"Debata Dnia": Spór o podwyżki dla polityków. "Zarabiam bardzo dobrze"

Polska
"Debata Dnia": Spór o podwyżki dla polityków. "Zarabiam bardzo dobrze"
Polsat News
Piotr Kaleta i Michał Kamiński w "Debacie dnia"

- To jest dobre pytanie, bo ja nie wiem - powiedział poseł PiS Piotr Kaleta, zapytany o to, ile zarabia. Wicemarszałek Senatu Michał Kamiński (Koalicja Polska) przyznał, że nie zna dokładnej kwoty, ale na jego konto wpłynęło na pewno ponad 11 tys. złotych. Obaj przyznali, że polscy politycy zarabiają dobrze. Dyskutowali również na temat emerytury Donalda Tuska.

Gośćmi Agnieszki Gozdyry w programie "Debata Dnia" byli wicemarszałek Senatu Michał Kamiński (Koalicja Polska) oraz Piotr Kaleta (Prawo i Sprawiedliwość). Tematem rozmowy w pierwszej części programu były planowane podwyżki dla polityków. Dziennikarka zapytała posła PiS ile zarabia. 

 

- To jest dobre pytanie, bo ja nie wiem - powiedział Kaleta.

"W tej chwili jestem całkowicie szczery"

- Zarabiam chyba coś koło 13 tys. złotych, ale o tym wie moja małżonka, ponieważ ona to dostaje na konto. W tej chwili jestem całkowicie szczery. Jeśli miałbym to określić, to zarabiam bardzo dobrze - dodał. 

 

Prowadząca odpowiedziała, że "chyba jest niewielu Polaków, którzy mają takie szczęście, że może ich nie interesować to, jaka suma wpływa na ich konto, bo starcza im na wszystko, nawet z zapasem". 

 

- Intencją mojej wypowiedzi było to, że chciałem powiedzieć, że ufam mojej małżonce, która prowadzi budżet domowy i ona organizuje wszystko to, co z tym związane - powiedział. Po chwili zgodził się z tym, że jego rodzinie starcza na wszystko. - Uważam, że w obecnej chwili politycy zarabiają bardzo dobrze, wystarczająco. Nie powinny być żadnych podwyżek. To są tylko propozycje. Rzeczy te wynikają z ustawy o finansach publicznych - przyznał. 

Michał Kamiński: W polskiej polityce zarabia się bardzo dobrze

Następnie Agnieszka Gozdyra zapytała Michała Kamińskiego o zarobki w Senacie.

 

- Bardzo dobrze się zarabia w polskiej polityce - powiedział. - Ja na pewno zarabiam więcej niż 13 tys. zł bo jestem wicemarszałkiem Senatu. Ja wiem ile zarabiam - mówił. 

 

Po chwili przyznał, że nie zna dokładnej "liczby po przecinku", ale na jego konto w tym miesiącu na pewno wpłynęło ponad 11 tys. złotych

 

- Fakt, że o tym rozmawiamy jest dowodem na to, że PiS-owi ostatnio pewne zabiegi PR-owskie nie wychodzą, ale ten wyszedł, bo o nim rozmawiamy. Po co dzisiaj, w środku innych kryzysów nagle władza wrzuca podwyżki dla polityków - mówił Kamiński. 

 

- To ma u wyborcy spowodować wrażenie, że "oni wszyscy są tacy sami". Teraz ja muszę się tłumaczyć z czegoś, czego nie chce, czego i tak nie będzie (...) Ich sytuacja jest dziś tak zła, że oni wolą żebyśmy rozmawiali o podwyżkach politykach niż o tym, ile brakuje pieniędzy - podsumował. 

 

Zdaniem Kamińskiego "jak tylko Polacy poznają prawdę jak są okradani dziś z pieniędzy, to nie będą się wściekać o tysiąc złotych różnicy".

 

- Tutaj gra idzie o nieporównanie większe pieniądze. Polacy są robieni w bambuko - dodał. 

 

WIDEO: Fragment programu "Debata dnia"

 

Spór o zarobki Donalda Tuska. 40 tys. zł emerytury? 

Piotr Kaleta zapytał Michała Kamińskiego o to, czy to prawda, że "Donald Tusk dostaje około 40 tys. emerytury"

 

- Jeżeli Donald Tusk dużo zarabia, co tak pana złości, to zarabia dlatego, że był "prezydentem Europy". Był skutecznym, wybranym drugi raz przez przytłaczającą większość premierów, z wyjątkiem polskiej pani premier - odpowiedział senator. 

dsk/Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie