Wojna w Ukrainie. Szesnasty dzień rosyjskiej inwazji. Relacja na żywo. Najnowsze informacje

Świat
Wojna w Ukrainie. Szesnasty dzień rosyjskiej inwazji. Relacja na żywo. Najnowsze informacje
PAP/EPA/MIKHAIL KLIMENTYEV
Prezydent Rosji Władimir Putin, zdj. ilustracyjne

Teraz na Ukrainie "Rosja toczy ostatnią bitwę Putina" – pisze "Bild". Wiele wskazuje na to, że Putin od lat zmaga się z poważnymi kłopotami zdrowotnymi, a na włodarza Kremla szykowana jest nowa postać. Ukraiński parlament wezwał do zablokowania wszystkich lądowych korytarzy transportowych z Rosją. Według ukraińskich wojskowych Białoruś przygotowuje się do inwazji na ich kraj. Relacja na żywo.

Zapis relacji
Relacja zakończona

Kończymy relację na żywo. Po więcej informacji dotyczących wojny w Ukrainie zapraszamy do naszego Raportu Dnia. 

Wojna Rosja-Ukraina - Raport Dnia. Informacje o sytuacji w Ukrainie. Piątek, 11 marca

Włoska Gwardia Finansowa zatrzymała w piątek w porcie w Trieście wart 530 milionów euro jacht rosyjskiego miliardera Andrieja Melniczenko - podały włoskie media. To krok w ramach zamrażania majątku oligarchów z Rosji, objętych sankcjami UE.

Rosyjski bank centralny poinformował w piątek, że Rosjanie otrzymujący przekazy pieniężne z zagranicznych banków będą mogli wypłacić pieniądze tylko w rublach.

Bank poinformował, że nowy tymczasowy środek, podjęty w celu radzenia sobie z zachodnimi sankcjami wejdzie w życie w sobotę. Nie podano do kiedy ma obowiązywać.

We wtorek bank poinformował, że do 9 września rosyjskie banki nie mogą sprzedawać obywatelom Rosji obcej waluty

"Departament Skarbu kontynuuje pociąganie do odpowiedzialności rosyjskich oficjeli za ich uczestnictwo w nieusprawiedliwionej i niesprowokowanej wojnie Putina" - oznajmiła szefowa resortu finansów USA Janet Yellen w wydanym komunikacie.

Do rosnącej listy osób objętych sankcjami ministerstwo dodało w piątek m.in. Tatianę Nawkę, żonę rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa, a także jego dzieci, Lizę i Nikołaja. Liza Pieskowa jest znana z działalności na Instagramie, gdzie często pokazywała swoje luksusowe życie. Była też stażystką w Parlamencie Europejskim, pracując dla Aymerica Chapraude'a, byłego posła Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen. Nikołaj pracował m.in. dla telewizji Russia Today. Sankcje oznaczają zamrożenie ich majątku znajdującego pod jurysdykcją USA.

Resort ogłosił też zajęcie luksusowego jachtu oraz prywatnego Airbusa A319 należących do oligarchy Wiktora Wekselberga, który na listę sankcji trafił już w 2018 r. Aktywa wyceniane są na 180 mln dolarów. Dodatkowo sankcjami objęto również cały zarząd drugiego największego rosyjskiego banku, WTB, a także 12 posłów Dumy Państwowej, w tym przewodniczącego Wiaczesława Wołodina oraz lidera komunistów Giennadija Ziuganowa.

Wiceszef MSWiA Paweł Szefernaker poinformował, że bierze udział w spotkaniu ministrów ds. transportu Niemiec, Austrii, Francji, Czech, Ukrainy i Polski oraz Komisarz UE ds. transportu.

Władimir Putin "nie jest w stanie osiągnąć ogłoszonego przez siebie celu wojennego", musi zrezygnować z przejęcia całej Ukrainy, bo potrzebowałby do tego ponad 500 tys. żołnierzy - ocenił były szef Sojuszniczego Dowództwa Sił Połączonych NATO w Brunssum Hans-Lothar Domroese, cytowany przez portal RND.

Choć od rozpoczęcia inwazji na Ukrainę minęły dwa tygodnie, wojska rosyjskie kontrolują niewiele obszarów, a Pentagon szacuje, że Rosja straciła do tej pory około 10 procent swoich zdolności bojowych. "Patrząc na zdjęcia z Ukrainy, (wydaje się, że) 10-procentowe straty w sile bojowej są realistyczne" – powiedział Domroese portalowi Redaktions­Netzwerk Deutschland (RND).

"Rosyjskie wojska nie robią żadnego postępu, nawet w Donbasie wciąż toczą się ciężkie walki", Rosja nie zdołała również odnotować sukcesów w stolicy - dodał.

"Pokazaliście światu wagę sojuszu NATO, stojąc mocno razem z nami wszystkimi w obliczu brutalnej i nieusprawiedliwionej inwazji na Ukrainę" - powiedział republikański senator Rob Portman w nagraniu wideo z okazji 23. rocznicy wstąpienia Polski do Sojuszu Północnoatlantyckiego.

"Dziś Polska przewodzi NATO we wspieraniu Ukrainy w tej walce przeciwko rosyjskiej agresji, po części poprzez zapewnianie komfortu i bezpieczeństwa milionom ukraińskich uchodźców. Polska jest też bardzo hojna w dostarczaniu broni defensywnej, by pomagać Ukrainie bronić się przed rosyjskimi najeźdźcami" - dodał

Rosjanie zamienili Zaporoską Elektrownię Jądrową w bazę wojskową - ocenił w piątek Enerhoatom, ukraiński koncern obejmujący wszystkie cztery elektrownie jądrowe na Ukrainie, we wpisie opublikowanym w komunikatorze Telegram.

Wojsko ukraińskie zniszczyło rosyjski punkt dowodzenia pod Kijowem - poinformował w piątek wieczorem naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy generał Wałerij Załużny.

"Kilka minut temu zniszczono wrogi punkt dowodzenia na kierunku kijowskim. Nasze siły powietrzne działają!" - napisał w mediach społecznościowych.

Generał opublikował nagranie podpisane: "Bayraktar. Makarów. 11.03.2022".

Rząd Bułgarii wydał zezwolenie na przybycie holenderskich myśliwców F-35, które będą brały udział w NATO-wskiej misji ochrony przestrzeni powietrznej kraju. Zezwolenie wydano mimo braku zgody przedstawicieli Bułgarskiej Partii Socjalistycznej, jednego z czterech ugrupowań koalicji rządzącej.

Pierwsza grupa holenderskich myśliwców przybędzie 1 kwietnia, dzień po zakończeniu trwającej obecnie misji hiszpańskiej. W Bułgarii rozmieszczonych zostanie osiem holenderskich samolotów i 200-osobowy personel towarzyszący, ich obecność w Bułgarii potrwa do końca maja.

Holenderskie samoloty będą pomagać miejscowemu lotnictwu w pełnieniu misji Air Policing w bułgarskiej przestrzeni powietrznej. Bułgaria dysponuje pięcioma zdolnymi do lotu myśliwcami MiG-29.

Zaangażowanie przez Rosję syryjskich bojowników na Ukrainie byłoby dalszą eskalacją wojny - powiedział w piątek rzecznik Departamentu Stanu Ned Price. Jednocześnie dodał, że jak dotąd nie ma informacji, by Syryjczycy byli na Ukrainie.

"Syryjscy bojownicy, jeśli to prawda, stanowiliby jeszcze dalszą eskalację nieuzasadnionej, niesprowokowanej i zaplanowanej agresji (...) to by znaczyło wprowadzenie kolejnej zagrywki z rosyjskiego destabilizującego i niszczycielskiego scenariusza, który przyniósł tak wiele zniszczenia krajom takim jak Syria" - powiedział Price, odnosząc się do doniesień o rekrutacji przez Rosję syryjskich bojowników do udziału w wojnie na Ukrainie. Wcześniej rosyjski MON podał, że otrzymał ponad 16 tys. zgłoszeń od "ochotników" z Bliskiego Wschodu.

Rzecznik Departamentu Stanu zaznaczył, że nie ma dotąd informacji o udziale Syryjczyków w walkach na Ukrainie.

Przywódcy Rosji i Białorusi. Władimir Putin i Alaksandr Łukaszenka, uzgodnili w piątek, że Moskwa dostarczy w najbliższej przyszłości swojemu mniejszemu sąsiadowi najnowocześniejszy sprzęt wojskowy - podała agencja Reutera, powołując się na państwową białoruską agencję informacyjną Biełta.

W zamian, Białoruś będzie dostarczać Rosji nowoczesne technologie rolnicze - poinformował Reuters.

Putin i Łukaszenka uzgodnili również wzajemne wsparcie w obliczu zachodnich sankcji, w tym dotyczące cen energii - dodaje agencja zaznaczając, że nie przekazano na ten temat dalszych szczegółów.

Rosyjski ostrzał ponownie uniemożliwił w piątek ewakuację cywilów z Mariupola na południowym wschodzie Ukrainy - powiedziała w piątek ukraińska wicepremier Iryna Wereszczuk, która już kilkakrotnie informowała, że Rosjanie nie pozwalali na utworzenie tam korytarza humanitarnego.

W niedzielę Wereszczuk poinformowała, że Rosjanie "cynicznie ostrzeliwali drogę, którą miał poruszać się konwój humanitarny", wiozący do oblężonego Mariupola żywność i leki.

Wicepremier powiedziała w piątek, że tego dnia powiodły się inne akcje ewakuacyjne, na przykład tysiąc osób wywieziono z miasteczka Worzel w obwodzie kijowskim.

Z Mołdawii do niedzieli odlecą do czterech państw Europy, w tym do Polski, wyczarterowane samoloty z ukraińskimi uchodźcami na pokładzie - poinformował w piątek rząd w Kiszyniowie.

Rząd premier Natalii Gavrility podał, że samoloty z ukraińskimi uchodźcami udadzą się również do Hiszpanii, Turcji oraz Niemiec, zabierając łącznie 1784 uchodźców.

Na początku marca władze w Kiszyniowie zwróciły się do wspólnoty międzynarodowej o pilną pomoc w związku z przeciążeniem ośrodków dla uchodźców.

W piątek wieczorem zakończyła się odprawa prezydenta Andrzeja Dudy z premierem, ministrami, dowódcami i szefami służb - poinformowała Kancelaria Prezydenta. Przekazała, że omówiono m.in. wsparcie i scenariusze rozwoju wydarzeń na Ukrainie oraz działania państwa związane z kryzysem uchodźczym.

Kancelaria Prezydenta poinformowała o zakończeniu odprawy w piątek wieczorem na Twitterze.

"W BBN zakończyła się odprawa prezydenta Andrzeja Dudy z premierem Mateuszem Morawieckim, wicepremierem Jarosławem Kaczyńskim oraz ministrami, dowódcami i szefami służb. Omówiono m.in. wsparcie i scenariusze rozwoju wydarzeń na Ukrainie oraz działania państwa związane z kryzysem uchodźczym" - przekazała KPRP.

MSZ Ukrainy wezwało w piątek wieczorem świat do zareagowanie na porwanie przez Rosjan mera Melitopolu na południowym wschodzie Ukrainy - Iwana Fedorowa.

"Porwanie 11 marca przez Rosjan mera Melitopolu jest jednym z przykładów poważnego łamania przez Rosję norm i zasad prawa międzynarodowego" - podkreśla MSZ.

"Rosyjskie wojska, które już od dwóch tygodni prowadzą ataki rakietowo-bombowe na cywilne obiekty i infrastrukturę na Ukrainie, w tym szpitale dziecięce i szkoły, cynicznie oskarżają mera o >>terroryzm<<" - pisze MSZ. Dodano, że porwanie mera jest zbrodnią wojenną.

Ukraińska dyplomacja wezwała świat do natychmiastowej reakcji na porwanie urzędnika i innych cywilów na Ukrainie oraz do wzmocnienia nacisków na Rosję

Rosyjskie wojska otworzyły ogień do obiektów cywilnych w Mikołajowie - poinformował w piątek wieczorem w komunikatorze Telegram gubernator obwodu mikołajowskiego Witalij Kim.

Wcześniej szef władz obwodowych skonstatował, że w rejonie Mikołajowa na południu Ukrainy Rosjanie ponieśli klęskę i próbują to ukryć zaplanowaną na 17 marca rotacją wojsk.

"Rosja zaczyna już u siebie rozpędzać (protesty). Matki proszą o wycofanie poborowych z Ukrainy itd. Mają mieć rotację około 17 marca, ale to już koniec" - ocenił Kim w nagraniu

Unia Europejska zawiesi uprzywilejowany status handlowy Rosji, rozprawi się z wykorzystywaniem kryptowalut, zabroni eksportu do Rosji unijnych towarów luksusowych oraz importu towarów żelaznych i stalowych z tego kraju - poinformowała w piątek szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

Nowe środki mają stanowić czwarty zestaw sankcji wobec Rosji w związku z inwazją na Ukrainę.

"Przyjmiemy czwarty pakiet środków, aby jeszcze bardziej odizolować Rosję i wyczerpać zasoby, które wykorzystuje do finansowania tej barbarzyńskiej wojny" – powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

Jak zaznacza Reuters, umożliwiłoby to UE nakładanie karnych ceł na rosyjskie towary i stawiałoby Rosję na równi z Koreą Północną czy Iranem.

Dziękujemy, że przyjmujecie Ukraińców jak swoich; uratowani wrócą do kraju z waszym ciepłem w sercach - pisze w piątek pierwsza dama Ukrainy Ołena Zełenska, zwracając się do krajów pomagających jej rodakom. Podkreśla, że najwięcej ukraińskich uchodźców jest w Polsce.

"Dziecięce wózki na peronach Polski. Polskie mamy zostawiają je dla Ukrainek, bo wiedzą, że one przekraczały granicę tylko z walizką i dzieckiem" - pisze Zełenska w mediach społecznościowych.

">>Kanapkę? Wody?<< - słyszą zmęczone Ukrainki już na granicy. Z jedzeniem, ubraniami, lekami całodobowo dyżurują tam polscy wolontariusze, by nakarmić i ogrzać. Właśnie w Polsce jest najwięcej ukraińskich uchodźców, już ponad milion" - podkreśla.

"Nie tylko Polska! Słowacja, Rumunia, Węgry, Mołdawia pokazały, że są nie tylko graniczącymi z nami sąsiadami, a prawdziwie bratnimi narodami" - wskazuje.

Dzisiaj przy tej barbarzyńskiej napaści wojsk Putina na Ukrainę widzimy jaką moc ma NATO; potrzeba, żeby cały Sojusz Północnoatlantycki, i tak się dzieje, pokazał solidarność z Ukrainą - powiedziała w piątek marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

W piątek odbyło się uroczyste zgromadzenie posłów i senatorów z okazji 23. rocznicy przystąpienia Polski do NATO, podczas którego orędzie wygłosił prezydent Andrzej Duda; zdalnie wystąpił prezydenta Ukrainy Wołodymyr Zełenski oraz sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg. Zgromadzeni w Sejmie powitali owacją na stojąco ambasadora Ukrainy w Polsce Andrija Deszczycę.

Będziemy czekać aż Senat przekaże do Sejmu ustawę o pomocy obywatelom Ukrainy, jesteśmy gotowi pracować do samego rana, być może będziemy głosować nad tą bardzo potrzebną i pilną ustawą ok. godz. 1-2 w nocy - powiedziała w piątek marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

Senat ponownie skierował do rozpatrzenia przez komisje ustawę o pomocy obywatelom Ukrainy. Wcześniej kontrowersje wzbudziło głosowanie jednej z poprawek. Poprawka ta zakładała m.in. wykreślenie przepisu o tzw. bezkarności urzędniczej za złamanie dyscypliny finansów publicznych w czasie wojny.

Rosyjscy wojskowi otworzyli w piątek ogień z broni strzeleckiej do cywilów czekających na ewakuację w mieście Bucza w obwodzie kijowskim - podało biuro prokuratora generalnego Ukrainy. Jedna osoba została ranna.

Wcześniej, w nocy z czwartku na piątek, Rosjanie ostrzelali rakietami manewrującymi miejscowość Baryszówka w obwodzie kijowskim. Rannych zostało sześć osób, w tym dziennikarz. Uszkodzone zostały budynki mieszkalne i częściowo zniszczeniu uległy obiekty infrastruktury.

Około 74 rosyjskich żołnierzy wziętych do niewoli przebywa w obwodzie sumskim, na północy Ukrainy - poinformował w piątek szef administracji obwodowej Dmytro Żywycki, którego cytuje agencja Interfax-Ukraina.

Żywycki dodał, że w obwodzie sumskim od początku inwazji do piątkowego wieczora wzięto do niewoli 104 rosyjskich żołnierzy, 29 zostało przewiezionych do obwodu połtawskiego, w środkowej Ukrainie, a jeden jeniec został wymieniony.

Nie widzimy oznak wskazujących na rychłe wkroczenie wojsk białoruskich na Ukrainę - powiedział w piątek rzecznik Pentagonu John Kirby. Zaznaczył jednak, że taki ruch nie jest wykluczony, powołując się na słowa Alaksandra Łukaszenki o potrzebie ochrony sił rosyjskich.

- Nie widzimy żadnego nadchodzącego zaangażowania (w wojnę) sił białoruskich. Nie znaczy to, że nie może się to zdarzyć, albo że to się nie zdarzy; może też do tego dojść w sposób, którego nie widzimy - powiedział Kirby, odnosząc się do ukraińskich doniesień o rychłym wkroczeniu białoruskich żołnierzy.

Dodał też, że nie może potwierdzić informacji ukraińskich władz o tym, że rosyjskie siły powietrzne przeprowadziły atak na białoruską wioskę, by wciągnąć Białoruś w konflikt.

Następca Putina 

Na Kremlu ma krążyć już kilka scenariuszy zastąpienia Putina, jednak wszystkie przewidują, że stanie się to po zakończeniu wojny na Ukrainie. Jako następca wymieniany jest obecny mer Moskwy i były wicepremier - Siergiej Sobianin.

Z kolei Dmitrij Miedwiediew nie jest traktowany jako poważny kandydat na następcę. "Były premier nie cieszy się dużym szacunkiem ani w społeczeństwie, ani w kręgach Kremla. Nawet dla Putina Miedwiediew był zawsze bardziej sługą, także w czasie, gdy obaj panowie musieli zamienić się urzędami na cztery lata, ponieważ Putin po trzech kadencjach w 2008 roku nie mógł ponownie kandydować na prezydenta" – przypomina "Bild" i dodaje, że "odejście, jakie Kreml przewiduje dla Putina, to emerytura z całym szacunkiem i chwałą".

Jednak inny scenariusz przewiduje Ruediger von Fritsch, były ambasador Niemiec w Moskwie. "Jeżeli rosyjski prezydent nadal będzie eskalować sytuację, jeśli nadal będą wzrastać koszty, jakie ponosi armia, to jest opcja, że nóż w plecy wbije mu wojsko" – komentuje von Fritsch.

Władimir Putin jest prezydentem Rosji od maja 2000 roku (z przerwą w latach 2008-2012, kiedy po trzech kadencjach zastąpił go Dmitrij Miedwiediew). Jego cel to uczynienie z Rosji wielkiego mocarstwa. Teraz na Ukrainie "Rosja toczy ostatnią bitwę Putina" – pisze w piątek „Bild”, powołując się znawców kremlowskiej polityki. Wiele wskazuje na to, że Putin od lat zmaga się z poważnymi kłopotami zdrowotnymi, a na włodarza Kremla szykowana jest nowa postać.

"Wojna na Ukrainie ma udowodnić, że Rosja jest niepokonanym mocarstwem, nawet kosztem zaakceptowania wielu tysięcy ofiar, nie tylko po stronie ukraińskiej, ale też po rosyjskiej" – zauważa "Bild".

"Kremlowscy eksperci zakładają, że Rosja toczy teraz ostatnią bitwę Putina. A to może mieć wiele wspólnego z jego stanem zdrowia" – pisze "Bild".

Już jesienią 2012 roku pojawiły się pogłoski, że szef Kremla cierpi na silny ból pleców. Rosyjska gazeta "Wiedomosti" napisała wtedy, że dawna kontuzja Putina mogła pogorszyć się po jego locie motolotnią z żurawiami we wrześniu 2012 roku.

W maju 2021 r. politolog i historyk Walerij Sołowiej (m.in. z Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych) mówił o możliwej rezygnacji Putina, który zażywa na tyle mocne leki, że mogą one skutkować poważnymi skutkami ubocznymi.

"Istnieją również spekulacje na temat nowotworu. (…) Krąży też plotka, że Putin cierpi m.in. na chorobę Parkinsona i bierze sterydy" – dodaje gazeta. Wiadomo, że od czasu ataku na Ukrainę Putin całkowicie się odizolował, nie tylko ze strachu przed zakażeniem koronawirusem.

Dodatkowo Putin obawia się otrucia.

Szef MSZ Ukrainy Dmytro Kułeba przekazał na Twitterze, że w Mariupolu w ciągu 12 dni zabite zostały 1582 osoby. Ofiary chowane są w masowych grobach. Minister ocenił, że to najgorsza strefa pod względem humanitarnym na świecie.

"Nie mogąc pokonać armii ukraińskiej, Putin bombarduje nieuzbrojonych, blokuje pomoc humanitarną. Potrzebujemy samolotów, aby powstrzymać rosyjskie zbrodnie wojenne!" - napisał Kułeba.

Szef ukraińskich kolei państwowych Ołeksandr Kamyszyn zaapelował w piątek do Białorusinów o to, by sabotowali przewożenie na Ukrainę białoruskich sił zbrojnych.

- Zwracam się do Białorusinów. Kolejarzy, kołchoźników, ludzi innych zawodów, cywilów i wojskowych. Nasz wywiad mówi, że dziś wasze wojska są wysuwane w stronę Ukrainy. Proszę was, wiemy, że wśród was są jeszcze uczciwi ludzie. Zróbcie wszystko, co w waszej mocy, by powstrzymać wasze wojska. Słowem i czynem - zaapelował Kamyszyn.

- Jeśli jesteś kolejarzem, nie wypełniaj przestępczego rozkazu, sabotuj. Nie wieź sprzętu i wojska do granicy z Ukrainą. Jeśli jesteś kołchoźnikiem - postaw traktor na tory kolejowe, nie wypuszczaj ich - wezwał.

Senat ponownie skierował w piątek do rozpatrzenia przez komisje ustawę o pomocy obywatelom Ukrainy. Wcześniej kontrowersje wzbudziło głosowanie jednej z poprawek. Poprawka ta zakładała m.in. wykreślenie przepisu o tzw. bezkarności urzędniczej za złamanie dyscypliny finansów publicznych w czasie wojny.

Po przegłosowaniu poprawek, senatorowie głosowali w pierwszej kolejności nad przyjęciem ustawy z poprawkami. Ten wniosek nie przeszedł. Później głosowano nad wnioskiem o odrzucenie ustawy w całości. Również ten wniosek nie przeszedł. Następnie odbyło się głosowanie nad przyjęciem ustawy bez poprawek. Ten wniosek też upadł.

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki poinformował wówczas, że kieruje ustawę do ponownego rozpatrzenia przez komisję.

Interpol poinformował w piątkowym komunikacie, że wprowadzi zaostrzone kontrole informacji pochodzących z Rosji, ale nie zastosuje się do wniosku o wykluczenie jej, jest bowiem organizacją neutralną, co ma szczególne znaczenie, gdy kraje członkowskie prowadzą wojnę.

Restrykcje, jakie wprowadza zrzeszająca 194 kraje organizacja policji, ograniczą się do weryfikowania informacji, które Rosja chce wysłać do innych państw przez "centralne biuro Interpolu w Moskwie".

W niedzielę minister spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii Priti Patel wystąpiła z wnioskiem do Interpolu o wykluczenie Rosji z tej organizacji.

Wniosek poparły Stany Zjednoczone, Kanada, Austria i Nowa Zelandia, a także minister spraw wewnętrznych Ukrainy Denys Monastyrski.

Interpol poinformował też w komunikacie, że policje wielu krajów zaapelowały o niewykluczanie Rosji z organizacji, aby uniknąć ryzyka, jakie niesie za sobą "ewentualne wstrzymanie przepływu informacji".

Premier Izraela Naftali Benet miał poradzić prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu, by przyjął ofertę Rosji w sprawie zakończenia wojny - podał w piątek portal Axios, powołując się na wysokiego rangą przedstawiciela władz ukraińskich. Izrael zaprzeczył tym doniesieniom.

Według cytowanego przez portal źródła, określonego mianem "wysokiego rangą ukraińskiego urzędnika", Zełenski miał odrzucić sugestię Beneta. Axios nie podał treści rosyjskiej oferty, jednak publicznie Kreml żądał "demilitaryzacji" i neutralności Ukrainy oraz uznania aneksji Krymu i tzw. republik ludowych w Donbasie.

"Benet w gruncie rzeczy mówi nam, żebyśmy się poddali, a my nie mamy zamiaru tego zrobić" - powiedział rozmówca portalu.

Informacjom tym zaprzeczyła osoba z biura izraelskiego premiera, która stwierdziła, że Benet "nie zamierza dawać Zełenskiemu żadnych rad ani rekomendacji", a jego wysiłki na rzecz mediacji w konflikcie są skupione na powstrzymaniu przelewu krwi. 

Jesteśmy gotowi na to, że Białorusini przyłączą się do rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie - oświadczył w piątek szef Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Ołeksij Daniłow.

- Utrzymujemy sytuację pod kontrolą. Zdajemy sobie sprawę, że dla nas to jest niebezpieczna sytuacja, jeśli Białorusini dołączą się do Rosji, ale jesteśmy na to gotowi - powiedział, cytowany przez portal RBK-Ukraina.

Jak dodał, ukraińskie wojsko nie prowokuje Białorusi, wojskowi są jednak świadomi, że samoloty wylatywały z białoruskich lotnisk.

- Myślimy, że sam >>kierownik<< Białorusi (tj. Alaksandr Łukaszenka) nie podejmie decyzji (o dołączeniu Białorusi do prowadzonej przez Rosję wojny red.). Ale jeśli zrobi choć jeden krok przez naszą granicę, będziemy stawiać opór - zapowiedział.

Zaapelował do Białorusinów, by lepiej pozostali w domach.

Twierdzenia Kremla, że na Ukrainie jest amerykański program broni biologicznej, to prowokacja - powiedziała ambasador USA przy ONZ Linda Thomas-Greenfield w piątek podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ. Ostrzegła, że to Rosja może użyć broni chemicznej lub biologicznej.

- Ukraina nie ma programu broni biologicznej. Nie ma ukraińskich laboratoriów pracujących nad bronią biologiczną, popieranych przez Stany Zjednoczone - podkreśliła Thomas-Greenfield.

Zwróciła uwagę, że Rosja nie ma żadnych dowodów na poparcie tych twierdzeń, ale ma za sobą historię fałszywego oskarżania innych krajów o postępki, których sama się dopuszcza.

To, jak Polska przyjęła ukraińskich uchodźców, i z jak wielką serdecznością to zrobiła to wielkie osiągnięcie, Niemcy zrobią to samo - powiedział kanclerz Niemiec Olaf Scholz w piątek, po nieformalnym szczycie UE w Wersalu.

- Z naszej strony jest serce, jest chęć pomocy, jest solidarność - zadeklarował Scholz, podkreślając gotowość Niemiec do przyjmowania uchodźców z Ukrainy.

- Będziemy się starać z całych sił, aby udowodnić, że podołamy temu zadaniu - zaznaczył. Według danych niemieckiej policji federalnej, od 24 lutego (dnia rosyjskiego ataku na Ukrainę) do Niemiec przybyło ok. 110 tys. uchodźców wojennych.

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że Rosja nasili terrorystyczne metody prowadzenia wojny, a także ataki rakietowe i bombardowania infrastruktury cywilnej - poinformował w piątek sztab generalny ukraińskiej armii w komunikacie opublikowanym na Facebooku.

"Istnieje duże prawdopodobieństwo, że Federacja Rosyjska będzie wzmacniać terrorystyczne metody prowadzenia wojny, przeprowadzać ataki rakietowe i bombowe na infrastrukturę cywilną, dzielnice mieszkalne, zastraszać miejscową ludność, prowadzić działania informacyjne, psychologiczne w celu podważenia zaufania ludności do władz lokalnych, szerzyć dezinformację i brać lokalną ludność jako zakładników" - przewiduje sztab, zauważając jednocześnie, że Rosjanie nie zrealizowali swoich głównych celów, jeśli chodzi o zajęcie konkretnych miast i regionów. 

Rada Najwyższa (parlament) Ukrainy wezwała w piątek w mediach społecznościowych do zablokowania wszystkich lądowych korytarzy transportowych z Rosją.

"Wzywamy państwa świata do zablokowania wszystkich lądowych korytarzy transportowych z Rosją. Nie stawajcie się współsprawcami zbrodni wojennych" - zaapelowano w wiadomości na Telegramie. 

Ukraińscy pogranicznicy przypominają, że od początku wojny na zachodniej granicy kraju pojawiają się dziennie setki samochodów z wszelkiego rodzaju pomocą. 

Szefowa MSZ Niemiec Annalena Baerbock ostrzegła w piątek przed natychmiastową rezygnacją z importu gazu i ropy z Rosji. - Taki krok spowodowałby, że już "za kilka tygodni zabrakłoby prądu i ciepła" w Niemczech i Europie, a taki chaos byłby na rękę Putinowi – podkreśliła polityk, cytowana przez portal Tagesschau.

Zdaniem Baerbock skutkiem szybkiego odcięcia rosyjskiego gazu i ropy byłby chaos – ludzie nie mieliby jak dojechać do pracy, nie byłoby elektryczności w przedszkolach oraz szpitalach, praca tych placówek byłaby zagrożona. - To jest dokładnie taka destabilizacja, jakiej rosyjski prezydent (Władimir Putin) by sobie życzył – oceniła szefowa niemieckiej dyplomacji na konferencji prasowej podczas wizyty w Kosowie.

Rosja ma do dyspozycji ok. 90 proc. swoich sił bojowych, zaś Ukraina "nieco poniżej" 90 proc., ale przewaga liczebna jest po stronie Rosjan - ocenił w piątek wysoki rangą przedstawiciel Pentagonu. Dodał, że piątkowe uderzenia na lotniska w Iwano-Frankiwsku i Łucku miały na celu uniemożliwienie korzystania z pasów startowych przez ukraińskie siły powietrzne.

Opisując sytuację militarną na Ukrainie podczas briefingu prasowego, oficjel nie był w stanie ocenić, czy rosyjski ostrzał rakietowy lotnisk w zachodniej Ukrainie odniósł pożądany skutek zniszczenia pasów startowych. Dodał, że ukraińskie siły powietrzne wciąż mają do dyspozycji większość swoich samolotów, w tym 56 myśliwców.

Z uwagi na obecność rosyjskich systemów przeciwlotniczych, które zasięgiem pokrywają niemal cały kraj, Ukraińcy korzystają z samolotów w ograniczony sposób, prowadząc 5-10 lotów dziennie. Według amerykańskiego ministerstwa obrony, Ukraińcy czynią natomiast dobry użytek z bezzałogowców, zwłaszcza przeciwko siłom lądowym.

"Oni są dobrze wyszkoleni w tym, jak ich używać. Mogą latać poniżej zasięgu radarów Rosjan" - powiedział oficjel.

Według oceny Pentagonu, Rosjanie wykonują ok. 200 misji powietrznych dziennie. Urzędnik zaznaczył jednak, że część z rosyjskich samolotów nie przekracza granicy z Ukrainą i jest używana do wystrzału rakiet z dalszej odległości. Dodał też, że Ukraina skutecznie używa przenośnych i mobilnych systemów przeciwlotniczych, dzięki czemu Rosja nie uzyskała kontroli nad przestrzenią powietrzną.

 

Na terenie Zaporoskiej Elektrowni Atomowej na południu Ukrainy przebywa ok. 500 rosyjskich żołnierzy uzbrojonych w broń automatyczną, pracownicy obiektu są w złym stanie psychicznym - poinformował w piątek szef ukraińskiego koncernu Enerhoatom Petro Kotin.

Jak przekazał Kotin, rosyjskie siły powiedziały ukraińskiemu personelowi, że elektrownia należy teraz do rosyjskiego koncernu Rosatom.

Dziesięciu przedstawicieli Rosatomu, w tym dwóch głównych inżynierów, bezskutecznie próbowało wejść do elektrowni i przejąć kontrolę nad jej funkcjonowaniem - przekazał Kotin, cytowany przez agencję Reutera.

10 osób, w tym 3 dzieci zginęło ostatniej doby w obwodzie charkowskim na północnym wschodzie Ukrainy - poinformował w piątek przedstawiciel lokalnej policji.

"Od początku rosyjskiej inwazji do piątkowego popołudnia w obwodzie charkowskim zginęło 201 cywilów, w tym 11 dzieci" - napisał na Facebooku Serhij Bołwinow, szef wydziału śledczego policji w tym regionie.

 

Kanada wprowadzi nowe sankcje wobec Rosji, które obejmą pięciu wysokich rangą urzędników rosyjskich oraz 32 podmioty rosyjskiego sektora obronnego; te osoby i podmioty są współodpowiedzialne za rosyjską inwazję na Ukrainę – poinformował w piątek premier Justin Trudeau.

Kanadyjskie regulacje dotyczące sankcji oznaczają - zarówno w przypadku osób fizycznych, jak i podmiotów i instytucji - zamrożenie aktywów i zakaz prowadzenia jakichkolwiek interesów.

Wśród osób objętych sankcjami jest Roman Abramowicz, właściciel brytyjskiego klubu piłkarskiego Chelsea FC, już ukarany sankcjami przez rząd Wielkiej Brytanii. W Kanadzie Abramowicz ma 28 proc. udziałów w firmie sektora stalowego Evraz.

Rosyjski prezydent Władimir Putin jest wściekły z powodu niedokładnych danych wywiadowczych, które dostał przed inwazją na Ukrainę, ale otrzymał je, bo Federalna Służba Bezpieczeństwa obawiała się podania mu prawdziwych informacji - pisze brytyjski dziennik "The Times".

Zdaniem ekspertów do spraw bezpieczeństwa cytowanych przez gazetę inwazja na Ukrainę, która nie przebiega w zaplanowany sposób, uwidoczniła wiele słabości zarówno w samej FSB, jak i w podejmowaniu decyzji w Rosji.

"To nie jest kompetentna organizacja. Raporty końcowe, które (przedstawiciele FSB) sporządzili na temat sytuacji na miejscu w okresie poprzedzającym inwazję, po prostu nie były właściwe, co częściowo jest przyczyną, dla której sprawy (na Ukrainie red.) potoczyły się tak źle dla Rosji" - mówi "The Times" Andriej Sołdatow, rosyjski dziennikarz, współzałożyciel i redaktor portalu śledczego Agentura, który od ponad 20 lat monitoruje rosyjskie służby specjalne.

Od 24 lutego granicę polsko-ukraińską przekroczyło do piątku 1,54 mln osób - poinformowała Straż Graniczna.

"Dzisiaj tj. 11.03 do godz. 15.00 z Ukrainy przyjechało 44,7 tys. uchodźców, to o 14 proc. mniej niż wczoraj (52,1 tys.)" - napisała w piątek na Twitterze Straż Graniczna.

SG podała też, że od 24 lutego funkcjonariusze Straży Granicznej odprawili na przejściach granicznych 1,546 mln osób uciekających z Ukrainy do Polski.

Według ukraińskich wojskowych i urzędników Białoruś przygotowuje się do inwazji na Ukrainę; może do niej dojść już w piątek przed godz. 21 czasu kijowskiego (godz. 20 czasu polskiego) - poinformował portal Ukrainska Prawda, powołując się m.in na anonimowe źródła.

Informację taką zamieściło również Centrum Komunikacji Strategicznej i Bezpieczeństwa Informacji przy Ministerstwie Kultury i Polityki Informacyjnej Ukrainy na swoim profilu w serwisie Facebook.

"Według wstępnych danych wojska białoruskie mogą dokonać inwazji już 11 marca o godzinie 21" - czytamy we wpisie.

Nie zostaliśmy sami z wrogiem, polscy bracia i siostry są z nami; już pierwszego dnia wojny było jasne dla Ukraińców i Polaków, że między nami nie ma jakichkolwiek granic - fizycznych, historycznych, osobistych i ludzkich - powiedział w piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Podkreślił, że Ukraina ma "sąsiada, który przyniósł na naszą ziemię biedę i wojnę, sąsiada, który działa bez Boga".

- Gdy jest ktoś, kto bije jak bydlę, trzeba mieć kogoś, na kogo można liczyć, na kogoś, kto gdy ktoś inny atakuje twój dom, on wyciągnie do ciebie pomocną dłoń. 24 lutego nie miałem wątpliwości, kto będzie taką osobą, kto powie mi: "bracie, nie zostaniesz z wrogiem sam na sam". I tak się stało, i jestem za to wdzięczny - powiedział Zełenski.

- Polscy bracia i siostry są z nami i to jest naturalne - oświadczył prezydent Ukrainy.

Od czasu wybuchu wojny w Ukrainie Kijów stara się pozyskać kryptowaluty, aby w ten sposób dofinansować obronę kraju.

"Pozyskaliśmy w ten sposób dziesiątki milionów dolarów" – powiedział dziennikowi Wall Street Journal (WSJ) Michael Chobanian, który w imieniu ukraińskiego rządu pomaga w zbieraniu darowizn z całego świata.

Chobanian to założyciel Kuna Exchange, największego funduszu wymiany kryptowalut na Ukrainie. Na początku wojny zwróciło się do niego Ministerstwo Transformacji Cyfrowej z prośbą o pomoc w zbieraniu darowizn w kryptowalutach, informuje amerykański dziennik.

"Najbardziej zaskakujące było to, że rząd, w tym przypadku Ukrainy, apeluje o darowizny za pośrednictwem kryptowalut" - zauważa gazeta. Dzisiaj można wspierać ukraińską armię poprzez Bitcoin, Ethereum, Dogecoin, Tether, Solana i Tron.

Rozumiemy, dlaczego Polacy tak bardzo potrafią walczyć razem z innymi za wolność i za Europę. Wczoraj widzieliśmy, kto jest prawdziwym liderem i kto walczy o połączoną Europę i wspólne bezpieczeństwo, a kto próbował was powstrzymać - mówił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w polskim parlamencie.

Odniósł się również do katastrofy smoleńskiej z 2010 roku: "pamiętamy, jak były badane okoliczności tej katastrofy. Wiemy, co to oznaczał dla was, i co oznaczało dla was milczenie tych, którzy wszystko dokładnie wiedzieli, ale cały czas oglądali się jeszcze na naszego sąsiada".

"Widzieliśmy wczoraj, jak i o czym mówiły państwa Unii Europejskiej; widzieliśmy kto jest prawdziwym liderem, kto walczy o spójną i połączoną Europę, o wspólne europejskie bezpieczeństwo, a kto próbował nas powstrzymać, kto próbował was powstrzymać" - dodał także Zełenski.

Jesteśmy gotowi przyjąć kolejne sankcje na Rosję, wszystkie możliwości pozostają otwarte - powiedział prezydent Emmanuel Macron po zakończeniu nieformalnego unijnego szczytu w podparyskim Wersalu. Podkreślił, że szczegóły na temat dodatkowych sankcji znajdą się w oświadczeniu grupy G7, które zostanie wydane za kilka godzin.

Prezydent Francji poinformował jednocześnie, że do maja tego roku konieczne będzie opracowanie europejskiej strategii inwestycji w obronność.

Macron mówił też m.in. o zapewnieniu pomocy Ukrainie tak, by mogła po wojnie odbudować zniszczony kraj. Jak podkreślił, przywódcy unijni wysłali do Ukrainy "jasny sygnał". - Droga do Europy jest dla nich otwarta - podkreślił. Przed szczytem zaznaczył jednak, że nierealistyczne będzie prowadzenie negocjacji na temat wstąpienia Ukrainy do UE w momencie, kiedy w tym kraju toczy się wojna.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski: nie zostaliśmy sami z wrogiem. Polscy bracia i siostry są z nami.

Wiceminister spraw wewnętrznych Ukrainy Jewhen Jenin, cytowany przez Reutersa, oświadczył w piątek, że Rosja robi wszystko, by wciągnąć Białoruś w wojnę. Odniósł się w ten sposób do zorganizowanego przez Rosjan i przeprowadzonego z kierunku Ukrainy ataku na białoruską miejscowość.

Wcześniej dowództwo sił powietrznych Ukrainy podało, że "rosyjskie samoloty wyleciały z lotniska Dubrawica (na Białorusi), weszły na terytorium Ukrainy, zawróciły nad naszymi miejscowościami Horodyczi i Tumeni, po czym przeprowadziły uderzenie ogniowe na miejscowość Kapani (na Białorusi)".

Doradca w biurze prezydenta Ukrainy Ołeksij Arestowycz poinformował, że podczas tego "fałszywego ataku" białoruski przywódca Alaksandr Łukaszenka spotykał się w Moskwie z Putinem. Podkreślił, że atak ten to "celowa prowokacja, mająca wciągnąć Białoruś w wojnę".

Arestowycz ocenił jednak, że Białoruś zrobi wszystko, co może, by uniknąć zaangażowania się w wojnę. Taką samą opinię wyraził Jenin.

Minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow alarmował wcześniej w piątek, że rosyjskie lotnictwo przygotowuje się do uderzenia w kilka miejscowości na Białorusi, przy granicy z Ukrainą. Ostrzegł Białorusinów przed serią "krwawych prowokacji".

Prezydent Andrzej Duda: wierzę, że Ukraina obroni się przed rosyjską agresją, że dołączy do UE. Będziemy jako Polska ją w tym zawsze wspierać.

Razem z G7 i UE zawiesimy normalne stosunki handlowe z Rosją - zapowiedział prezydent USA Joe Biden. - Rosja nie będzie mogła korzystać z pożyczek z MFW i Banku Światowego; zakażemy też eksportu towarów luksusowych do Rosji. Rosja zapłaci wysoką cenę, jeśli użyje broni chemicznej - dodał.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski rozmawiał w piątek z prezydentem USA Joe Bidenem o dalszym wsparciu dla obronności Ukrainy i zaostrzeniu sankcji wobec Rosji. Zełenski poinformował o rozmowie na swoim profilu w serwisie Twitter.

"Odbyłem merytoryczną rozmowę z prezydentem Stanów Zjednoczonych Joe Bidenem. Przekazałem mu swoją ocenę sytuacji na polu walki i poinformowałem o zbrodniach Rosji na ludności cywilnej. Uzgodniliśmy dalsze kroki w celu wsparcia obronności Ukrainy i zaostrzenia sankcji wobec Rosji" - czytamy we wpisie.

Turcja przenosi swoją ambasadę na Ukrainie z Kijowa do położonych na południowym zachodzie kraju Czerniowców – ogłosił w piątek rzecznik MSZ Turcji Tanju Bilgic, którego cytują tamtejsze media. Agencja Reutera wiąże to z doniesieniami o planowanym ataku sił rosyjskich na stolicę Ukrainy.

Należąca do NATO Turcja posiada granice morskie zarówno z Rosją, jak i z Ukrainą na Morzu Czarnym, i utrzymuje dobre relacje z obydwoma tymi państwami. Jest jednym z ostatnich krajów, które wciąż miały działające misje dyplomatyczne na Ukrainie – podał Reuters.

Wybudowany z okazji piłkarskich mistrzostw Europy w 2004 r. stadion miejski w Leirii, w środkowej Portugalii, został zaadaptowany na potrzeby docierających do tego kraju uciekinierów wojennych z Ukrainy.

W pomieszczeniach stadionu udało się umieścić ponad 30 ukraińskich uchodźców, z których część pochodzi z aglomeracji Kijowa.

Zapewniły, że w związku z dużym zainteresowaniem ze strony przedsiębiorców z Leirii udzieleniem wsparcia dla uchodźców powinni oni szybko znaleźć pracę.

W sumie, jak szacują samorządowcy z miasta Leiria, na stadionie, który był areną Euro 2004, zamieszka tymczasowo blisko 60 przybyszów z Ukrainy.

Prezydent Andrzej Duda: musimy zwiększyć wysiłki i wsparcie dla walczącego narodu ukraińskiego. Niech Kijów i inne ukraińskie miasta nie podzielą losu zburzonej Warszawy. Zatrzymajmy zło - to wezwanie dla całego wolnego świata.

Prezydent Andrzej Duda: ataki ze strony rosyjskich najeźdźców mają znamiona ludobójstwa. Musimy zrobić wszystko, żeby odpowiedzieli za to przed międzynarodowymi trybunałami. To, co Rosja robi w Ukrainie, pokazuje, że to "Imperium zła" nigdy nie odeszło do historii i dzisiaj kolejny raz pokazuje swoje najgorsze oblicze.

Żołnierz ukraińskiej Gwardii Narodowej w Mikołajowie w piątek zlikwidował ogniem z karabinu maszynowego rosyjskiego snajpera, który znajdował się w odległości ponad kilometra - podała na Facebooku Gwardia Narodowa Ukrainy.

"Na terenie jednego z przedsiębiorstw Mikołajowa, w pobliżu wysuniętych pozycji ukraińskich obrońców, zauważono wrogiego snajpera, który od kilku dni dawał im się we znaki. Jeden z gwardzistów celnym ogniem z karabinu maszynowego zlikwidował strzelca z odległości ponad tysiąca metrów" - podano w komunikacie.

Dotychczas w działaniach zbrojnych na Ukrainie wywołanych rosyjską inwazją zginęło 564 cywilów, w tym 41 dzieci - poinformowało w piątek Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka (OHCHR). W czwartek instytucja informowała o co najmniej 549 cywilnych ofiarach śmiertelnych.

Na skutek działań wojennych 982 cywilów zostało rannych - dodano.

Większość cywilów zginęła w wyniku nalotów oraz eksplozji pocisków artyleryjskich i rakietowych - napisano w codziennym komunikacie OHCHR.

Ukraińskie wojsko nie planowało i nie planuje podejmować żadnych agresywnych działań przeciwko Republice Białoruś - podała w piątek w komunikatorze Telegram Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), po tym, gdy rosyjskie samoloty ostrzelały białoruską miejscowość na granicy z Ukrainą.

"Apelujemy do narodu białoruskiego – nie dajcie się wykorzystać w zbrodniczej wojnie. W końcu nigdy nie byliście okupantami i mordercami. Nie stańcie się nimi teraz ze względu na interesy Kremla" - wezwała ukraińska służba specjalna.

Rosjanie porwali Iwana Fedorowa - mera miasta Melitopol na południowym wschodzie Ukrainy - poinformował w piątek w serwisie Telegram doradca szefa MSW Ukrainy Anton Heraszczenko.

"Właśnie w Melitopolu 10-osobowa grupa okupantów porwała mera miasta Iwana Fedorowa, który odmówił współpracy z wrogiem" - napisał Heraszczenko.

Podczas porwania nałożono mu na głowę plastikową torbę.

"Wrogowie zatrzymali go w miejskim centrum kryzysowym, gdzie zajmował się sprawami dotyczącymi zapewnienia funkcjonowania ukraińskiego miasta" - przekazał.

"Kolejna prowokacja wroga!" - donoszą Siły Zbrojne Ukrainy. Według ich danych Rosjanie "przeprowadzają serię nalotów na obiekty znajdujące się na Białorusi"

"Cel jest jasny – oskarżyć Ukrainę o prowokacje i wreszcie wciągnąć w wojnę Siły Zbrojne Republiki Białoruś!" - czytamy. 

Chwilę wcześniej siły powietrzne Ukrainy poinformowały o rosyjskich samolotach, które "ostrzelały białoruską miejscowość na granicy z Ukrainą". 

- Wykorzystujemy elastyczność budżetu UE do finansowania działań na rzecz uchodźców; mieszkalnictwa, szkolnictwa, poradnictwa. To może uwolnić kilka miliardów euro w nadchodzących latach na te cele - powiedziała szefowa KE Ursula von der Leyen na konferencji po szczycie UE.

Dodała, ze Komisja Europejska utworzyła platformę solidarności w celu koordynowania wsparcia i przyjmowania uchodźców.

Z powodu zaciekłych walk w mieście Izium w obwodzie charkowskim na północnym wschodzie Ukrainy nie mogła tam dotrzeć pomoc humanitarna ani autobusy, które miały ewakuować ludność – przekazał członek rady miejskiej Iziumu Maksym Strelnyk, cytowany w piątek przez agencję Interfax-Ukraina.

"W Iziumie trwa zaciekła bitwa. Niestety ani my, ani pomoc humanitarna z Czerwonego Krzyża, ani autobusy ewakuacyjne nie mogły dziś przejechać zielonym korytarzem. Zaciekła bitwa w mieście zaczęła się rano, a wybuchy nie ustają" – napisał Strelnyk na Facebooku. Według niego wojska rosyjskie ostrzeliwują też okoliczne wsie.

Uważam, że tę wojnę już przegraliśmy - powiedział w piątek na konferencji prasowej w Kijowie rosyjski pilot, podpułkownik Maksim Krisztop, wzięty do niewoli przez Ukraińców. Dodał, że przeprowadził trzy loty na terytorium Ukrainy i zrzucił bomby m.in. na domy mieszkalne.

Oficer poinformował, że trzeci lot na Ukrainę, który wykonywał, odbył się 6 marca. Miał na pokładzie 4 tony bomb lotniczych.

- Podczas wykonywania bojowego zadania zrozumiałem, że celem nie są wojskowe obiekty przeciwnika, tylko domy mieszkalne i cywile, ale zbrodniczy rozkaz wypełniłem. Po bombardowaniu zostałem strącony przez obronę przeciwlotniczą Ukrainy i wzięty do niewoli przez Gwardię Narodową Ukrainy - powiedział na konferencji w siedzibie agencji Interfax-Ukraina.

Krisztop zaapelował do rosyjskich żołnierzy o to, by nie wypełniali rozkazów dowódców i nie prowadzili wojny oraz by przestali bombardować miasta ukraińskie. Poprosił ukraiński naród o wybaczenie.

Rosyjskie samoloty ostrzelały białoruską miejscowość na granicy z Ukrainą - poinformowało w piątek dowództwo sił powietrznych Ukrainy. Oceniono, że jest to prowokacja, by wciągnąć w wojnę przeciwko Ukrainie siły zbrojne Białorusi.

W obwodzie mikołajowskim na południu Ukrainy Rosjanie ponieśli klęskę i próbują to ukryć zaplanowaną na 17 marca rotacją wojsk - powiedział w piątek w nagraniu opublikowanym na komunikatorze Telegram gubernator obwodu Witalij Kim.

- Rosja zaczyna już u siebie rozpędzać (protesty). Matki proszą o wycofanie poborowych z Ukrainy itd. Mają mieć rotację około 17 marca, ale to już koniec - ocenił.

- Ale nie zdążą. Chłopaki - Rosjanie - poddajcie się. Nie pozwolimy im zrobić zmiany - zapowiedział szef władz obwodu.

Pierwsza dama Ołena Zełenska opublikowała w mediach społecznościowych post, w którym poinformowała, że 73 dzieci, leczących się onkologicznie trafiło do Polski. Podziękowała polskiej parze prezydenckiej oraz lekarzowi z Gdańska prof. Piotrowi Czaudernie.

"To młodzi, chorzy na raka z Ukrainy. Jeszcze wczoraj ukrywali się przed ostrzałem w piwnicach klinik. Teraz przekraczają polską granicę w drodze, aby znaleźć bezpieczeństwo i, co najważniejsze, kontynuować leczenie. Żaden agresor na świecie nie może przeszkodzić im w wygraniu walki z chorobą!" - napisała w serwisie społecznościowym Ołena Zełenska.


Komisja Europejska przekazała Ukrainie 300 mln euro w ramach nadzwyczajnej pomocy makrofinansowej. Jak wyjaśniono, wypłacie tych środków nadano szybką ścieżkę, by pomóc Ukrainie zwiększyć makroekonomiczną stabilność "w kontekście niesprowokowanej i nieuzasadnionej inwazji Rosji".

W Kijowie wciąż jest blisko 2 mln osób - powiedział agencji Reutera mer Kijowa Witalij Kliczko. Dodał, że linie zaopatrzenia z miasta i do miasta pozostają drożne pomimo działań wojennych, a zgromadzone zapasy wystarczą na dwa tygodnie.

- Mamy elektryczność, ogrzewanie, gaz i wodę - podkreślił mer, dziękując innym krajom za pomoc Ukrainie.

Brat Witalija Kliczko, Wołodymyr, przekazał z kolei, że część mieszkańców Kijowa zadbała o to, by ich rodziny miały względnie bezpieczne schronienie na zachodzie Ukrainy, a następnie powróciła, by bronić stolicy przed Rosjanami.

Przed rosyjską inwazją Kijów liczył ok. 3,5 mln mieszkańców.

W ciągu ostatniej doby wojska rosyjskie na Ukrainie nie zrobiły żadnych znaczących postępów - poinformował w piątek w nagraniu zamieszczonym w komunikatorze Telegram doradca w biurze prezydenta Ukrainy Ołeksij Arestowycz.

- Na północ i na zachód od Kijowa doszło do kontrataku wojsk ukraińskich. Takie same kontrataki miały miejsce na kierunku charkowskim. Nasze lotnictwo wykonało nocą potężne uderzenia na zgrupowania wroga. I to właśnie z zemsty wróg rozpoczął ataki rakietowe na lotniska w Iwano-Frankowsku, Łucku, na obwód kijowski, połtawski, charkowski, na miasto Dniepr i inne miejscowości - dodał.

29 rosyjskich żołnierzy zatrzymali policjanci wraz z członkami obrony terytorialnej w obwodzie sumskim na północy Ukrainy - podało w piątek MSW Ukrainy. Według resortu Rosjanie mieli zmierzać w stronę granicy.

Jak czytamy w komunikacie, mieszkańcy zauważyli w polu obok jednej z wiosek grupę podejrzanych osób w wojskowych mundurach. Zgłoszono to na policję.

Zatrzymani powiedzieli, że szli w stronę granicy. Zostali przekazani odpowiednim organom - napisało MSW.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w piątek w wystąpieniu zamieszczonym na Facebooku, że jego kraj osiągnął strategiczny punkt zwrotny w wojnie z Rosją, ale ostrzegł, że nie można stwierdzić, jak długo będą trwały walki.

- Nie da się powiedzieć, ile jeszcze dni pozostaje do uwolnienia ukraińskiej ziemi. Ale możemy stwierdzić, że to zrobimy. Bo osiągnęliśmy już strategiczny punkt zwrotny – oświadczył prezydent.

- Walczymy o naszą wolność już szesnasty dzień przeciwko armii, która spodziewała się, że Ukraińcy się poddadzą, że powitamy ich z kwiatami - przekazał Zełenski, dodając, że "Ukraińcy nie oddadzą swojej ziemi okupantom".

Według ukraińskiego przywódcy, władze Rosji nie zwracają uwagi na to, że straciły tysiące żołnierzy i bez zastanowienia niszczą ukraińskie miasta - Mariupol, Charków, Ochtyrkę, Czernihów, Wołnowachę i inne.

Zełenski wezwał do ukarania Rosji za ostrzał korytarzy humanitarnych i ostrzegł, że Moskwa sprowadza na Ukrainę syryjskich najemników. Opisał także tragiczną sytuację humanitarną w kraju. Poinformował, że Czernihów pozostaje bez dostępu do wody, a w różnych obwodach kraju nie ma gazu.

- To katastrofa humanitarna, czyli dwa słowa, które są synonimem innych dwóch słów - Federacji Rosyjskiej - skomentował prezydent.

Ukraiński przywódca wezwał też Unię Europejską do podejmowania większych kroków w celu powstrzymania rosyjskiej agresji. Dodał, że jeśli wojna będzie trwała dalej, konieczne będą nowe sankcje ze strony sojuszników Ukrainy, choć ukraińskie władze starają się zrobić wszystko, co tylko możliwe, aby pomóc obywatelom.

Przypuszczamy, że Rosjanie będą chcieli odciąć i otoczyć Odessę - zaalarmował w piątek mer tego miasta na południu Ukrainy Hennadij Truchanow. Odessa gromadzi zapasy żywności i leków.

Mer poinformował podczas briefingu, że miasto przygotowuje się do możliwego wtargnięcia wojsk rosyjskich. - Miasto ma możliwość solidniejszego przygotowania się do obrony dzięki temu, że walki trwają w Chersoniu i Mikołajowie - dodał.

Truchanow przekazał, że według obecnych informacji rosyjskie okręty, które były niedaleko miasta, zmieniły lokalizację i są w rejonie Krymu. Inna grupa Rosjan skierowała się na Wozneseńsk.

- Prognozujemy, że agresor planuje >>wziąć<< nasze miasto przez Wozneseńsk w kierunku Naddniestrza. W ten sposób miasto będzie odcięte i zostanie otoczone - powiedział. W tym czasie okręty desantowe Rosji mogą okrążyć miasto ze strony morza - zaalarmował.

Ukraińscy żołnierze zabili w piątek dowódcę rosyjskiej 29. Armii Wschodniego Okręgu Wojskowego generała Andrieja Kolesnikowa - poinformował doradca w ukraińskim MSW Anton Heraszczenko, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

"Dobrą wiadomością jest to, że generał dywizji Andriej Kolesnikow, dowódca 29. Armii Wschodniego Okręgu Wojskowego, stał się dziś >>ładunkiem 200<<" - oświadczył Heraszczenko.

Ładunek (ros. Gruz) 200 to termin stosowany w ZSRR i krajach poradzieckich na określenie transportu ze zwłokami zabitego żołnierza.

Na Ukrainie trwają walki z Rosjanami po zewnętrznej i wewnętrznej stronie pierścienia oblężenia Kijowa; siły ukraińskie odniosły lokalne sukcesy broniąc Czernihowa; powstrzymano też próbę zablokowania Charkowa od północy; wojska Rosji przeprowadziły ataki rakietowe na dotychczas nieatakowane rejony - informuje Ośrodek Studiów Wschodnich (OSW) analizując sytuację po 15 dniach walk.

Autorzy analizy Andrzej Wilk i Piotr Żochowski zwracają uwagę na to, że komunikaty strony ukraińskiej podkreślają katastrofalną sytuację humanitarną w obleganych przez Rosjan miastach oraz barbarzyństwo najeźdźców. Zauważają też ogólnikowy charakter ukraińskich informacji dotyczących samych walk; strona ukraińska informuje o odpieraniu ofensywy nieprzyjaciela, zadawaniu mu ciężkich strat i jego postępującej demoralizacji.

"Według posiadanej informacji Władimir Putin wydał rozkaz przygotowania aktu terrorystycznego w elektrowni jądrowej w Czarnobylu. W kontrolowanej przez wojska rosyjskie elektrowni planowane jest wywołanie katastrofy technogennej, odpowiedzialnością za którą okupanci będą chcieli obarczyć Ukrainę" – poinformował w piątek ukraiński wywiad wojskowy w komunikacie na Facebooku.

Wskazano w nim, że obecnie elektrownia jest całkowicie odłączona od systemów monitoringu MAEA, jest pozbawiona prądu, a energii z generatorów starczy na 48 godzin działania systemów bezpieczeństwa.

"Okupanci odmówili dostępu ukraińskiej brygadzie remontowej. Do elektrowni wkroczyli, na polecenie Alaksandra Łukaszenki, >>białoruscy specjaliści<<. Wśród nich, udając ekspertów, wchodzą rosyjscy dywersanci, którzy mają przygotować zamach" – wskazano.

Według wywiadu wojskowego Rosjanie zamierzają "imitować" obecność ukraińskich wojskowych w Czarnobylu.

W rejonie browarskim koło Kijowa toczą się walki z siłami rosyjskimi, a trzy gminy w rejonie wyszogrodzkim są na skraju katastrofy humanitarnej; Sławutycz jest całkowicie odizolowany – przekazał w piątek szef administracji obwodu kijowskiego Ołeksij Kułeba, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

Kułeba poinformował na Telegramie, że walki toczą się w gminach Baryszówka, Kałyta i Wełyka Dymerka, które należą do rejonu browarskiego

Według Kułeby północna część rejonu wyszogrodzkiego pozostaje pod okupacją wojsk rosyjskich, a trzy gminy znajdują się "na skraju katastrofy humanitarnej". Z kolei miasto Sławutycz, które leży niedaleko Czarnobyla, jest "całkowicie odizolowane" – przekazała agencja Interfax-Ukraina.

"Sławutycz i Czarnobylska Elektrownia Atomowa (mające wspólny system energetyczny) wciąż są pozbawione energii, pracują tylko przedsiębiorstwa infrastruktury krytycznej" – poinformował szef obwodu kijowskiego.

Szacujemy, że przez Warszawę przejechało 320 tysięcy osób z Ukrainy, a 230 tysięcy w Warszawie zostało. To ponad 10 procent osób, które w Warszawie mieszkają - powiedział prezydent stolicy Rafał Trzaskowski.

- Wczoraj Kamala Harris i Justin Trudeau w Warszawie. Wszyscy właściwie powtarzają to samo, że ten odruch serca polskich obywateli jest niebywały. W pewnym sensie Polska przeistoczyła się w jedną wielką organizację pozarządową - zaznaczył prezydent Warszawy.

Ocenił, że jeżeli będzie trzeba wydawać im PESEL, tzn. że przez dwa miesiące kilkaset osób będzie musiało nad tym pracować. - Jeżeli Ukraińcy, którzy tylko przejeżdżają przez Warszawę, będą chcieli skorzystać z wydawania numeru dowodów osobistych, bez których nie można mówić o systemowym wsparciu, to będziemy mieli jeszcze potrzebę dodatkowych setek osób do tego, żeby ten system obsłużyć - powiedział i dodał, że to również kwestia systemu informatycznego czy terminali i kwestia miejsc, gdzie to zadanie będzie można realizować.

Nieprzerwanie od ponad 380 godzin blisko 400 podkarpackich terytorialsów pomaga na polsko–ukraińskich przejściach granicznych, w punktach recepcyjnych i podczas relokacji – poinformował w piątek rzecznik prasowy podkarpackiej brygady WOT kpt. Witold Sura.

Wojskowy dodał, że żołnierze pomagają uchodźcom od początku wojny, która trwa już 16 dni.

- Nasi żołnierze nieprzerwanie udzielają wsparcia podmiotom administracji rządowej i samorządowej w przyjęciu do naszego kraju uciekających przed wojną mieszkańców Ukrainy. Zaangażowanie podkarpackich terytorialsów nieustająco rośnie i będzie rosło w miarę potrzeb zgłaszanych przez wojewodów i samorządowców – zadeklarował rzecznik.

Musimy jako Europa przyjąć wszystkich uchodźców z zaatakowanej przez Rosję Ukrainy. Nie będziemy mówili o żadnych kwotach, ilu uchodźców który kraj przyjmie - podkreślił szef MSWiA Mariusz Kamiński. Jak zaznaczył, Europa otworzyła swoje granice, wszyscy będą mogli legalnie tu przebywać.

Kamiński na konferencji w MSWiA zaznaczył, że choć wcześniej dziennie przybywało niemal 150 tysięcy uchodźców z Ukrainy, minionej doby do Polski przybyło ich 87 tysięcy.

- Można by z pozoru odnieść wrażenie, że mniejsza liczba uchodźców dociera do naszego kraju, ale jest wręcz przeciwnie. Ta liczba mniejsza świadczy o tym, że te osoby, które potrzebują schronienia, boją się wyruszyć w podróż do Polski - powiedział.

Minister wyjaśnił, że mieszkańcy Ukrainy obawiają się, że podróż do Polski jest śmiertelnie niebezpieczna. - Oddziały rosyjskie strzelają do cywilnych samochodów, do cywilnych autokarów i w tym momencie mieszkańcy, ludność cywilna na Ukrainie uważa, że bezpieczniej jest przeczekać ten moment w piwnicy - podkreślił.

Przedstawiciele krajów związkowych RFN podczas piątkowego posiedzenia jednomyślnie i ostro potępili atak na Ukrainę, wzywając przywódcę Rosji Władimira Putina do wycofania wojsk.

Szefowie kilku krajów związkowych zwracali uwagę na poważne wyzwania, związane z zakwaterowaniem uchodźców wojennych, przybywających z Ukrainy.

- Mam nadzieję, że głosy popierające przystąpienie Ukrainy do UE będą mocniejsze niż wahające się - oświadczył w piątek na antenie Polsat News ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczyca. 

Dyplomata przyznał jednak, że ze strony niektórych państw słychać głosy, mówiące, że nie ma "ścieżki przyspieszonej" dla przyjęcia Ukrainy do Unii Europejskiej.

- Może to jest prawda, jeżeli mówimy o biurokracji - nie ma takiej ścieżki przyspieszonej - ale też chyba nie miało być wojny na kontynencie europejskim, nie miało być łamania zasad prawa międzynarodowego przez Rosję, przez to państwo, z którym niektórzy członkowie UE wciąż utrzymują dobre relacje i chcą robić biznesy - podkreślił ambasador.

W nocy z czwartku na piątek wojskowy bezzałogowy samolot rozpoznawczy produkcji ZSRR rozbił się na przedmieściach stolicy Chorwacji, Zagrzebia - poinformowała w piątek chorwacka agencja informacyjna Hina.

Nie wiadomo, czy należał do rosyjskiej, czy ukraińskiej armii - przekazał tego samego dnia premier Chorwacji Andrej Plenković.

Brytyjski rząd nałożył w piątek sankcje na 386 członków Dumy Państwowej, niższej izby rosyjskiego parlamentu, którzy głosowali w lutym za uznaniem niepodległości dwóch separatystycznych republik na wschodzie Ukrainy.

Sankcje obejmują zamrożenie posiadanych przez te osoby aktywów na terenie Wielkiej Brytanii, zakaz wjazdu do tego kraju oraz zakaz dokonywania z nimi jakichkolwiek transakcji przez obywateli i podmioty brytyjskie.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w piątek w wystąpieniu zamieszczonym na Facebooku, że jego kraj osiągnął strategiczny punkt zwrotny w wojnie z Rosją.

Zełenski wezwał do ukarania Rosji za ostrzał korytarzy humanitarnych i przekazał, że Moskwa sprowadza na Ukrainę syryjskich najemników.

Ukraiński przywódca wezwał też Unię Europejską do podejmowania większych kroków w celu powstrzymania rosyjskiej agresji. Dodał, że jeśli wojna będzie trwała dalej, konieczne będą kolejne sankcje ze strony sojuszników Ukrainy.

Wojska rosyjskie koncentrują swoje wysiłki wokół Kijowa i Mariupola – poinformował w raporcie sytuacyjnym w piątek Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.

Rosjanie próbują się również przesuwać w kierunku Krzywego Rogu, Krzemieńczuka, Nikopolu i Zaporoża.

"Wobec braku sukcesów wróg zaatakował rakietami i bombami miasta w głębi Ukrainy – Dniepr, Łuck i Iwano-Frankowsk” - dodano.

🇺🇦 Оперативна інформація станом на 12.00 11.03.2022 щодо #російського_вторгнення / 🇬🇧 Operational information on 12.00,...

Opublikowany przez Генеральний штаб ЗСУ / General Staff of the Armed Forces of Ukraine Piątek, 11 marca 2022

Wojna w Ukrainie może doprowadzić do głodu i niepokojów w Afryce i na Bliskim Wschodzie. Szczególnie zagrożony jest Egipt - ocenił w piątkowym artykule The Economist.

W swoim artykule The Economist przedstawił możliwe scenariusze gospodarczo-polityczne dla krajów Bliskiego Wschodu i Afryki - region jest silnie uzależniony od dostaw produktów rolnych i nawozów z Rosji, Białorusi i Ukrainy. Według autorów "wojna Władimira Putina spowoduje nędzę i niepokoje". Wskazali, że jednym z najbardziej zagrożonych krajów jest Egipt, który z Rosji i Ukrainy importuje 86 proc. całej pszenicy oraz 26 proc. kukurydzy".

Ambasadorowie Ukrainy, Polski i Litwy we Włoszech zaapelowali do przemysłu farmaceutycznego w tym kraju o przekazanie leków i środków medycznych dla Ukraińców w związku z ich pogłębiającym się brakiem, zwłaszcza w atakowanych przez rosyjskie wojska miastach.

Pieniądze na działania związane z uchodźcami nie są problemem; samorządy otrzymają je tuż po wejściu w życie ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy - zapowiedział w piątek podczas Zgromadzenia Ogólnego Związku Miast Polskich wiceszef MSWiA Paweł Szefernaker.

Zapewnił, że w tej chwili trwają starania, by usprawnić przejazd z Polski do innych europejskich krajów tym obywatelom Ukrainy, którzy wyrażą taką wolę.

Mamy wiarygodne informacje dotyczące wykorzystania przez Rosjan bomb kasetowych na Ukrainie w rejonach, gdzie mieszkają ludzie - poinformowało w piątek biuro praw człowieka ONZ. Jak podkreślono, masowe użycie takiej broni może zostać uznane za zbrodnię wojenną.

Przedstawicielka biura praw człowieka ONZ Liz Throssell podkreśliła, że wykorzystanie amunicji kasetowej na terenach, gdzie mieszkają ludzie, jest niezgodne z międzynarodowym prawem humanitarnym.

Prezydent Rosji Władimir Putin powiedział, że osiągnięto postęp w rozmowach Moskwy z Ukrainą, ale nie podał szczegółów.

- Istnieją pewne pozytywne zmiany, mówią mi negocjatorzy po naszej stronie - powiedział Putin na spotkaniu ze swoim białoruskim odpowiednikiem Aleksandrem Łukaszenką, dodając, że rozmowy toczą się "praktycznie każdego dnia".

Putin nie rozwinął tego tematu, ale powiedział, że o szczegółach porozmawia z Łukaszenką.

Władimir Putin jest za wysyłaniem na Ukrainę ochotników - informują agencje AFP i Reutera.

Rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu przekazał, że na Bliskim Wschodzie jest 16 tys. ochotników gotowych walczyć na Ukrainie.

Pierwszy pociąg kontenerowy tzw. mostu kolejowego z pomocą dla mieszkańców Ukrainy wyruszył w nocy z czwartku na piątek spod Berlina. Pociąg Deutsche Bahn wiezie 350 ton pomocy humanitarnej: śpiwory, maty do spania, konserwy, wodę pitną, pieluchy, odzież i jedzenie dla niemowląt.

W kontenerach znajdują się również produkty medyczne, takie jak strzykawki, plastry i bandaże - pisze dziennik "Berliner Zeitung".

Dziennie ok. 1,5 tys. uchodźców z Ukrainy nocuje w punktach przygotowanych przez miasto Lublin.

Do tej pory ponad 400 uczniów z Ukrainy zapisało się do szkół w mieście, a lubelskie firmy zaoferowały około 800 miejsc pracy dla Ukraińców, głównie w branży gastronomicznej.

1571 osób z Ukrainy spędziło ostatnią noc w przygotowanych przez miasto miejscach noclegowych. W ciągu ostatnich dwóch...

Opublikowany przez Krzysztofa Żuka Piątek, 11 marca 2022

W piątkowej debacie podczas drugiego czytania rządowego projektu ustawy o obronie ojczyzny kluby zapowiedziały poparcie dla regulacji.

Zgłoszono poprawki i w związku z tym jeszcze w piątek o godz. 14.30 zbierze się sejmowa komisja obrony.

Spod gruzów na lotnisku w Łucku wydobyto ciała jeszcze dwóch osób; liczba ofiar śmiertelnych rosyjskiego nalotu wzrosła do czterech - poinformował w piątek na Facebooku mer Łucka Ihor Poliszczuk

Zabici to ukraińscy wojskowi. Rannych zostało sześć osób.

 

Od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę zginęło w jej wyniku co najmniej 78 dzieci – poinformowała w piątek ukraińska rzeczniczka praw człowieka Ludmyła Denisowa. Ponad 100 dzieci zostało rannych.

Denisowa podkreśliła, że nie ma obecnie możliwości dokładnego ustalenia liczby zabitych i rannych w takich miastach jak Mariupol czy Wołnowacha w obwodzie doniecki, a także w Irpieniu w obwodzie kijowskim ze względu na toczące się tam działania bojowe.

УКР/ENG ⚡Станом на 10 годину 11 березня 2022 року з початку вторгнення Російської Федерації в Україні загинуло 78 дітей...

Opublikowany przez Людмила Денісова Piątek, 11 marca 2022

Co najmniej 20 taksówek, wiozących pomoc humanitarną dla Ukrainy, wyjechało w nocy z czwartku na piątek z Madrytu do Polski w ramach akcji "Solidarny Konwój".

W drodze powrotnej do Hiszpanii kierowcy zabiorą uchodźców z polsko-ukraińskiej granicy - poinformowała madrycka federacja taksówkarzy zawodowych (FPTM).

Esto va de ser eficaces... de hacer llegar al pueblo ucraniano la máxima ayuda; de entre todos sumar!! Las "carreras",...

Opublikowany przez Federación Profesional del Taxi de Madrid Czwartek, 10 marca 2022

Wojna w Ukrainie będzie miała bardzo silny i szeroki wpływ na ceny żywności także w Polsce - wskazuje w raporcie bank Credit Agricole. Analitycy prognozują, że inflacja w samej tylko kategorii żywności zwiększy się w 2022 r. do 9,2 proc. wobec 3,2 proc. w 2021 r.

Ukraiński państwowy koncern Enerhoatom poinformował w piątek, że około 954 tys. osób na Ukrainie jest pozbawionych energii elektrycznej w związku z rosyjską inwazją. Według komunikatu firmy blisko 280 tys. odbiorców nie ma otrzymuje gazu.

owe Ukrainy jest ściśle związane z dziedzictwem kulturowym Europy i całego świata. Rosyjska agresja stanowi bezpośrednie zagrożenie dla tego dziedzictwa - apeluje w oświadczeniu European Heritage Heads Forum (EHHF). 

Dziedzictwo kulturowe Ukrainy jest ściśle związane z dziedzictwem kulturowym Europy i całego świata. Rosyjska agresja...

Opublikowany przez Narodowy Instytut Dziedzictwa Piątek, 11 marca 2022

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg powiedział, że ustanowienie korytarzy humanitarnych na Ukrainie do ewakuacji z rejonów walk i dla dostarczenia pomocy do oblężonych miast jest "absolutnym minimum", które należy teraz zrobić. Dodał, że ważne jest, aby czołowi rosyjscy i ukraińscy dyplomaci się spotkali.

Nuklearną retorykę prezydenta Rosji Władimira Putina nazwał "niebezpieczną" i "lekkomyślną" i powtórzył, że Sojusz nie wyśle ​​wojsk ani samolotów na Ukrainę.

Od początku inwazji Rosja wystrzeliła na ukraińskie miasta i wsie 328 rakiet operacyjno-taktycznych - poinformował w piątek naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy generał Wałerij Załużny.

"Ta krwawa zbrodnia reżimu Putin jest rażącym złamaniem norm prawa międzynarodowego i wymaga dochodzenia przed Trybunałem w Hadze" - napisał wojskowy na Facebooku.

Від початку відкритого вторгнення Росія випустила 328 оперативно-тактичних ракет наземного і морського базування типу...

Opublikowany przez Головнокомандувач ЗС України / CinC AF of Ukraine Piątek, 11 marca 2022

UE wyklucza szybkie przyjęcie Ukrainy do Wspólnoty. Szefowie państw i rządów "27" zgodzili się jednak w czwartek na nieformalnym szczycie w Wersalu na pogłębienie stosunków z Kijowem – podkreślają w piątek media we Francji.

- Czy możemy otworzyć procedurę akcesyjną z krajem będącym w stanie wojny? Nie wydaje mi się. Czy powinniśmy zamknąć drzwi i powiedzieć, że nigdy nie przyjmiemy Ukrainy? To byłoby niesprawiedliwe - oświadczył prezydent Emmanuel Macron w Wersalu.

"Rosyjscy wyzwoliciele zmuszają ukraińskich jeńców wojennych do krzyczenia: chwała Ukrainie jako części Rosji" - informuje niezależny białoruski dziennikarz Tadeusz Giczan, który zamieścił wideo na Twitterze.

Po przybyciu na szczyt w Wersalu premier Estonii Kaja Kallas zaapelowała o wzmocnienie europejskiej obronności.

- To ważne, nie tylko dla tych krajów, które graniczą z Rosją. To ważne dla całej Unii Europejskiej - powiedziała.

W wyniku dwóch rosyjskich ataków lotniczych przeprowadzonych ostatniej nocy na cele cywilne w Czernihowie zginęły dwie osoby, a dwie zostały ranne. Troje ludzi wciąż znajduje się pod gruzami – podał w piątek portal Suspilne, powołując się na prokuraturę obwodu czernihowskiego.

Tuż po północy Rosjanie zrzucili bomby na stadion miejski im. Gagarina oraz bibliotekę. W wyniku ataku stadion został zniszczony.

Podczas piątkowego uroczystego zgromadzenia posłów i senatorów prezydent Andrzej Duda wygłosi orędzie z okazji 23. rocznicy przystąpienia Polski do NATO.

Zaplanowano też wystąpienie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego oraz sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga.

Aleksiej Nawalny, wtrącony do łagru lider opozycji w Rosji, wezwał mieszkańców Moskwy i innych miast kraju do antywojennych protestów - poinformowała w piątek agencja Reutera. Przeciwnik władz na Kremlu apeluje, by manifestacje odbyły się w niedzielę.

"Szaleniec Putin musi być niezwłocznie powstrzymany przez Rosjan, jeżeli sprzeciwiają się oni tej wojnie" - napisał opozycjonista w mediach społecznościowych.

«Самые важные люди» - дурацкое выражение. Ну как их определить? Все важные и невозможно учесть и взвесить все факторы,...

Opublikowany przez Алексей Навальный Piątek, 11 marca 2022

Marianna, jedna z pacjentek ostrzelanego przez rosyjskie wojska szpitala położniczego w Mariupolu na wschodzie Ukrainy, urodziła zdrową dziewczynkę w czwartek wieczorem - poinformowała na Twitterze dziennikarka portalu Suspilne Olha Tokariuk, która kontaktowała się z rodziną kobiety.

Matka i dziecko czują się dobrze, jednak Marianna przekazała rodzinie, że w Mariupolu jest bardzo zimno, a ostrzał się nie kończy.

W Charkowie trwają rosyjskie ataki bombowe. Zniszczonych zostało już 48 szkół - poinformował w piątkowym wywiadzie telewizyjnym mer tego miasta Ihor Terechow.

Dzień wcześniej Terechow mówił o zniszczeniu 400 budynków mieszkalnych. - Sytuacja jest bardzo trudna. Myślimy o tym, gdzie umieścić ludzi - podkreślił.

Komisja Europejska chce przeznaczyć kolejne 500 mln euro na militarne wsparcie Ukrainy - poinformował w piątek szef unijnej dyplomacji Josep Borrell.

Jak dodał, Unia Europejska rozważa też nałożenie kolejnych sankcji, które mają uderzyć w rosyjską gospodarkę oraz tamtejszych oligarchów.

Do MON wpłynęło niewiele wniosków o zgodę na służbę w ukraińskim wojsku - powiedział wiceminister obrony Wojciech Skurkiewicz. - Liczbę tych wniosków można policzyć na palcach jednej ręki. To nie jest jakaś oszałamiająca liczba - dodał. 

Zastrzegł, że może dochodzić do przypadków wyjazdu bez wymaganej zgody.

Od początku rosyjskiej inwazji w obwodzie żytomierskim na Ukrainie zginęło już 39 osób: 25 żołnierzy i 14 cywilów, w tym czworo małych dzieci - poinformował szef władz obwodowych Witalij Buneczko, cytowany w piątek przez agencję Ukrinform.

Według Ukrinformu kolejnych 330 mieszkańców obwodu żytomierskiego odniosło obrażenia w wyniku rosyjskiej agresji.

Przywódcy UE powinni byli przyznać Ukrainie status państwa kandydującego na szczycie w Wersalu - oświadczył w piątek prezydent Litwy Gitanas Nauseda, wyrażając rozczarowanie, że taki element nie znalazł się we wspólnej deklaracji.

Jest już ponad 2,5 mln uchodźców wojennych z Ukrainy - poinformował w piątek na Twitterze Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) Filippo Grandi.

Zwrócił również uwagę, że w samej Ukrainie jest także około 2 mln tzw. uchodźców wewnętrznych.

Wojska rosyjskie ostrzelały dzielnice mieszkalne w Charkowie, na północnym wschodzie Ukrainy, 89 razy w ciągu jednego dnia.

Trafiony został m.in. instytut posiadający laboratorium nuklearne, ale nie ma w związku z tym zagrożenia dla ludności cywilnej - przekazały w piątek władze obwodowe.

Dwie amerykańskie baterie obrony powietrznej Patriot tymczasowo przerzucone do Polski są gotowe do działania – poinformował wiceminister obrony Wojciech Skurkiewicz.

- Ten sprzęt już jest w użyciu, jest gotowy do tego, aby strzec naszego kraju - powiedział Skurkiewicz w piątek w Radiu Plus.

Siły rosyjskie ostrzelały w piątek szpital psychiatryczny niedaleko miasta Izium w obwodzie charkowskim na północnym wschodzie Ukrainy - poinformowały miejscowe władze.

W szpitalu znajdował się 330 osób. Liczba ofiar śmiertelnych oraz rannych nie jest jeszcze znana.

Ukraina musi poczynić wszystkie niezbędne kroki proceduralne, zanim będzie mogła stać się członkiem Unii Europejskiej, ale zamknięcie drzwi dla tego kraju byłoby błędem - oświadczył premier Belgii Alexander De Croo w piątek, przed drugim dniem szczytu UE w Wersalu.

Pięć miejscowości odbito z rąk Rosjan w obwodzie czernihowskim na północny wschód od Kijowa – poinformowało w piątek ukraińskie dowództwo operacyjne Północ. Przejęto dwa rosyjskie transportery.

Według komunikatu ukraińskiego dowództwa, siły rosyjskie "nie są w stanie prowadzić działań w pełnym zakresie", bo są zdemoralizowane i spanikowane, czują się "porzucone przez rosyjskie kierownictwo".

Mamy nadzieję, że dzisiaj uda się przeprowadzić ewakuację z Mariupola w obwodzie donieckim - powiedziała w piątek rano wicepremier Ukrainy Iryna Wereszczuk, zapowiadając zorganizowanie 12 tras ewakuacyjnych z miast objętych walkami.

Planowane jest otwarcie korytarzy ewakuacyjnych m.in. z Wołnowachy (obwód doniecki), z Połohów i Enerhodaru (obwód zaporoski), Iziumu (obwód charkowski), podkijowskich Buczy, Hostomla, Kozarowycz, Makarowa i innych miejscowości.

Wojsko apeluje do pasjonatów lotnictwa, zajmujących się obserwacją i fotografowaniem wojskowych maszyn, o publikowanie zdjęć z opóźnieniem i bez podawania lokalizacji.

"Zwracamy się z apelem do pasjonatów lotnictwa zajmujących się spottingiem - jeśli robisz zdjęcia wojskowych statków powietrznych prosimy publikuj je z minimum 24 h opóźnieniem i nie informuje o ich lokalizacji" - głosi wpis.

Bezpłatne kursy języka polskiego na poziomie podstawowym dla Ukraińców przygotował Uniwersytet Szczeciński. Rozpoczną się 26 marca.

Zdecydowana większość przywódców UE popiera wysłanie Ukrainie silnego sygnału, że w końcu uzyska ona członkostwo w Unii Europejskiej - oświadczył w piątek premier Słowenii Janez Jansa.

- Oczywiście - nie jutro. Jutro Ukraina może po prostu zostać kandydatem - powiedział przed drugim dniem szczytu UE w Wersalu.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała na Twitterze, że od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę doszło do 26 ataków na obiekty opieki zdrowotnej w tym kraju. Zginęło 12 osób.

Według danych WHO, w atakach na szpitale i inne ośrodki zdrowia zginęło 12 osób, a 34 zostały ranne.

Według informacji agencji dpa w czwartek miała odbyć się pierwsza rozmowa byłego kanclerza Niemiec Gerharda Schroedera z Putinem na temat Ukrainy. Nie wiadomo, czy będą kolejne. Schroeder i Putin przyjaźnią się od lat. Schroeder pracuje dla rosyjskich koncernów energetycznych.

Niemieckie kręgi rządowe potwierdziły, że wyprawa Schroedera nie jest skoordynowane z rządem federalnym. Kanclerz Scholz nie chciał komentować tej wizyty.

Polska jest głównym krajem, który przyjmuje uchodźców. Środki na pomoc będą płynęły do nas szerokim strumieniem - przekazał w piątek premier Mateusz Morawiecki.

- Strona finansowa w znacznym stopniu została zabezpieczona - zapewnił.

- Chcemy zobaczyć Ukrainę w UE. Wszyscy zgadzają się, żeby przystąpiła do Unii - powiedział premier Mateusz Morawiecki po szczycie UE, który odbył się w podparyskim Wersalu.

Szef polskiego rządu zwracał uwagę, że są kraje - m.in. Holandia - które chcą spowolnić proces integracji Ukrainy z UE.

Siedmioletnia Amelia, chroniąc się z rodziną przed rosyjskimi nalotami, umiliła czas ludziom w schronie, śpiewając przebój "Let It Go". Pochodzi on z filmu "Kraina lodu", a w Polsce znamy go jako "Mam tę moc". Jak podaje Nexta, dziewczynce i jej bliskim udało się ewakuować do Polski.

Więcej TUTAJ

Antywojenny mural na murze Pomorskiej Kolei Metropolitalnej przy stacji Gdańsk Jasień

Wojska rosyjskie przeprowadziły w nocy atak rakietowy na Baryszówkę na wschód od Kijowa – poinformowała administracja obwodu kijowskiego. Wiadomo o czterech rannych cywilach - poinformował szef władz obwodowych Ołeksij Kułeba.

Według portalu Hromadske w wyniku ostrzału całkowicie zniszczony został budynek z 60 mieszkaniami, a częściowo - cztery bloki wielopiętrowe i 10 domów.

Atak na jednego członka NATO to atak na wszystkich, będziemy bronić każdej piędzi terytorium Sojuszu - mówiła wiceprezydent USA Kamala Harris w piątek w Warszawie na spotkaniu z polskimi i amerykańskimi żołnierzami. Podkreśliła, że zanim opuści Polskę, chciała im podziękować.

- Mamy jasną deklarację ze strony Unii Europejskiej co do wsparcia finansowego pomocy uchodźcom z Ukrainy - mówił w piątek rzecznik rządu Piotr Müller.

Dodał, że obecnie dogrywane są szczegóły co do wysokości wsparcia i sposobu jego przekazania.

Wyjaśnił, że chodzi o dwa fundusze w ramach środków unijnych, które mogą być uruchamiana w takiej sytuacji.

- Członkostwo Ukrainy w NATO wymaga jednomyślności państw członkowskich, a jej w tej sprawie nie ma, to oznacza, że Ukraina do NATO w najbliższych latach nie wejdzie - ocenił europoseł PO Radosław Sikorski.

- Jej szansa to pełna integracja cywilizacyjno-ekonomiczna, bez integracji wojskowej - dodał. 

- Wiele państw uzależniło się od rosyjskiego gazu, co spowodowało wzrost jego cen na rynkach. Trzeba przygotować na to solidarną odpowiedź, dzięki temu da się dużo szybciej zmienić system energetyczny Europy i szybciej zaprzestać importu rosyjskiego gazu - powiedział rzecznik rządu Piotr Müller.

Rosjanie zbombardowali w nocy miasto Browary pod Kijowem. Rakiety spadły na autostradę i w okolicach szkoły

W ciągu ostatniej doby siły rosyjskie straciły w walkach na Ukrainie 266 żołnierzy, a od początku wojny ponad 12 tys. - poinformował w piątkowym komunikacie Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.

Od początku rosyjskiej inwazji zniszczono 353 czołgi, 1165 transporterów opancerzonych, 125 systemów artyleryjskich, 58 wyrzutni, 57 samolotów, 83 śmigłowce, 31 jednostek sprzętu przeciwlotniczego, 558 samochodów, trzy okręty, 60 cystern i 7 bezzałogowców.

Z Enerhodaru do Zaporoża wyjechała kolumna ewakuacyjna, w której są pojazdy Czerwonego Krzyża i mieszańcy jadący swoimi samochodami – podały władze obwodowe.

W kolumnie jest ok. 50 samochodów osobowych i pięć ciężarówek – podano. W Enerhodarze mieszkają pracownicy Zaporoskiej Elektrowni Atomowej.

Dwie osoby zginęły a sześć zostało rannych w piątkowym ataku bombowym sił rosyjskich na lotnisko w pobliżu Łucka w obwodzie wołyńskim - poinformował szef władz obwodowych Jurij Pohulajko.

Zabici to dwaj wojskowi. Trwa akcja ratunkowa.

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka przyleciał do Moskwy. Podczas wizyty w stolicy Rosji ma spotkać się z Władimirem Putinem.

- Zabiegamy, by podczas zgromadzenia posłów i senatorów, z Kijowa połączył się online prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski - poinformował w piątek szef Biura Polityki Międzynarodowej KPRP Jakub Kumoch.

W piątek po południu odbędzie się uroczyste Zgromadzenie Posłów i Senatorów zwołane z okazji 23. rocznicy wstąpienia Polski do NATO. Orędzie wygłosić ma prezydent Andrzej Duda.

Pod Kijowem trwają walki, w nocy Rosjanie atakowali Czernihów, Charków, obwód sumski, a nad ranem lotniska na zachodzie – w Łucku i Iwano-Frankowsku. W Mariupolu sytuacja jest dramatyczna - pisze portal Hromadske podsumowując sytuację wojenną na Ukrainie po nocy z czwartku na piątek.

Grupa hakerów Anonymous ujawniła ponad 800 gigabajtów danych należących do Roskomnadzoru, o czym poinformowano w czwartek w nocy na Twitterze. Roskomnadzor to rosyjski państwowy regulator mediów i internetu.

Dwie osoby zginęły w nocy z czwartku na piątek w rosyjskim ataku na miejscowość Kerdyliwszczyna w obwodzie sumskim na północy Ukrainy - poinformował szef administracji obwodowej Dmytro Żywycki.

Ostrzelane zostały budynki mieszkalne.

Już 24 tys. dzieci ukraińskich uchodźców trafiło do polskich szkół - poinformował w piątek minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

Jak dodał, obecnie w Polsce jest zarejestrowanych 11 tys. nauczycieli ze znajomością języków rosyjskiego albo ukraińskiego.

Ukraińskie siły zbrojne opublikowały nagranie na którym widać "polowanie" na rosyjskie czołgi. "Jeden strzał, jedno uderzenie. Nie marnujemy rakiet" - napisano.

W Mariupolu brakuje leków, szczególnie dla pacjentów chorujących na nowotwory i cukrzycę, a wiele osób zgłasza brak żywności dla dzieci, po tym jak kilka dni temu splądrowano sklepy i apteki - alarmuje Sasza Wołkow z Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża (MKCK).

Członek delegacji Czerwonego Krzyża poinformował, że w mieście nie ma elektryczności, dostępu do wody ani dostaw gazu, co oznacza brak ogrzewania. Rada miasta dostarcza wodę pitną, ale jej ilość nie wystarcza na pokrycie potrzeb mieszkańców.

Szpitale funkcjonują częściowo, ponieważ rada miasta zapewnia paliwo do ich ogrzewania - przekazał Wołkow.

Już ponad 1,5 mln uchodźców wjechało z Ukrainy do Polski - poinformowała w piątek Straż Graniczna.

Wczoraj funkcjonariusze SG odprawili 87 tys. osób z Ukrainy. Dzisiaj do godz. 7 odprawiono 25,4 tys. osób

Wobec ograniczonych postępów i utrzymujących się problemów Rosja prawdopodobnie stara się zmienić ustawienie swych wojsk na Ukrainie, by wznowić działania ofensywne, także na Kijów - oceniło w piątek rano brytyjskie ministerstwo obrony w codziennej aktualizacji wywiadowczej.

"Jest wysoce mało prawdopodobne, że Rosji udało się osiągnąć cele nakreślone w jej planie sprzed inwazji. Rosyjskie siły lądowe nadal dokonują ograniczonego postępu. Problemy logistyczne, które utrudniały rosyjski ruch naprzód, nadal się utrzymują, podobnie jak silny opór ukraiński" - napisano. 

Ukraińskie siły zbrojne opublikowały zdjęcie pilota myśliwca opatrzone napisem "Duch Kijowa".

"Witaj okupancie, lecę po twoją duszę" - brzmi podpis pod zdjęciem. 

Nie wiadomo jednak, czy na fotografii faktycznie jest pilot nazywany "Duchem Kijowa", którego dokonania urosły do miana miejskiej legendy

- Gospodarcze sankcje, jak wycofanie ze SWIFT, zadziałają na Rosjan za 4-5 tygodni, ale nie wiem, czy rozpłyną się ich marzenia o Wielkiej Rosji - powiedział w "Graffiti" były premier Jerzy Buzek.

Jak dodał, sankcją, która zaboli Putina i podległe mu społeczeństwo, będzie stopniowa rezygnacja z kupowania surowców przez UE.

Przypomniał też o planach uniezależnienia się od Moskwy sprzed 15 lat.

Więcej TUTAJ

Zniszczony stadion w Czernichowie na północy Ukrainy

Ukraińskie władze potwierdzają ataki na lotniska w Iwano-Frankowsku i Łucku. 

- Przeprowadzony w godzinach porannych rosyjski atak lotniczy w Iwano-Frankowsku, na zachodzie Ukrainy, był wymierzony w lotnisko - poinformował w piątek mer miasta Rusłan Marcinkiw.

Również władze Łucka w obwodzie wołyńskim poinformowały o ataku na lotnisko pod miastem. Podano, że na chwilę obecną nie ma informacji o ofiarach. Trwa gaszenie pożaru.

Ukraiński państwowy koncern Enerhoatom poinformował w piątek, że rezygnuje z zakupów paliwa jądrowego, które jest produkowane w Rosji.

Prezydent Andrzej Duda podczas zgromadzenia posłów i senatorów będzie mówił o obecnym kryzysie bezpieczeństwa, o bezprzykładnej agresji Rosji w wojnie rozpętanej na Ukrainie w kontekście polskiego członkostwa w NATO - powiedział w piątek szef gabinetu prezydenta Paweł Szrot.

W piątek zaplanowane jest zgromadzenie posłów i senatorów zwołane z okazji rocznicy wstąpienia Polski do NATO. Orędzie ma wygłosić prezydent Andrzej Duda. Zaplanowano wystąpienie online sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga.

"Druga armia świata to fikcja". Ukraińskie ministerstwo obrony zamieściło zdjęcia, na których widać wyposażenie rosyjskich okupantów

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka jest w drodze do Moskwy, gdzie spotka się z Władimirem Putinem - podaje agencja BiełTA. Tematami rozmów mają być m.in. wojna w Ukrainie i współpraca gospodarcza mimo nałożonych sankcji.

Pod Kijowem stacjonują kadyrowcy, którzy nie pozwalają na odwrót wojsk rosyjskich - przekazał deputowany do ukraińskiej Rady Najwyższej z prezydenckiej frakcji Sługa Narodu Fiodor Wenisławski cytowany w piątek przez Ukrainską Prawdę.

- Mamy informacje, że wśród sił okupantów są tworzone 'oddziały zaporowe', które nie pozwalają rosyjskim żołnierzom na odwrót. Oznacza to, że jest odtwarzany sposób prowadzenia wojny przez Hitlera i Stalina - skomentował Wenisławski.

Unia Europejska nie nałoży sankcji na gaz ziemny i ropę naftową z Rosji - przekazał premier Węgier Wiktor Orban w nagraniu zamieszczonym w piątek na Facebooku.

- Najważniejsza dla nas kwestia została rozstrzygnięta korzystnie: nie będzie sankcji, które dotyczyłyby gazu czy ropy, więc dostawy energii na Węgry w najbliższym czasie są zabezpieczone - powiedział Orban, cytowany przez agencję Reutera.

Sankcje przeciwko Rosji za jej atak na Ukrainę są jednym z tematów szczytu UE, rozpoczętego w czwartek w Wersalu.

W wyniku nocnych nalotów na Czernihów na północny wschód od Kijowa uszkodzona została sieć wodociągów - poinformował w piątek portal Hromadske, powołując się na wodociągi miejskie.

Oznacza to, że do czasu przeprowadzenia napraw w całym mieście nie będzie wody - przekazał portal.

Rosjanie zbombardowali lotnisko w Łucku. Miasto jest położone niedaleko granicy z Polską

Ukraińskie siły bronią się przed rosyjską agresją; Rosjanie sięgają po agresywną propagandę, a w obwodzie chersońskim wprowadzają reżim policyjny i tworzą komendantury – poinformował w piątek rano sztab generalny sił zbrojnych Ukrainy.

W ciągu nocy, jak przekazał, nie doszło do istotnych zmian w układzie sił w walkach z rosyjskimi wojskami na Ukrainie. Sztab podał, że Ukraińcy odpierają ataki i utrzymują obronę na wszystkich kierunkach, czyli na północy, wschodzie i południu kraju.

Rzecznik rosyjskiego ministerstwa obrony cytowany przez agencję Reutera twierdzi, że rakiety, które spadły na Łuck i Iwanofrakowsk zniszczyły lotniska wojskowe. Igor Konaszenkow dodaje, że był to "precyzyjny atak dalekiego zasięgu".
 
Informacje o ataku na lotniska potwierdził szef ukraińskiego MSW Anton Heraszczenko.

Władimir Putin atakując Ukrainę marzył o powrocie do świetności imperium rosyjskiego, a przywrócił terror Józefa Stalina. Zachód powinien demaskować kłamstwa Putina i nie dawać mu powodu, by wciągnął Rosję w większą wojnę - pisze w najnowszym wydaniu "Economist".

"Prezydent Rosji sądził, że Ukraina szybko upadnie, więc nie przygotowywał swoich ludzi do inwazji ani żołnierzy do ich misji. (...) Po dwóch strasznych tygodniach na polu bitwy wciąż zaprzecza, że prowadzi coś, co może stać się największą wojną w Europie po 1945 roku. Aby podtrzymać to wszechobecne kłamstwo, zamknął prawie wszystkie niezależne media, zagroził dziennikarzom nawet 15 latami więzienia, jeśli nie będą powtarzać oficjalnych kłamstw i aresztował tysiące protestujących przeciwko wojnie" - opisuje tygodnik.

Zdaniem "Economista" Ukraińcy są teraz wystarczająco zjednoczeni, by rząd narzucony potencjalnie przez Putina nie mógł rządzić bez sił okupacyjnych.

Trwa wielka operacja przerzutu Żydów do kraju przodków. Była przygotowywana kilka tygodni przed rozpoczęciem rosyjskiej inwazji na Ukrainę - pisze w piątek "Rzeczpospolita".

Jak podaje dziennik, główny szlak wiedzie przez Polskę. Inne przez Rumunię, Węgry i w mniejszej skali przez Mołdawię. Centrum dowodzenia znajduje się w hotelu Novotel w centrum Warszawy, działa tu tymczasowy oddział ambasady izraelskiej, pracują przedstawiciele organizacji, w tym Agencji Żydowskiej, zajmujący się organizowaniem aliji, powrotu do kraju przodków, czyli migracji do Izraela.

"Sytuacja w Mariupolu jest krytyczna" - informuje NEXTA. Miasto jest bombardowane co pół godziny. Rosyjskie lotnictwo atakuje dzielnice mieszkalne. Burmistrz miasta informuje, że Rosjanie używają broni zakazanych przez prawo międzynarodowe.

Dotychczasowy bilans rosyjskich strat wynikających ze zniszczonego sprzętu bojowego, zablokowanego eksportu oraz utraconego PKB to kwota około 15 mld dolarów - ocenia Polski Instytut Ekonomiczny w raporcie.

Jak podaje PIE, dodatkowo w tym czasie z londyńskiej giełdy wycofano udziały w rosyjskich spółkach na łączną kwotę 334 mld dolarów, a bank centralny Rosji utracił dostęp do ponad 345 mld dolarów rezerw.

Jak szacują analitycy PIE, roczne straty gospodarki rosyjskiej na koniec 2022 r. przekroczą 250 mld dolarów.

W najbliższych dniach Ośrodek Doskonalenia Zawodowego Naczelnej Izby Lekarskiej zorganizuje kursy języka ukraińskiego dla chętnych polskich lekarzy i lekarzy dentystów - zapowiada NIL.

Izba podnosi, że w związku z wojną na Ukrainie i ogromną falą uchodźców w Polsce, wielu polskich lekarzy i lekarzy dentystów ruszyło do pomocy potrzebującym. Do NIL wpłynęły zapytania o możliwość zorganizowania kursu nauki podstaw języka ukraińskiego. Wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom zapadły decyzje o ich przeprowadzeniu.

W piątek zaplanowane jest uroczyste Zgromadzenie Posłów i Senatorów, zwołane z okazji rocznicy wstąpienia Polski do NATO. Orędzie ma wygłosić prezydent Andrzej Duda. Zaplanowano wystąpienie online sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga.

Oficjalną okazją zwołania uroczystego Zgromadzenia Posłów i Senatorów jest przypadająca 12 marca 23-cia rocznica wstąpienia Polski do Paktu Północnoatlantyckiego. Jednak zarówno prezydent, jak i sekretarz generalny NATO zajmą zapewne stanowisko wobec obecnej sytuacji geopolitycznej w Europie, jaka pojawiła się po agresji Rosji na Ukrainę.

Trudno określić, na jak długo hotelom wystarczy własnych zasobów, by udzielać bezpłatnej pomocy uchodźcom z Ukrainy - powiedział Marcin Mączyński z Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego.

Dodał, że branża oczekuje systemowego wsparcia w organizacji udzielania noclegów uchodźcom.

Jak zaznaczył Mączyński, od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę, hotelarze niezwłocznie ruszyli na pomoc osobom uciekającym z Ukrainy przed okrucieństwem wojny.

Nagranie z eksplozji w Inwanofrankowsku:

Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden zaapeluje w piątek o zakończenie "normalnych stosunków handlowych" z Rosją - poinformowała agencja Reutera, powołując się kilka bliskich sprawie źródeł.

Apel o zakończenie regularnych stosunków handlowych z Rosją ma być odpowiedzią na rozpętanie przez ten kraj wojny w sąsiedniej Ukrainie. Krok ten miałby umożliwić wprowadzenie dodatkowych ograniczeń na import rosyjskich produktów.

Pozbawienie Rosji statusu "stałych normalnych stosunków handlowych" wymagałoby zgody Kongresu, jednak - jak podały źródła Reutersa - amerykańscy deputowani wyrazili już poparcie dla takiej decyzji.

Ostrzał jednej z dzielnic miasta Dniepr. Rakiety spadły niedaleko przedszkola i bloku mieszkalnego. Jedna z nich uderzyła w fabrykę obuwa, wybuchł pożar.

Według wstępnych informacji, w wyniku ataku zginęła co najmniej jedna osoba - informuje NEXTA.

Rakiety spadły też na Łuck, Iwanofrankowsk, Wołyń i Równe. W przypadku Łucka i Dniepru to pierwsze bombardowania od początku inwazji.

Wybuch w Dnieprze nagrany na wideo: 

NEXTA informuje o serii eksplozji - w Łucku, Dnieprze, Równe i Wołyniu.

W Łucku pożar miał objąć zakłady motoryzacyjne. Z informacji profilu wynika, że przestały działać dwie kotłownie
 

Kontakt z personelem elektrowni jądrowej w Czarnobylu został utracony - przekazał portal NEXTA powołując się na obserwatora Organizacji Narodów Zjednoczonych

W czwartek 10 marca 20 tys. osób opuściło korytarzem humanitarnym region Sum. Autobusy przyjeżdżają do Łubni, skąd ewakuowani będą podróżować dalej pociągiem na zachód kraju" - napisał szef Połtawskiej Obwodowej Administracji Wojskowej Dmytro Łunin.

Link do wpisu.

Po pięciu godzinach gorących dyskusji liderzy UE zgodzili się co do eurointegracji Ukrainy - napisał w piątek na Twitterze prezydent Litwy Gitanas Nauseda.

 

"To historyczna noc w Wersalu. Po pięciu godzinach gorących dyskusji liderzy UE zgodzili się co do eurointegracji Ukrainy. Proces się rozpoczął" - napisał Nauseda. "Szybkie osiągnięcie tego zależeć będzie od nas i Ukraińców - ten bohaterski naród zasługuje na to, by wiedzieć, że jest mile widziany w Unii Europejskiej" - dodał litewski prezydent.

Zakończył się pierwszy dzień nadzwyczajnego szczyty Rady Europejskiej w Paryżu; premier Mateusz Morawiecki przekonywał o konieczności dalszego wsparcia Ukrainy oraz wypracowania jasnej drogi do jej członkostwa w UE - poinformował w nocy z czwartku na piątek rzecznik rządu Piotr Müller.

Białoruś zezwoliła na przemieszczanie po swoim terenie rosyjskich rakiet koleją - poinformowało w piątek na Telegramie działające przy prezydenckiej Radzie Bezpieczeństwa i Obrony Ukrainy (RBNiOU) Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji (CPD).

Białoruską koleją przewożone są m.in. główne części pocisków "Point-U", rakiety "Grad" czy "Tornado" oraz "Iskandery"

 

Link do wpisu na Telegramie.

Największy amerykański bank JPMorgan oświadczył, że zamyka działalność w Rosji; wcześniej Goldman Sachs zapowiedział wycofanie się z rosyjskiego rynku - podał Reuters.

Hiszpania, która na początku marca skierowała dwa samoloty z uzbrojeniem dla ukraińskich sił zbrojnych, będzie kontynuować dostarczanie broni walczącemu z rosyjską inwazją Kijowowi - podały w czwartek źródła w MON w Madrycie, cytowane przez radio Cadena Ser.

Zdjęcia satelitarne wskazują na przegrupowanie rosyjskiego konwoju w pobliżu Kijowa - poinformowała w czwartek agencja Reutera, powołując się na amerykańską firmę Maxar, zajmującą się m.in. obsługą satelitów okołoziemskich.

 

Rosyjski konwój wojskowy widziany po raz ostatni w pobliżu lotniska Antonowa znajdującego się na północnym-zachodzie od stolicy Ukrainy - Kijowa rozproszył się i został przegrupowany - poinformował Maxar.

 

Fot.:PAP/EPA/MAXAR TECHNOLOGIES HANDOUT

 

W Kijowie ogłoszono alarm przeciwlotniczy - poinformowała w nocy z czwartku na piątek na Telegramie Rada Miasta Kijowa.

"Prosimy wszystkich o udanie się do schronów" - napisano

215 tysięcy obywateli wróciło do naszego kraju z innych państw, z czego 80 proc. to mężczyźni - powiedział w czwartek wieczorem rzecznik Państwowej Straży Granicznej Ukrainy Andrij Demczenko.

"Na dzień dzisiejszy z zagranicy wróciło 215 tys. Ukraińców. Oczywiście większość z nich to mężczyźni" - powiedział Demczenko.

Premier Chin Li Keqiang nazwał sytuację na Ukrainie "niepokojącą". Podkreślił, że trzeba wspierać zarówno Rosję, jak i Ukrainę w rozmowach o zawieszeniu broni.

 
Premier nie odpowiedział na pytanie Reutera, czy Chiny potępią Rosję "niezależnie od jej działań" oraz czy nadal będą wspierać ją finansowo i ekonomicznie w przypadku kolejnych sankcji.

Amerykański Kongres przeznaczy 14 mld dolarów na pomoc humanitarną i militarną dla Ukrainy - przekazała agencja AFP

Ukraiński biatlonista Bohdan Cymbal wraz ze swoim synem w schronie. Zdjęcie zamieścił ukraiński parlament

Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy podał w piątek, że rosyjskie natarcia z kierunków północnego, południowego i wschodniego zostały odparte lub wstrzymane. "Rosyjscy najeźdźcy zostali zatrzymani, są zdemoralizowani oraz ponoszą znaczące straty" - poinformowano.

 

Według wstępnych informacji na zniszczone kolumny składał się cały pułk rosyjskich wojsk powietrznodesantowych z pełnym wyposażeniem, w którego skład wchodziły m.in. czołgi, bojowe wozy opancerzone i wyrzutnie rakietowe "Grad" - podały Siły Powietrzne Ukrain.

Ostatniej doby Siły Zbrojne Ukrainy zniszczyły dwie duże kolumny rosyjskiego wojska oraz 10 samolotów - poinformowało w piątek dowództwo Sił Powietrznych Ukrainy. Sztab generalny ukraińskich sił zbrojnych dodał, że walczący z rosyjskim wojskiem żołnierze odpierają lub wstrzymują ich ofensywę na wszystkich kierunkach.

"Wracając z Turcji na Ukrainę, w ramach rozwoju dialogu między ukraińskimi i polskimi przywódcami, zostałem przyjęty w Warszawie przez prezydenta Andrzeja Dudę. Wyraziłem wdzięczność za wzmocnienie pomocy wojskowej, finansowej i humanitarnej dla Ukrainy" – napisał Kułeba.

Linia lotnicza Air Astana z Kazachstanu zawiesza wszystkie loty do Rosji. Wynika to z zakończenia ochrony ubezpieczeniowej lotów komercyjnych do/z Rosji i nad jej terytorium - podała NEXTA.

 

Zdaniem Wołodymyra Zełenskiego rosyjskie wojska wciąż nie są gotowe do szturmu na Kijów; próbują złamać obrońców wciąż bombardując budynki mieszkalne i szpitale - napisał w nocy z czwartku na piątek prezydent Andrzej Duda. Boże, chroń Ukrainę - dodał.

 

Nikt na Ukrainie nie rozwija żadnej chemicznej ani innej broni masowego rażenia - powiedział w czwartek w nagraniu zamieszczonym na Facebooku prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

 

"Na naszej ziemi nie rozwijano ani chemicznej, ani żadnej innej broni masowego rażenia - cały świat o tym wie. Jeśli Rosja użyje takiej broni przeciwko nam, będzie się mierzyć z najsurowszymi sankcjami" - wskazał Zełenski.

 

Rosyjskie wojska co pół godziny przeprowadzają naloty na dzielnice mieszkalne w Mariupolu - oświadczył w czwartek wieczorem w wiadomości wideo mer tego miasta Wadym Bojczenko.

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie