Wojna w Ukrainie. Japońska mapa pozwoli śledzić ruchy Rosjan i ocenić zniszczenia

Technologie
Wojna w Ukrainie. Japońska mapa pozwoli śledzić ruchy Rosjan i ocenić zniszczenia
tourmkr.com
Japońscy naukowcy wykorzystali dane i zdjęcia z różnych źródeł, by stworzyć mapę, która pokaże zniszczenia Ukrainy i pozwoli określić pozycje Rosjan.

Hidenori Watanave, profesor projektowania informacji na Uniwersytecie Tokijskim, powiedział, że dzięki aktualizowaniu najnowszych informacji online, użytkownicy mogą obserwować ruchy wojsk rosyjskich, a także stan zniszczeń we wschodniej Ukrainie powstałych w wyniku inwazji rosyjskiej.

Zespół badawczy kierowany przez profesora Uniwersytetu Tokijskiego Hidenori Watanave stworzył cyfrowe mapy wykorzystujące zdjęcia satelitarne i inne fotografie, które pokazują rzeczywistą skalę zniszczeń spowodowanych rosyjską inwazją w Ukrainie.

Japoński profesor: na zdjęciach przygotowania do ofensywy

Wraz z profesorem Taichi Furuhashi z Uniwersytetu Aoyama Gakuin profesor Watanave zidentyfikował miejsca, które prezentują zdjęcia i zaprezentował je za pomocą programu Google Earth.

 

- Na podstawie map można wywnioskować, że Rosja przygotowuje się we wschodniej Ukrainie do ofensywy na dużą skalę - stwierdził uczony i dodał: - Nie wynika to z oświadczeń władz państwowych, ale z faktów przedstawionych na zdjęciach satelitarnych.

 

ZOBACZ: Wojna w Ukrainie. Co najmniej cztery obozy filtracyjne w Mariupolu. Przygotowania do deportacji

 

Zespół wykorzystał zdjęcia satelitarne ujawnione przez NASA, aby pokazać sytuację portowego miasta Mariupola na południowym wschodzie Ukrainy, który stał się celem brutalnych ataków rosyjskich najeźdźców.

 

- Chociaż Rosja twierdziła początkowo, że ataki nie były skierowane na miejsca, gdzie przebywa ludność cywilna, można śmiało stwierdzić, że rzeczywistość jest inna - stwierdził Watanave.

Obrazy zniszczeń przetworzone na widok 3D

Profesor zaczął tworzyć mapy cyfrowe wkrótce po tym, jak Rosja rozpoczęła inwazję na Ukrainę 24 lutego.

 

Informacje na stronie internetowej są proste, np. miejsca i czas wykonania zdjęć, ale "właśnie dlatego nie ma tu miejsca na fabrykację" - wyjaśnił uczony.

 

ZOBACZ: Wojna w Ukrainie. Szef wywiadu: rosyjscy generałowie obawiają się śmierci na polu walki

 

Poza zdjęciami satelitarnymi Watanave pracuje również nad tworzeniem modeli 3D z wykorzystaniem zdjęć z dronów, które znajdują się w domenie publicznej. Kiedy 9 kwietnia udostępniono zdjęcia hotelu w Czernihowie na północy Ukrainy, natychmiast przekształcił je w obraz 3D, oddający surową rzeczywistość zniszczeń spowodowanych bombardowaniem.

 

Watanave dodał: - W Japonii mogą być ludzie, którzy postrzegają ten kryzys jako coś, co dzieje się w odległym kraju. Chciałabym, żeby ludzie poczuli zniszczenia wojenne, także w Japonii".

 

hlk/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie