Sudan. Ukamienowanie za cudzołóstwo. 20-latka nie otrzymała nawet pomocy prawnej

Świat
Sudan. Ukamienowanie za cudzołóstwo. 20-latka nie otrzymała nawet pomocy prawnej
Flickr/POTIER Jean-Louis/CC BY 2.0

Kara śmierci przez ukamienowanie za cudzołóstwo - taką decyzję sądu usłyszała 20-letnia mieszkanka Sudanu. To pierwszy taki wyrok po blisko 10 latach. Jak podają media, młodej kobiecie odmówiono nawet konsultacji z adwokatem.

20-letnia Maryam Alsyed Tiyrab została aresztowana przez policję w sudańskiej prowincji Biały Nil niecały miesiąc temu. Młoda kobieta zapowiada, że odwoła się od decyzji sądu.

 

- To wyraźne naruszenie prawa krajowego i międzynarodowego - reagują obrońcy praw człowieka. Decyzja sądu wywołała burzliwe dyskusje w społeczeństwie.

Sudan. Kara śmierci za cudzołóstwo

Przedstawiciele Afrykańskiego Centrum Studiów Sprawiedliwości i Pokoju (ACJPS) z siedzibą w Ugandzie wzywają do natychmiastowego i bezwarunkowego uwolnienia Tiyrab.


Zwracają przede wszystkim uwagę na fakt, że 20-latce nie zapewniono nawet sprawiedliwego procesu. Jak wskazują, nie poinformowano jej, że składane przez nią zeznania mogą zostać wykorzystane przeciwko niej. Młodej kobiecie odmówiono także możliwości konsultacji z adwokatem.


"Zastosowanie kary śmierci przez ukamienowanie za przestępstwo cudzołóstwa jest poważnym naruszeniem prawa międzynarodowego, w tym prawa do życia oraz zakazu tortur, a także okrutnego, nieludzkiego i poniżającego traktowania" - poinformowało centrum, cytowane przez The Guardian.

 

Sudańczycy obawiają się, że prawodawcy wycofują się wprowadzonych od 2020 roku przez tymczasowy rząd zmian w prawie, które łagodziły najbardziej zatwardziałe przepisy.

Obalenie rządu w 2020 r.

W 2020 roku tymczasowy rząd Sudanu powstały po obaleniu Omara al-Bashira (który doszedł do władzy po przeprowadzeniu zamachu stanu w 1989 r.), ogłosił reformy polityki szariatu i niektórych surowych przepisów karnych. Zmiany te nie dotyczyły co prawda ukamienowania, ale - jak zauważa The Guardian - kraj ten ratyfikował konwencję ONZ przeciwko torturom.


ACJPS podkreśla więc, że wyrok jest formą sankcjonowanej przez państwo tortury i stanowi naruszenie zobowiązań tego kraju w zakresie praw człowieka.


- Wyrok pokazuje, że surowe prawa szariatu są nadal wdrażane w Sudanie - oceniła Jehanne Henry, prawniczka. Gazeta zauważa, że kara chłosty, która została zdelegalizowana w 2020 roku, nadal jest stosowana przez sądy.


Ostatni znany przypadek kobiety skazanej na ukamienowanie za cudzołóstwo miał miejsce w stanie Kordofan Południowy w 2013 roku. Wyrok został jednak unieważniony.

nb/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie