WHO: Omikron wywołuje łagodniejsze objawy zakażenia niż poprzednie warianty koronawirusa

Świat
WHO: Omikron wywołuje łagodniejsze objawy zakażenia niż poprzednie warianty koronawirusa
PAP/EPA/FILIP SINGER

Pojawia się coraz więcej dowodów na to, że wariant koronawirusa Omikron atakuje górne drogi oddechowe, powodując jednak łagodniejsze objawy zakażenia niż poprzednie warianty - oświadczył we wtorek Abdi Mahamud, specjalista Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) ds. zapobiegania zakażeniom.

- To może być dobra wiadomość, ale naprawdę potrzebujemy więcej badań, aby to udowodnić - zaznaczył Mahamud i zwrócił uwagę, że cechą charakterystyczną Omikronu jest wywoływanie gwałtownego przyrostu liczby zakażeń z jednocześnie niską śmiertelnością.

 

ZOBACZ: Wiceszef MSWiA: SG podpisała trzy umowy dotyczące budowy zapory na granicy polsko-białoruskiej

 

Ekspert WHO przypomina, że od czasu wykrycia Omikronu w listopadzie 2021 roku dane Organizacji pokazują, że wariant ten szybko rozprzestrzenił się i obecnie jest już w co najmniej 128 państwach. Jednak chociaż liczby dobowych zakażeń w wielu krajach wzrosły do rekordowych poziomów, ilość hospitalizacji i zgonów jest często niższa, niż we wcześniejszych fazach pandemii.

Szczepienia zapewniają ochronę przed ciężkimi objawami, hospitalizacją i śmiercią

- To, co teraz widzimy, to zjawisko oddzielenia zakażeń od zgonów - powiedział Mahamud ostrzegając jednocześnie, iż wysoka zakaźność Omikronu oznacza, że w ciągu kilku tygodni stanie się on dominujący w wielu miejscach, stanowiąc zagrożenie dla systemów medycznych w krajach, w których duża część populacji pozostaje niezaszczepiona.

 

ZOBACZ: Lublin. Rzucił fajerwerkami pod nogi spacerującej rodziny z dziećmi. Usłyszał zarzuty

 

Mahamud podkreślił też, że pojawiły się dowody na to, iż szczepionki przeciw COVID-19 nadal zapewniają ochronę przed chorobą, którą może wywołać Omikron. - Nasze stanowisko jest takie, że ochrona przed ciężkimi objawami, hospitalizacją i śmiercią jest utrzymana - powiedział i dodał, że dotyczy to również szczepionek opracowanych przez firmy Sinopharm i Sinovac, które są stosowane w Chinach.

"Wyzwaniem było zaszczepienie ludzi"

- Wyzwaniem nie było stworzenie szczepionki, ale zaszczepienie ludzi i dotarcie do osób z grup wysokiego ryzyka - ocenił Mahamud.

 

Zapytany na konferencji prasowej w Genewie o to, czy potrzebna jest osobna szczepionka dla wariantu Omikron, Mahamud odpowiedział, że jest za wcześnie, aby to stwierdzić. Podkreślił, że decyzja w tej sprawie wymaga globalnej koordynacji i nie należy jej pozostawiać poszczególnym producentom szczepionek.

 

ZOBACZ: USA. Sąd zakazał karania komandosów z Navy SEAL, za odmowę szczepień przeciw COVID-19

 

Wyjaśnił, że najlepszym sposobem na zmniejszenie wpływu wariantu Omikron na kondycję zdrowotną społeczeństw byłoby spełnienie celu WHO, którym jest zaszczepieniu co najmniej 70 proc. populacji w każdym kraju do lipca br., co mogłoby poskutkować rezygnacją z oferowania trzeciej i czwartej dawki preparatu.

kmd/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie