Budka: może się okazać, że Watergate to nic w porównaniu z tym, co zrobiono opozycji

Polska
Budka: może się okazać, że Watergate to nic w porównaniu z tym, co zrobiono opozycji
Polsat News
Borys Budka

- Może się okazać, że afera Watergate to nic w porównaniu z tym, co służby zrobiły polskiej opozycji - powiedział Borys Budka w programie "Gość Wydarzeń", odnosząc się do doniesień medialnych dotyczących wykorzystywania programu Pegasus do inwigilacji mecenasa Romana Giertycha.

We wtorek media obiegła informacja, że program do inwigilacji Pegasus miał być wykorzystany przeciwko mecenasowi Romanowi Giertychowi przed wyborami w 2019 roku.

 

"Pegaz (Pegasus) miał wynieść na Olimp swojego jeźdźca, ale Zeus strącił gościa w otchłań i przejął Pegaza. Wyjaśniam - tak na wszelki wypadek - że to jeden z mitów greckich, a nie groźba" - skomentował na Twitterze lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk.

 

ZOBACZ: Pegasus. Donald Tusk komentuje doniesienia o inwigilacji

 

- Kilka lat temu przestrzegaliśmy, że w sposób nielegalny przeznaczono kilkadziesiąt milionów złotych na niejawne zakupy. Wszystko wskazuje na to, że przeznaczono je na inwigilację obywateli - skomentował doniesienia Borys Budka we wtorkowym "Gościu Wydarzeń".

 

WIDEO: Borys Budka w "Gościu Wydarzeń"

 

 

- Nie wierzę panu Maciejowi Wąsikowi czy Mariuszowi Kamińskiemu. To są ludzie, którzy zostali skazani w pierwszej instancji za nadużycia władzy. Zostali ułaskawieni tylko dlatego, że mają fajnego kolegę prezydenta - dodał.

 

Borys Budka zauważył, że "narzędzie Pegasus, zostało stworzone po to, by tropić terrorystów". - To niedopuszczalne, by inwigilować czynnego adwokata - dodał, odnosząc się do sprawy Romana Giertycha. Stwierdził także, że "w ocenie wielu prawników kontrola operacyjna przez Pegasusa jest nielegalna".

Sprawa Romana Giertycha

Prokuratura Regionalna w Lublinie w poniedziałek wystąpiła do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie mecenasa Romana Giertycha - przekazał rzecznik tej prokuratury Karol Blajerski i zaznaczył, że adwokat od roku nie stawia się na wezwania prokuratury".

- W mojej ocenie to prezent na święta dla Jarosława Kaczyńskiego. Ma już TVN, teraz ma Giertycha - skomentował przewodniczący klubu parlamentarnego KO.

 

ZOBACZ: Roman Giertych. Prokuratura chce tymczasowego aresztu. Mecenas "czeka ze spokojem"

 

Zapytany o to, czy według niego służby powinny ujawnić akta śledztwa w sprawie Romana Giertycha, Budka odpowiedział: - Trzeba pokazać, czy było postanowienie sądu dopuszczające ewentualną kontrolę operacyjną i czy nie złamano w ten sposób tajemnicy adwokackiej.

 

- Może się okazać, że afera Watergate to nic w porównaniu z tym, co służby zrobiły polskiej opozycji - dodał.

 

- Roman Giertych bardzo często reprezentuje osoby, które mają na bakier z obecną władzą i moim zdaniem inwigilacja Romana Giertycha służyła również temu, by inwigilować polityków opozycji - powiedział Budka.

Akt oskarżenia przeciwko Sławomirowi Nowakowi

Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Sławomirowi Nowakowi. Były minister transportu odpowie za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą działającą w Warszawie, Gdańsku i na Ukrainie.

 

Zapytany o to, czy wierzy w niewinność Sławomira Nowaka, Budka odpowiedział: - Od kwestii orzeczenia o winie jest sąd.

 

ZOBACZ: Sprawa Sławomira Nowaka. We wtorek do sądu został skierowany akt oskarżenia

 

- Cyrk, który był fundowany w sprawie Sławomira Nowaka, był tylko do celów politycznych - dodał. 

 

- Dziś mówimy o Nowaku i niech ta sprawa znajdzie swój finał przed sądem. Ale ile spraw w ogóle nie trafi do sądu, bo mamy upolitycznioną prokuraturę? - pytał Budka. I wymienił: - Jestem zdziwiony, że nie ma postępowań w sprawie afery KNF, Srebrnej, wypadku Szydło, wyrzucania milionów złotych w błoto.

 

- Doszło do sytuacji kuriozalnej. Od 6 lat w Polsce to prokuratura wydaje wyroki. Ja się nie zgadzam na wydanie wyroków przez polityków - powiedział Budka.

Protesty przeciwko ustawie medialnej

W niedzielę w wielu polskich miastach odbyły się protesty przeciwko nowelizacji ustawy medialnej. Podczas protestu w Warszawie Donald Tusk zacytował słowa wiersza Czesława Miłosza pt. "Który skrzywdziłeś".

 

- Chciałbym zadedykować te słowa Czesława Miłosza, które stoczniowcy wybrali, dedykując ówczesnej władzy. Wierzcie mi, ludzie, którzy wówczas te słowa Czesława Miłosza umieścili na pomniku stoczniowców dzisiaj dedykowaliby dokładnie te same słowa tej władzy, która dzisiaj Polskę rujnuje. Te słowa jakże dobrze pasują do naszego dzisiejszego spotkania. Adresuję je do mieszkańca tego pałacu i do jego mocodawcy - powiedział Donald Tusk.

 

Bogdan Rymanowski zapytał Budkę, jak interpretuje przytoczony przez Tuska fragment wiersza: "lepszy dla niego byłby świt zimowy, / i sznur, i gałąź pod ciężarem zgięta".

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2021-12-20/marcin-horala-w-gosciu-wydarzen-poniedzialek-20-grudnia/?ref=wyszukiwarka

 

ZOBACZ: Ustawa medialna zjednoczy opozycję? Czarzasty: skończy się bliską współpracą

 

- Jeżeli ktoś będzie łamał prawo, będzie z tego rozliczony. Niestety prezydent Andrzej Duda wielokrotnie złamał polską konstytucję - skomentował Budka. - Kaczyński dąży do powtórki z historii: żeby był jeden kanał, jeden przekaz. I dokładnie tak samo, jak przyjdą po waszą telewizję, również będę protestował - dodał.


Dotychczasowe odcinki programu "Gość Wydarzeń" TUTAJ.

an/Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie