Alarm w samolocie LOT. "Potencjalne zagrożenie"

Polska
Alarm w samolocie LOT. "Potencjalne zagrożenie"
Polsat News
Samolot PLL LOT / zdjęcie ilustracyjne

Potencjalne zagrożenie w samolocie PLL LOT. Anonimową informację o niebezpieczeństwie przekazały władze lotniska im. Vaclava Havla w Pradze. Chodzi o rejs LO527 z Warszawy do Pragi. Maszyna wylądowała bezpiecznie w Czechach. Na miejscu pracują służby.

"Na pokładzie samolotu znajdowało się 58 pasażerów i 4 członków załogi" - przekazało w komunikacie przesłanym Interii Biuro Prasowe PLL LOT.

 

"Samolot bezpiecznie wylądował o godzinie 12:06, po czym służby lotniskowe rozpoczęły czynności sprawdzające. Obecnie samolot zaparkowany jest na stanowisku oddalonym od portu" - dodano.

 

ZOBACZ: Podróże samolotem na Wielkanoc 2022. LOT podał kierunki, a ULC ostrzega przed opóźnieniami

 

Informację potwierdzili też w komunikacie przedstawiciele portu lotniczego im. Václava Havla. Anonimowa informacja o ładunku wybuchowym miała zostać dostarczona przez formularz kontaktowy.

 

"Pasażerowie bezpiecznie opuścili pokład. Lotnisko działa bez zakłóceń" - dodano.

Samolot wróci do Warszawy

"Podobno na pokładzie samolotu LOT jest bomba, ciekawe jak z innymi ale teraz stoimy na pasie w Pradze i czekamy na służby" - napisał na Twitterze jeden z pasażerów, czekający na praskim lotnisku.

 

PLL LOT zapewnia, że po dokonaniu inspekcji i sprawdzeniu całego samolotu, planowany jest lot powrotny do Warszawy.

Zawrócony LOT Wizzair

Także w środę lot Wizzair W61515 z Warszawy do Oslo został przekierowany na lotnisko w Gdańsku i zaparkowany w odległym miejscu. "Od czasu lądowania żaden inny samolot nie mógł lądować ani startować z Portu Lotniczego Gdańsk" - poinformował na Twitterze Flight Radar 

 

Więcej przeczytasz w Interii.

msl/Interia/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie