Inflacja, wyższe ceny żywności. Ekonomiści ostrzegają: przez wojnę i suszę będzie jeszcze drożej

Biznes
Inflacja, wyższe ceny żywności. Ekonomiści ostrzegają: przez wojnę i suszę będzie jeszcze drożej
PAP/EPA/KHALED ELFIQI
Wojna spowodowała wyższą cenę zbóż na całym świecie

- W następstwie rosyjskiej agresji i suszy w Europie ceny żywności po wakacjach mogą być wyższe o prawie 20 proc. względem ubiegłego roku. Wzrost cen żywności przyspieszy inflację - podał Państwowy Instytut Ekonomiczny. Komisja Europejska przedstawiła plan działania, którego celem jest ustanowienie "szlaków solidarności", aby zboże z Ukrainy znów trafiło na rynek międzynarodowy.

Ukraina jest jednym z najważniejszych na świecie eksporterów zbóż i roślin oleistych. Przed wojną eksportowała te produkty w 90 proc. poprzez swoje porty położone nad Morzem Czarnym, skąd trafiały do Europy, Chin i Afryki. Dziś porty te są zablokowane przez marynarkę wojenną Rosji, co drastycznie ograniczyło sprzedaż tych produktów.

 

Na przejściach granicznych między Ukrainą a UE po stronie ukraińskiej na odprawę czekają tysiące wagonów i ciężarówek z produktami rolnymi. Średni czas oczekiwania na przejazd wagonów wynosi obecnie 16 dni, a na niektórych przejściach granicznych nawet 30 dni. Ogromne ilości zboża są nadal przechowywane w ukraińskich silosach i czekają na transport.

Rekordowa inflacja w Polsce. Będzie jeszcze drożej

Główny Urząd Statystyczny (GUS) poinformował w piątek o najwyższym od 24 lat poziomie inflacji w Polsce. Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w kwietniu 2022 r. wzrosły rok do roku o 12,4 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosły o 2,0 proc.

 

Jak wskazano w komentarzu Polskiego Instytutu Ekonomicznego, wysoki wzrost cen dotyczy przede wszystkim paliwa oraz rachunków za energię. W obydwu przypadkach ceny są o ponad 27 proc. wyższe niż rok temu.

 

Również ceny żywności rosną w dwucyfrowym tempie. Produkty żywnościowe w kwietniu były droższe o 12,7 proc. niż rok temu. Analitycy PIE zwrócili uwagę, że szybki wzrost cen dotyczy szerokiej gamy towarów i usług, bo inflacja bazowa wyniosła 7,6 proc.

 

- Rosyjska agresja skutkowała przerwaniem handlu zbożem z Ukrainy, co podniosło ceny pszenicy, olejów oraz mięsa. W kolejnych miesiącach wzrost cen żywności będzie dalej przyspieszać inflację - wyjaśnia Instytut. 

 

ZOBACZ: Inflacja w Polsce. Ekspert przewiduje, kiedy nastąpi szczyt

 

Ekonomiści wskazują, że Europa dodatkowo zmaga się z problemem suszy, co będzie skutkować wzrostem cen warzyw i owoców. W obecnych warunkach nie można wykluczyć, że po wakacjach ceny żywności będą wyższe o prawie 20 proc. względem ubiegłego roku.

 

W opinii PIE wysoki wzrost cen żywności oraz podwyższone ceny energii i paliw będą utrzymywać się przez resztę roku. - Szacujemy, że inflacja w całym 2022 roku wyniesie średnio 11,6 proc. - przekazują eksperci.

 

W 2023 r. czeka nas umiarkowany spadek, wskaźnik osiągnie 8 proc. Europa dalej będzie się zmagać ze skutkami wojny na Ukrainie. Zatem bardzo prawdopodobne są tzw. efekty drugiej rundy, czyli podwyżki cen towarów konsumenckich związane z rosnącymi kosztami – podsumowuje raport.

Wojna w Ukrainie. Zagrożenie kryzysem żywnościowym

Z kolei Unia Europejska obawia się, że agresja Rosji może spowodować nie tylko wzrost cen, ale przede wszystkim niedobory żywności w niektórych krajach świata. Uważa, że należy pilnie utworzyć alternatywne szlaki logistyczne, by ukraińskie towary rolne trafiły na zagraniczne rynki, a Ukraina mogła importować towary pierwszej potrzeby (takie jak pomoc humanitarna, żywność, pasze, nawozy, paliwo).

 

Plan przedstawiony przez Komisję Europejską ma ustanowić w tym celu "szlaki solidarności". Zboża z Ukrainy będą nimi wysyłane m.in. poprzez porty morskie UE, a potencjalnie również składowane w magazynach zlokalizowanych w pobliżu tych portów.

 

- 20 milionów ton zboża musi opuścić Ukrainę w niecałe trzy miesiące, z wykorzystaniem infrastruktury UE. To gigantyczne wyzwanie, dlatego niezbędna jest koordynacja i optymalizacja łańcuchów logistycznych, stworzenie nowych tras i unikanie, w miarę możliwości, "wąskich gardeł" - powiedziała w czwartek unijna komisarz ds. transportu Adina Valean.

 

ZOBACZ: Wojna w Ukrainie. Wywiad ukraiński: ukradzione zboże znajduje się na statkach na Morzu Śródziemnym

 

Komisja uważa, że ukraińskie transporty produktów rolnych powinny być traktowane przez państwa UE priorytetowo, a zarządcy infrastruktury powinni udostępniać połączenia dla tego eksportu. Wzywa również do pilnego przetransportowania mobilnych ładowarek zboża na granice w celu przyspieszenia przeładunku.

 

Aby zachęcić unijnych przewoźników do zgody na wjazd ich pojazdów na Ukrainę, KE zbada również możliwości dodatkowych gwarancji finansowych. W tym kontekście Komisja przyjęła w czwartek decyzję o podpisaniu umowy na wysokim szczeblu z Ukrainą w sprawie przedłużenia transeuropejskiej sieci transportowej (TEN-T) do krajów sąsiednich.

 

Przed wojną 75 proc. ukraińskiej produkcji zboża było eksportowane, generując około 20 proc. rocznych krajowych przychodów z eksportu.

mbl/prz/PAP/Reuters
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie