Premier Mateusz Morawiecki: Jesteśmy gotowi przekazać Ukrainie dodatkowe dostawy broni defensywnej.

Świat
Premier Mateusz Morawiecki: Jesteśmy gotowi przekazać Ukrainie dodatkowe dostawy broni defensywnej.
PAP/EPA/RONALD WITTEK / POOL
Premier RP Mateusz Morawiecki

- Wszystkie kraje są równe i mają prawo do życia w pokoju - mówił premier Mateusz Morawiecki w sobotę podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. Dodał, że niektórzy uważają, iż można się spodziewać pokojowej współpracy z Rosją. - Wiem, że niektórzy na Zachodzie tak myślą, ale nie znacie Rosji - mówił. - Jesteśmy gotowi przekazać Ukrainie dodatkowe dostawy broni defensywnej - dodał.

Premier Morawiecki podczas wystąpienia zwracał uwagę na położenie Polski i podkreślał, że nasz kraj doskonale rozumie czym jest pokój. Zwracał też uwagę, że w ciągu ostatnich latach polskie PKB wyrażone w dolarach wzrosło o 850 proc. i wskazywał, że Polska stała się jedną z największych gospodarek Europy.

 

ZOBACZ: Prezydent Ukrainy w Monachium: struktury bezpieczeństwa na świecie i w Europie prawie zniszczone

 

Zaznaczył jednocześnie, że obecnie znaleźliśmy się w zupełnie innej sytuacji, niż w ostatnich dziesięcioleciach.

 

- Nie możemy przyjąć tezy, że niektóre państwa europejskiej mają większe prawo do bezpieczeństwa czy pokoju niż inne. My to odrzucamy. Uważamy, że wszystkie kraje są równe i mają prawo do życia w pokoju, niezależnie od tego czy są mocniejsze czy słabsze pod względem militarnym czy gospodarczym. W przeciwnym razie mielibyśmy do czynienia z prawem dżungli i z tyranią silnych - mówił premier Morawiecki.

Premier: będzie to miało dalekosiężne konsekwencje

Szef polskiego rządu powiedział też, że wobec rosnącego braku jedności na Zachodzie, czy wydarzeń takich jak pandemia, zmiany klimatu, Afganistan, czy rosnące ceny gazu, Moskwa postanowiła skorzystać z tej szansy i wprowadzić agresywną politykę. - Jeśli nie zostanie to powstrzymane będzie to miało dalekosiężne konsekwencje, nie tylko dla bezpieczeństwa europejskiego, ale również dla porządku międzynarodowego - ocenił

 

Jak dodał, od kilku lat Rosja prowadzi politykę składającą się z trzech strategicznych punktów. W tym kontekście Morawiecki wskazał m.in. na próbę przywrócenia kontroli politycznej nad państwami postsowieckimi, a - jak dodał - pierwszym celem tego jest podporządkowanie sobie Ukrainy, ze względu na istotny potencjał tego kraju.

 

Polski premier mówił ponadto, że Rosji zależy na stworzenie buforu bezpieczeństwa i nadaniu krajom Europy Środkowej-Wschodniej statusu państw drugiej kategorii oraz zmniejszeniu obecności USA w Europie.

Mateusz Morawiecki na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa

Mateusz Morawiecki zwrócił też uwagę, że niektórzy uważają, iż można się spodziewać pokojowej współpracy z Rosją. - Wiem, że niektórzy na Zachodzie tak myślą, ale nie znacie Rosji - mówił.

 

Zadeklarował, że Polska jest gotowa przekazać Ukrainie dodatkowe dostawy broni defensywnej. - Broń ta ma służyć do obrony terytorium, obrony miast, obrony ludzi, miejsc, w których się znajdują przez agresją wojska rosyjskiego - mówił premier Morawiecki.

 

Dodał, że rozmawiał już na ten temat zarówno w sobotę w Monachium, jak i przed kilkoma dniami w Brukseli, gdzie uczestniczył m.in. w posiedzeniu Rady Europejskiej. Chodzi - jak podkreślał - o to, żeby pomoc dla Ukrainy była jak najbardziej efektywna.

 

Ocenił przy tym, że "niektórzy z naszych partnerów zachodnich" jeszcze kilka tygodni temu zachowywali się w tej sprawie "ambiwalentnie". - Nie było do końca jasne jakie jest ich stanowisko. Dzisiaj mogę powiedzieć, że chyba już wszyscy w Unii Europejskiej, także ci, którzy są nieco bardziej oddaleni na zachód od Moskwy rozumieją niebezpieczeństwo, które gromadzi się nad Europą, rozumieją, że te czarne chmury mogą nie tylko być groźne dla Ukrainy, ale mogą oznaczać coś bardzo niedobrego dla Unii Europejskiej - zaznaczył szef rządu.

msl/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie