"Derusyfikacja barszczu". Potrawa trafiła na listę dziedzictwa UNESCO

Świat

"Barszcz ukraiński został zderusyfikowany!" - napisała w piątek na Twitterze, ogłaszając triumf wiceminister spraw zagranicznych Ukrainy Emine Dżeppar po wpisaniu kultury gotowania barszczu ukraińskiego na listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO.

Miseczka z intensywnie czerwonym barszczem udekorowanym kleksem śmietany i gałązką koperku.
Wikimedia Commons/liz west
Barszcz ukraiński trafił na listę UNESCO

"Komitet ds. Ochrony Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego jednomyślnie zdecydował o włączeniu punktu 'Kultura gotowania ukraińskiego barszczu' na listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Wymagającego Pilnej Ochrony" - przekazała Dżeppar.

 

 

Jak dodała, po raz pierwszy w historii nominacja została rozważona poza zwykłym porządkiem obrad "ze względu na agresję militarną na Ukrainę w czasie rzeczywistym i realne zagrożenie dla obiektu kultury".

 

"I nie jest ważne, jak wiele Masza Zacharowa (rzeczniczka rosyjskiego MSZ) mówiła o tym, że 'zakazano książek kucharskich, a przepis na danie był trzymany w sekrecie i zakazywano jego gotowania', i określała nasz barszcz 'manifestacją ekstremizmu i nazizmu', ta 'manifestacja ekstremizmu' jest teraz oficjalnie ukraińska" - skomentował z kolei ukraiński minister kultury Ołeksandr Tkaczenko w mediach społecznościowych.

 

 

Minister dodał, że Ukraińcy "wygrają tę wojnę tak samo, jak wygrali wojnę o barszcz" i podziękował za walkę o zupę m.in. ukraińskiemu szefowi kuchni Jewhenowi Kłopotence, który od zeszłego roku przekonywał do złożenie wniosku o wpisanie barszczu na listę UNESCO. W przeszłości Kłopotenko argumentował, że "wiele rzeczy odebrano Ukrainie, ale nie odbierze się nam naszego barszczu".

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

dk / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie