Premier Mateusz Morawiecki: Tusk zalał Polskę falą hejtu

Polska
Premier Mateusz Morawiecki: Tusk zalał Polskę falą hejtu
PAP/Paweł Supernak
Premier podczas otwarcia ursynowskiego odcinka Południowej Obwodnicy Warszawy

Zwróciłem uwagę na to, że pan Tusk, niestety zachowywał się bardzo agresywnie. Zalał Polskę falą hejtu, agresji, nienawiści. Mówił de facto o wieszaniu - powiedział premier Mateusz Morawiecki pytany przez dziennikarzy o protesty przeciwko ustawie medialnej, które odbyły się w wielu miastach Polski.

W piątek Sejm opowiedział się przeciwko uchwale Senatu, który we wrześniu odrzucił nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji. Teraz ustawa trafi do prezydenta Andrzeja Dudy. 

Morawiecki: Tusk zalał Polskę falą hejtu

Szef rządu pyta o tę nowelizację zapewnił, że "jedyną przyczyną zmian w ustawie o radiofonii i telewizji jest doszczegółowienie przepisów, które były omijane".

 

- Jeżeli jakieś przepisy nie działają, jeżeli jest jakaś ustawa, które przepisy są omijane, to świadczy to słabo o powadze państwa. Aby tego uniknąć wprowadzamy przepisy, które mają uszczelnić tę ustawę - powiedział premier.

 

Zwrócił jednocześnie uwagę, że bardzo podobne lub dużo bardziej restrykcyjne wobec zagranicznych inwestorów przepisy obowiązują w Niemczech, Francji czy Austrii.

 

ZOBACZ: Donald Tusk na proteście ws. ustawy medialnej. Zacytował wiersz Czesława Miłosza

 

- Czy chcielibyśmy szanowni państwo żeby wobec Polski stosowane były inne, gorsze standardy niż wobec Austrii, Niemiec czy Francy? No, ja bym nie chciał. Chciałbym, aby Unia Europejska była unią państw równych. Od tego zależy czy jesteśmy dyskryminowani, czy jesteśmy równo traktowani - powiedział szef rządu.

 

W weekend w całej Polsce odbyły się manifestacje przeciwko ustawie medialnej. W Warszawie, na Krakowskim Przedmieściu Donald Tusk cytował Czesława Miłosza: "Nie bądź bezpieczny, poeta pamięta. Możesz go zabić, urodzi się nowy. Spisane będą czyny i rozmowy. Lepszy dla Ciebie byłby świt zimowy i sznur, i gałąź pod ciężarem zgięta" - mówił Tusk, stwierdzając, że słowa, które umieszczona na pomniku poległych stoczniowców w Gdańsku, byłyby dziś zadedykowane obecnej władzy.

 

Zwróciłem uwagę na to, że pan Tusk, niestety zachowywał się bardzo agresywnie. Zalał Polskę falą hejtu, agresji, nienawiści. Mówił de facto o wieszaniu, czyli posługiwał się językiem, który niedawno radykałowie stosowali, np. wobec ministra Niedzielskiego. Teraz lider Platformy Obywatelskiej posługuje się takim samym językiem. I niczego nie zmienia fakt, że to słowa z Miłosza - powiedział premier. 

 

- Myślę, że na cztery dni przed Wigilią powinniśmy życzyć sobie spokoju, bezpieczeństwa, pewnego rodzaju uspokojenia nastrojów. Walki z realnymi problemami, a nie walki z wiatrakami, bo w Polsce są jak najbardziej wolne media. W Polsce ogromna większość mediów należy do inwestorów prywatnych, inwestorów zagranicznych. Chcemy tylko tego, aby nasze przepisy były takie mniej więcej jak na Zachodzie i chcemy zajmowania się realnymi problemami - podkreślił Morawiecki.

 

Premier o sprawie wiceministra Łukasza Mejzy

Premier został zapytany w poniedziałek na konferencji prasowej o to, czy - poseł niezrzeszony i wiceminister sportu Łukasz Mejza - powinien zostać zdymisjonowany.

 

- Pan minister zawiesił swoje działania w ministerstwie celem przeprowadzenia wszelkich wyjaśnień. Wiem, że w tym tygodniu postęp tych wyjaśnień ma być niejako dostrzeżony. I myślę, że wtedy wszelkie decyzje będą zapadały - odpowiedział szef rządu.

 

ZOBACZ: "Mamy do czynienia z największym atakiem politycznym po 1989 r.". Łukasz Mejza odpowiada na zarzuty

 

Wirtualna Polska opublikowała szereg artykułów, w których opisała działalność dawnej firmy Mejzy oferującej wyjazdy zagraniczne osobom nieuleczalnie chorym (w tym dzieciom), m.in. na nowotwory, Alzheimera czy Parkinsona. Firma miała oferować kosztowne leczenie metodami uznawanymi na całym świecie za niesprawdzone i niebezpieczne. Według portalu interes Mejzy nie wypalił, za to pozostawił po sobie wielu oszukanych pacjentów i ich rodziny.

Najnowocześniejszy tunel w Polsce

- Dzisiaj otwieramy tutaj najnowocześniejszy tunel w Polsce i jednocześnie najdłuższy tunel w Polsce, to ponad dwa kilometry - mówił szef rządu podczas uroczystości.

 

Jak dodał, to pewnego rodzaju symbol połączenia Polski Wschodniej i Polski Zachodniej. - Połączenia ze sobą dwóch systemów dróg ekspresowych, dwóch autostrad. To bardzo ważne, ponieważ do tej pory Polska w dużym stopniu była pocięta, poszatkowana taką siatką dróg ekspresowych - bardzo potrzebną - ale nie połączonych ze sobą w bardzo wielu miejscach - powiedział.

 

Morawiecki zapewnił, że rząd pracuje nad logicznym spięcie dróg, by zapewnić odpowiednią architekturą komunikacyjną całej Polsce.

 

- Ten tunel będzie jednocześnie jednym z najbezpieczniejszym, ponieważ będzie odcinkowy pomiar prędkości, a więc wszyscy kierowcy, którzy będą tutaj jeździć mam nadzieję, będą stosowali się do przepisów bezpieczeństwa - mówił premier. Podkreślił, że to ważne, bo w Polsce na drogach ginie zbyt wiele osób.

 

- Szanowni Państwo, to 4,5 mld zł inwestycji w pięciokilometrowym odcinku, włącznie z tym tunelem ponad dwa kilometry. Dawniej byłoby jasne że większość z tych środków pochodziła z funduszy europejskich. Dziś z dumą mogę powiedzieć, że większość, dwie trzecie mniej więcej pochodzi z naprawionego budżetu państwa polskiego. To coś co jednocześnie daje dobrą perspektywę na przyszłość, bo prócz bezpieczeństwa, prócz nowego komfortu, który wraz z otwarciem tego tunelu będzie widoczny, będzie dostępny sądzę ze mamy też inne dobre wiadomości - powiedział Morawiecki. 

Tarcza antyinflacyjna

Zaznaczył, że od dziś zaczyna działać tarcza antyinflacyjna, a "wraz z nią na pylonach stacji benzynowych powinniśmy zobaczyć już pierwsze obniżki cen paliw, benzyny, obniżka cen diesla, jednocześnie też obniżka cen gazu, a od 1 stycznia kolejne obniżki". "Ponieważ rząd PiS obniża podatek VAT, podatek akcyzowy, opłatę emisyjną i opłatę handlową. Wszystko po to, żeby zamortyzować inflację, która dotyka całą Europę wraz z wysokimi cenami gazu płynącymi z Rosji, niestety manipulacjami cenowymi i bardzo wysokimi cenami uprawnień do emisji CO2. To jest efekt uboczny, a może efekt wiodący polityki klimatycznej Unii Europejskiej.

 

Premier podczas otwarcia tunelu POW podziękował wszystkim, "którzy przyczynili się do przyspieszenia drogowego". "W tym roku i w kolejnych, kolejne setki kilometrów dróg zwiększą komfort jazdy polskich kierowców, mam nadzieję, że również zwiększą bezpieczeństwo i dodatkowo poprawią perspektywy rozwoju gospodarczego dla całej naszej kochanej ojczyzny"- zaznaczył.

Południowa Obwodnica Warszawy

Do dyspozycji kierowców na ursynowskim odcinku POW udostępniony będzie najdłuższy tunel w Polsce liczący 2335 metrów. Obie nawy tunelu mają po trzy pasy ruchu oraz pas awaryjny (rezerwa na czwarty pas).

 

Ursynowski tunel jest częścią Południowej Obwodnicy Warszawy. Od 22 grudnia 2020 r. kierowcy mają do dyspozycji ponad 15-kilometrowy odcinek tej trasy między węzłami Warszawa-Wilanów a Lubelska wraz z mostem na Wiśle. Na trasę można dostać się przez cztery węzły: Warszawa-Wilanów, Wał Miedzeszyński, Patriotów i Lubelska.

 

Łączny koszt budowy trzech odcinków S2, stanowiących fragment POW, to ok. 4,6 mld zł, z czego blisko 1,7 mld zł to dofinansowanie z Unii Europejskiej w ramach programu operacyjnego infrastruktura i środowisko.

pgo/msl/PAP, polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie