Patryk Jaki: Viktor Orban głosował na Tuska, chociaż tego nie chciał

Polska
Patryk Jaki: Viktor Orban głosował na Tuska, chociaż tego nie chciał
Polsat News
Patryk Jaki: Viktor Orbán głosował na Tuska, chociaż tego nie chciał

Viktor Orban był jednym z ważniejszych ludzi Angeli Merkel. (...) Dlatego, chociaż nie chciał, głosował na Tuska jako przewodniczącego Rady Europejskiej. Niemcy go o to poprosili - powiedział w rozmowie z Jakubem Szczepańskim (Interia) europoseł Solidarnej Polski Patryk Jaki. Polityk odniósł się również do spekulacji na temat zerwania współpracy z Węgrami.

Patryk Jaki w wywiadzie dla Interii mówił m.in o wsparciu finansowym, które Unia Europejska powinna przekazać Polsce, w związku z napływem uchodźców do naszego kraju. Jak stwierdził "Polska przyjęła teraz więcej uchodźców niż cała Unia Europejska w czasie kryzysu od 2015 r.". Przypomniał również o wsparciu, które w tamtym czasie otrzymała Turcja. 

Polityk Solidarnej Polski został zapytany przez Jakuba Szczepańskiego o wypowiedzi premiera Węgier Viktora Orbana dotyczące wojny w Ukrainie.  Zdaniem Jakiego "nie powinniśmy dawać sobie narzucić narracji, że problemem jest sam Orban". Europoseł podkreślił, że Orban, jako członek EPP (Europejskiej Partii Ludowej - red.) przez lata realizował politykę taką jak Niemcy. 

 

ZOBACZ: Wojna w Ukrainie. Traktorzysta zginął po najechaniu na minę

 

- Viktor Orban był jednym z ważniejszych ludzi Angeli Merkel. Przypominam, że za jej czasów Węgrzy mieli ogromne relacje handlowe z Niemcami. Ten sojusz był dla Orbana zawsze ważny. Dlatego, chociaż nie chciał, głosował na Tuska jako przewodniczącego Rady Europejskiej. Niemcy go o to poprosili - powiedział polityk Solidarnej Polski. 

Jaki: Kto jest dziś śmieszny?

Jakub Szczepański zapytał Jakiego, czy w tamtym głosowaniu Viktor Obran nie naraził PiS-u na śmieszność. 

 

- Nie. Nikt z od nas nie miał złudzeń, co do wyniku głosowania. Chodziło jednak o stanowcze pokazanie, że Tusk to zły kierunek dla Europy. I kto miał racje? Kto jest dziś śmieszny? Nie Tusk, którego rząd umarzał dług Gazpromowi? Ten przykład pokazuje jednak, że dla premiera Węgier, przez lata, strategicznym partnerem byli Niemcy. Nie stać go było na prowadzenie mocarstwowej polityki. Uzależnienie Węgrów od rosyjskiego gazu to kalka polityki Europy Zachodniej. Dlatego są różnice między nami. Przy tym wszystkim musimy jednak pamiętać, że do tej pory Orbán był jedynym blokującym unijne sankcje na Polskę - odpowiedział.

 

ZOBACZ: Wojna w Ukrainie. Państwo przejęło 154 aktywa należące do Medwedczuka i jego żony

 

Polityk Solidarnej Polski odniósł się również do spekulacji na temat odejścia od sojuszu z Orbanem. 

 

- Krytykujemy niektóre zachowania Orbana, ale musimy dbać przede wszystkim o polski interes. Myśleć przede o portfelach Polaków, a w tym (poprzez blokadę unijnych sankcji - red.) pomagają nam Węgry. Polityka zagraniczna polega na tym, że niektóre interesy polskie są zbieżne z innymi krajami, a inne nie.

 

Więcej w wywiadzie Jakuba Szczepańskiego dla Interii CZYTAJ TUTAJ

dsk/Interia
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie