"Squid Game": politycy zaniepokojeni "takimi treściami" serialu

Kultura
"Squid Game": politycy zaniepokojeni "takimi treściami" serialu
materiały prasowe
Serial "Squid Game" bije rekordy popularności

"Squid Game" stał się hitem na całym świecie. Produkcję Netflixa opowiadającą o nietypowej metodzie spłaty długu obejrzało ponad 130 mln osób. Choć serial przeznaczony jest dla widzów od 16 roku życia, często oglądają go też młodsi. Politycy z różnych krajów są zaniepokojeni, a minister Czarnek zapowiedział, że "przyjrzy się" tej sprawie.

"Squid Game" opowiada o 456 bardzo różnych osobach, które otrzymują zaproszenie do udziału w tajemniczej grze. Łączy je jedno - wszyscy mają poważne problemy finansowe. Gra, w której stawką jest 45,6 miliarda południowokoreańskich wonów, toczy się na tajnym i zamkniętym terenie i obejmuje serię "tradycyjnych" dziecięcych zabaw, w których karą za przegraną jest śmierć. Komu uda się wygrać tę okrutną rozgrywkę i jaki jest jej prawdziwy cel? - czytamy w oficjalnym opisie serialu Netflixa.

Gdy 17 września produkcja trafiła na platformę streamingową, nikt nie spodziewał się, że wkrótce może się ona stać się największym hitem platformy. 

Z danych udostępnionych przez Netflix wynika, że koreański serial obejrzało ponad 130 mln osób. Szacunkowa wartość "Squid Game" to 900 mln dolarów.

"8-latkowie naśladują strzały"

W ostatnim czasie w mediach zaczęły pojawiać się informacje o szkodliwym wpływie produkcji na młodzież. Dzieci w wielu hiszpańskich szkołach podstawowych zaczęły naśladować zachowanie bohaterów.


- Zauważyliśmy, że 8- i 9-latkowie bawią się w gry podobne do tych pokazywanych w filmie. Ze śpiewem naśladują strzały do przegrywających i sami padają na ziemię udając martwych. Jestem w szoku - napisała na Twitterze jedna z nauczycielek, otwierając w sieciach społecznościowych debatę.

 

ZOBACZ: Hiszpania. Dzieci naśladują w szkołach zachowanie bohaterów brutalnego serialu "Squid Game"


- Jak mamy przekazywać wartości, jeżeli na co dzień w domu jest normalne oglądanie przez małe dzieci brutalnych scen przemocy? - zapytała retorycznie. - Choć serial nie jest rekomendowany dla osób poniżej 16 lat, wygląda na to, że wiele dzieci ogląda go ze swoimi rodzicami - dodała.

 

Hiszpańscy nauczyciele obawiają się, że pokazywana w filmie przemoc spowoduje u dzieci znieczulicę i sygnalizują na Twitterze niebezpieczeństwa, na jakie narażone są małe dzieci, które jeszcze nie umieją oddzielić rzeczywistości od fikcji.

"Squid Game". Minister Czarnek "przyjrzy się" produkcji

Głos zabrał również minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

 

"Przyznam się szczerze, że nie miałem okazji obejrzeć jeszcze tego serialu. Moje dzieci również go nie widziały. Jednak po apelach nauczycieli i rodziców nasz resort przyjrzy się tej produkcji. Jesteśmy w stałym kontakcie z kuratorami, którzy będą badać ten problem. Takie treści nie powinny mieć miejsca" - zapowiedział w rozmowie z "Faktem".

 

Politycy z innych krajów wypowiadają się w podobnym tonie.

 

ZOBACZ: "Squid Game". Netflix usuwa część scen. Chodzi o numer telefonu

 

- Ogólnie martwią mnie niebezpieczne gry i filmy. Niepokoją wszystkie zjawiska, które mogą wywołać niebezpieczeństwo dla młodych osób. (...) Zjawisko to jeszcze nie przybrało dużej skali ale jesteśmy uważni. Wymaga ono czujności wszystkich. W szczególności rozmawiam z rodzicami. Nie zostawiają oni swoich dzieci zbyt długo przed ekranami - zaznaczył Jean-Michel Blanquer - francuski minister edukacji narodowej, młodzieży i sportu.

Z kolei wiceszef resortu edukacji w Kazachstanie - Sholpan Karinov - potwierdził, że jego kraj podwyższył sugerowany wiek odbiorców serialu - z 16 na 18 lat.

 

- Film nie został wyprodukowany w Kazachstanie, ma pewne ograniczenia, jest przeznaczony do oglądania przez osoby dorosłe powyżej 18 roku życia. Dlatego przede wszystkim rodzice powinni zwrócić uwagę na ten fakt. Rodzice, podobnie jak szkoła, w ramach zajęć edukacyjnych powinni wpajać umiejętności odróżniania informacji przydatnych od informacji negatywnych - poinformował.

 

Hiszpański lewicowy polityk Pablo Iglesias do "Squid Game" ma pewien dystans.

 

- Oczywiście, że dzieci nie powinny tego oglądać. Ani tego serialu, ani "Rambo", "Laleczki Chucky", a tym bardziej czegoś autorstwa Larsa von Triera. Nie włączajmy dzieciom tego serialu, ani nie podawajmy im piwa - podsumował.

"Squid Game" w Hiszpanii. Będzie gra miejska

W październiku na ulicach miasta Vigo w północno-zachodniej Hiszpanii ruszą zawody w ramach "gry w kalmara". W zabawie inspirowanej popularnym południowokoreańskim serialem "Squid Game" przegrani będą eliminowani z gry strzałem z broni do paintballa. Zwycięzca zainkasuje 3000 euro.

 

ZOBACZ: Hiszpanie zagrają w grę inspirowaną "Squid Game"


Gracze zostaną podzieleni na 20-osobowe zespoły i będą mogli wziąć udział w sześciu konkurencjach znanych z serialu. Aby zagrać, muszą mieć skończone 16 lat i dokonać wpłaty 22 euro na konto organizatora.

Gracze będą eliminowani strzałem 

Gracze, którzy odpadną z zawodów, będą z nich eliminowani strzałem z broni do paintballa, w którym zamiast pocisków używa się kapsuł wypełnionych farbą.

 

Pierwsze zawody w "grę w kalmara" rozpoczną się w Vigo 29 października. Po trzech dniach wyłonieni zostaną finaliści, którzy zmierzą się ze sobą w ostatecznej rywalizacji zaplanowanej na 1 listopada.

ac/msl/Interia Film/PAP/Fakt/Press/Diário de Notícias
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie