Szczecin. Skupy złomu otrzymały ofertę zakupu stępki. Dwa złote za kilogram

Polska
Szczecin. Skupy złomu otrzymały ofertę zakupu stępki. Dwa złote za kilogram
By włodi from London, UK - Stocznia SzczecińskaUploaded by Yarl, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=25243944
Polska Żegluga Bałtycka SA oświadczyła, że "idea budowy promu w polskich stoczniach, jest wciąż aktualna"

Kilka skupów złomu ze Szczecina otrzymało od Polskiej Żeglugi Bałtyckiej ofertę zakupu stępki. O sprawie poinformował portal wSzczecinie.pl. Stępka miała posłużyć do budowy nowego promu w szczecińskiej stoczni. W 2017 roku w uroczystości położenia stępki brał udział premier Mateusz Morawiecki.

Stępka pod budowę nowego promu miała być symbolem powrotu przemysłu stoczniowego do Szczecina. 23 czerwca 2017 roku w uroczystościach brał udział premier Mateusz Morawiecki oraz minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk. 

 

Przez lata prace nad budową promu nie rozpoczęły się, o czym Interia informowała m.in w 2020 roku.

 

 

Ważąca 62 tony stępka nadal znajduje się na terenie szczecińskiej stoczni, a promu wciąż nie ma. Co więcej, z informacji lokalnych mediów wynika, że wkrótce wspomniana stępka może przestać istnieć. 

2 zł za kilogram

Portal wSzczecinie.pl ujawnił treść wiadomości, jaką miały otrzymać lokalne skupy złomu. 

 


"Zwracamy się do Państwa z oficjalną propozycją sprzedaży pierwszej sekcji promu B145-I/01, która została wykonana na podstawie umowy z Morską Stocznią Remontową Gryfia. W związku ze zmianą koncepcji realizacji rządowego programu 'Batory', w ramach którego wykonano ww. sekcję promu, nowe promy dla polskich armatorów będą budowane przez inne podmioty stoczniowe na bazie innego projektu. Z powyższego wynika brak możliwości wykorzystania przedmiotowej pierwszej sekcji promu przez naszą spółkę i stąd chęć jej sprzedaży" - czytamy. 

 

ZOBACZ: Szczecin. W paczce z Kanady zamiast przypraw były ludzkie prochy

 

Proponowana skupom złomu cena to 2 zł za kilogram, czyli ok. 124 tys. złotych - wynika z informacji portalu. 

 

Polska Żegluga Bałtycka SA początkowo nie komentowała sprawy sprzedaży stępki. Następnie spółka oświadczyła, że "idea budowy promu w polskich stoczniach, jest wciąż aktualna i nadal pragniemy realizować ambitne projekty wspólnie z partnerami krajowymi, nie odrzucając z góry idei rozwoju polskiego przemysłu stoczniowego". 

an / Interia Wydarzenia
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie