Wojna w Ukrainie. Zełenski: Wkrótce w Ukrainie będą dwa Dni Zwycięstwa

Świat
Wojna w Ukrainie. Zełenski: Wkrótce w Ukrainie będą dwa Dni Zwycięstwa
Facebook/Wołodymyr Zełenski

- Nasi przodkowie walczyli o wolność dla nas i zwyciężyli. My walczymy o wolność dla siebie i dla naszych dzieci i dlatego zwyciężymy - oświadczył prezydent Ukrainy w poniedziałek w wystąpieniu z okazji Dnia Zwycięstwa nad Niemcami w II wojnie światowej. Przypomniał, że w czasie wojny zginęło 8 mln Ukraińców i co najmniej 50 mln ludzi na całym świecie.

Oświadczenie Zełenskiego nagrane w centrum Kijowa opublikowane zostało w poniedziałek w mediach społecznościowych. 

 

- Jesteśmy dumni z naszych przodków, którzy razem z innymi narodami w koalicji antyhitlerowskiej pokonali nazizm. I nikomu nie pozwolimy anektować naszej historii - powiedział Wołodymyr Zełenski . - W dzień zwycięstwa nad nazizmem walczymy o nowe zwycięstwo. Droga do niego jest ciężka, ale nie wątpimy, że wygramy - dodał Zełenski.

 

- Nasz wróg marzył, że zrezygnujemy ze świętowania 9 maja i zwycięstwa nad nazizmem - dodał. Przypomniał, że w II wojnie światowej z nazistami walczyły miliony Ukraińców, zginęło osiem mln Ukraińców i co najmniej 50 mln ludzi na całym świecie.

"To wojna dwóch światopoglądów"

- My nie mówimy (jak Rosjanie - red.): "możemy powtórzyć", bo chcieć powtórzyć 2194 dni wojny może tylko szaleniec. Ten, który już dzisiaj powtarza straszliwe zbrodnie reżimu Hitlera, naśladuje filozofię nazistów kopiując to, co robili oni - powiedział.

 

- On jest skazany na porażkę, bo jest przeklęty przez miliony przodków, odkąd zaczął naśladować ich zabójcę. I dlatego straci wszystko - ocenił Zełenski.

 

ZOBACZ: USA. Ambasador Ukrainy: Rosyjski reżim "nie różni się" od nazistów

 

- Nie ma nic groźniejszego niż podstępny wróg, ale nie ma nic bardziej trującego niż fałszywy przyjaciel - powiedział, cytując słowa ukraińskiego poety i filozofa Hryhorija Skoworody. Kilka dni temu poświęcone mu muzeum zniszczyła rosyjska rakieta.

 

- 24 lutego zrozumieliśmy tę prawdę, kiedy "fałszywy przyjaciel" rozpoczął wojnę. To nie jest wojna dwóch armii, to wojna dwóch światopoglądów - powiedział Zełenski, nazywając Rosjan "barbarzyńcami, którzy ostrzeliwują muzeum Skoworody i wierzą, że rakietami można zniszczyć ukraińską filozofię".

 

Jak dodał, "ona ich (Rosjan) drażni, jest im obca, przeraża ich - ona polega na tym, że jesteśmy wolnymi ludźmi, którzy idą swoją drogą".

"Wcześniej czy później zwyciężymy"

Zełenski powiedział, że zaczynając 24 lutego inwazję na Ukrainę, Rosja nastąpiła "na te same grabie, na których stawała noga każdego okupanta na Ukrainie".

 

- Przeżywaliśmy różne wojny, ale wszystkie miały taki sam finał. Naszą ziemię zasypywały kule i pociski, ale żaden wróg nie zapuścił tu korzeni - podkreślił, dodając, że "nie ma takich kajdan, które mogą związać naszego wolnego ducha".

 

- Wcześniej czy później zwyciężymy. Czy to Orda, czy to nazizm, czy mieszanka jednego i drugiego - zapewnił.

 

ZOBACZ: Wojna w Ukrainie. Mer Lwowa w Polsat News: Rosjanie zabili ponad 50 tys. cywilów

 

- Zwyciężymy, bo to jest nasza ziemia. Ktoś walczy za cara-batiuszkę, za Fuehrera, partię i wodza, a my – za ojczyznę" - zaznaczył Zełenski.

 

- Wkrótce na Ukrainie będą dwa Dni Zwycięstwa, a ktoś nie będzie miał nawet jednego - zaznaczył ukraiński prezydent.

 

 

9 maja w Rosji obchodzony jest dzień zwycięstwa ZSRR nad Niemcami. Podczas II wojny światowej miliony Rosjan i Ukraińców walczyły w Armii Czerwonej przeciwko nazistom.

 

W nocy z 8 na 9 maja 1945 r. w Berlinie najwyżsi dowódcy Wehrmachtu na żądanie Związku Radzieckiego po raz drugi podpisali bezwarunkową kapitulację, która przypieczętowała koniec II wojny światowej w Europie. Wcześniej 7 maja 1945 r. we francuskim Reims podpisany przez gen. Alfreda Jodla akt kapitulacji Niemiec przyjęli alianccy generałowie Walter Bedell, Iwan Susłoparow i Francois Sevez.

dk/PAP, polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie