"Żółte kamizelki" wracają na ulice francuskich miast

Świat
"Żółte kamizelki" wracają na ulice francuskich miast
Facebook/Gilets Jaunes on continue

Ruch protestu "żółtych kamizelek" wrócił na ronda i ulice francuskich miast w sobotę. Protesty związane są ze wzrostem cen energii.

W ostatnich dniach na portalach społecznościowych pojawiły się wezwania do wznowienia ruchu "żółtych kamizelek", trzy lata po powstaniu tej inicjatywy masowego protestu.

 

- Odzyskaj ronda, centra miast, wyjdź na ulicę - namawiał na nagraniach Jerome Rodrigues, jeden z liderów ruchu.

 

W całym kraju zaplanowano ponad 100 demonstracji z udziałem "żółtych kamizelek" z powodu wzrostu cen paliwa, elektryczności i gazu.

 

ZOBACZ: Turystyka paliwowa w Holandii. Historyczny skok cen

 

W sobotę po południu wiele "żółtych kamizelek" zebrało się na Placu Bastylii w Paryżu.

 

Kilku deputowanych partii rządzącej LREM wyraziło już swoje zaniepokojenie możliwym wznowieniem ruchu. Jeden z nich, Valerie Gomez Bassac, uważa, że kolejne protesty byłyby "katastrofą dla gospodarki".

 

Litr oleju napędowego jest sprzedawany na francuskich stacjach benzynowych średnio za ponad 1,53 euro. Pobity został zatem rekord z 2018 rok. Na niektórych stacjach benzynowych litr benzyny przekroczył symboliczną barierę 2 euro.

dk/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie