"Wybuchowa" osiemnastka. Trzy osoby zostały ranne

Polska
"Wybuchowa" osiemnastka. Trzy osoby zostały ranne
Zdj. ilustracyjne/YouTube

Wypadek podczas imprezy z okazji osiemnastych urodzin. W czasie pokazu pirotechnicznego doszło do wybuchu i rozerwania repliki armaty. W wyniku zdarzenia ranne zostały trzy osoby, w tym dwie ciężko. Prokuratura postawiła zarzuty ojcu solenizantki.

Do zdarzenia doszło w weekend na prywatnej posesji w miejscowości Chodaczów (woj. podkarpackie). Podczas imprezy z okazji osiemnastych urodzin córki, 50-letni ojciec postanowił zrobić niespodziankę zaproszonym gościom i uczcić wejście swojego dziecka w dorosłość salwą z repliki działa samojezdnego.

 

ZOBACZ: Zabójstwo 16-letniej Kornelii z Konstancina. Oskarżeni skazani na 25 lat pozbawienia wolności


Po podpaleniu lontu doszło jednak do niespodziewanego wybuchu i rozerwania lufy armaty, której metalowe elementy raniły stojących w pobliżu uczestników imprezy.


W wyniku zdarzenia ranne zostały trzy osoby. Stan dwóch mężczyzn w wieku 17 i 19 lat określany jest jako ciężki. Lżejszych obrażeń ciała doznała 17-letnia dziewczyna.

Ojciec usłyszał zarzuty

W poniedziałek prokuratura postawiła ojcu solenizantki zarzuty o nieumyślne sprowadzenie zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób oraz nieumyślnego spowodowania ciężkich obrażeń ciała dwóch mężczyzn.

 

ZOBACZ: Indie. Impreza w biurze związków Zarządu Lotnisk zakończona zabójstwem


50-latek przyznał się zarzucanego mu czynu i złożył obszerne wyjaśnienia, w których opisał przebieg wydarzeń - poinformowała Prokuratura Rejonowa w Leżajsku.


Wobec mężczyzny zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego, zakazu opuszczania kraju oraz poręczenie majątkowe.

dk/ Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie