Warszawa. Policja poszukuje "Froga". Ma trafić do więzienia, aby odbyć wyrok

Polska
Warszawa. Policja poszukuje "Froga". Ma trafić do więzienia, aby odbyć wyrok
Komenda Stołeczna Policji
"Frog" jest poszukiwany przez policję. Chodzi o wyrok za prowadzenie pojazdu po cofnięciu uprawnień.

Funkcjonariusze z warszawskiego Targówka poszukują Roberta Nogala ps. "Frog". Mężczyzna jest ścigany listem gończym w celu odbycia kary roku i 6 miesięcy więzienia - powiedziała rzeczniczka Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI kom. Paulina Onyszko.

Według informacji przekazanej przez kom. Paulinę Onyszko, "Froga" poszukują policjanci z Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji Warszawa Targówek.

Szuka go policja. Jeździł bez uprawnień

- Mężczyzna poszukiwany jest listem gończym wydanym przez Sąd Rejonowy Warszawa Wola w celu odbycia kary roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwo z art. 180a kk. (prowadzenie pojazdu po cofnięciu uprawnień - red.) - wyjaśniła policjantka.

 

- Policjanci apelują do wszystkich osób, które znają miejsce pobytu poszukiwanego mężczyzny o kontakt pod numerem telefonu (47) 723-81-71, (47) 723-87 50 lub z najbliższą jednostką policji - przekazała.

 

ZOBACZ: Siedem nowych zarzutów dla pirata drogowego Roberta N. "Froga"

 

Zaznaczyła, że informacje można także przekazywać za pośrednictwem poczty elektronicznej, pisząc na adres: dyzurny.kp-targowek@ksp.policja.gov.pl.

 

- Policjanci zapewniają anonimowość - dodała Paulina Onyszko.

"Odstawiał auto". bez prawa jazdy

28 stycznia 2020 roku Sąd Okręgowy w Warszawie skazał "Froga" na półtora roku więzienia oraz orzekł wobec niego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres ośmiu lat. "Frog" miał się stawić do odbycia kary, ale do tej pory tego nie zrobił.

 

Wyrok to wynik rutynowej kontroli 19 września 2018 roku. Na ulicy ul. Dywizjonu 303 w Warszawie policjanci zatrzymali wtedy kierowane przez niego porsche. 

 

ZOBACZ: "Frog" usłyszał wyrok. Pirat drogowy skazany na karę więzienia

 

Okazało się, że za jego kierownicą siedzi Robert N., który prowadził pojazd pomimo sądowego zakazu. Wytłumaczył on wówczas funkcjonariuszom, że jest właścicielem wypożyczalni i chciał tylko odstawić auto.

Sąd: "Szaleńcza jazda". "Nie przeżyłby"

W lutym Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa skazał Roberta N. ps. "Frog" po pięciu latach procesu na 2 lata i 6 miesięcy bezwzględnego więzienia za sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym podczas jego nielegalnego "rajdu" w Kielcach.

 

Sąd uznał, że "Frog" 14 lutego 2014 roku na trasie Jędrzejów - Kielce, "w czasie przejazdu od godziny 12:52:51 do 12:53:03", kierując Mercedesem Benz C300 znacznie przekroczył prędkość w czasie dużego natężenia ruchu, "nie respektował żadnych praw innych uczestników ruchu drogowego", nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i podjął próbę ucieczki. "Frog" złamał też zakaz wyprzedzania, przekraczał podwójną linię ciągłą, a wykonując niebezpieczne manewry "nie miał możliwości dokonania prawidłowej oceny sytuacji na drodze". Jego styl jazdy miał zmusić innych uczestników ruchu, w tym betonomieszarkę, do "ucieczki i maksymalnego zjazdu na pobocze". Sąd uznał, że swoim zachowaniem "Frog" sprowadził bezpośrednie niebezpieczeństwo sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym.

 

ZOBACZ: "Frog" skazany. Wyrok bezwzględnego więzienia dla pirata drogowego


Sędzia Agata Pomianowska dodała, że gdyby "Frog" zderzył się z którymś z pojazdów poruszając z prędkością 120-150 km/h, to najprawdopodobniej by tego nie przeżył. Jazdę "Froga" określiła jako "szaleńczą". Nie umknął uwadze sądu również fakt, że Robert N. nagrania ze swoich rajdów umieszczał w internecie.


Jednocześnie sąd uniewinnił"Froga" od zarzucanego mu sprowadzenia niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym podczas innego rajdu, który miał miejsce w Warszawie.Sędzia Pomianowska przypomniała także, że "Frog" który 5 czerwca 2014 r. dopuścił się "szeregu wykroczeń" został już za to ukarany prawomocnymi wyrokami. Sąd orzekł także wobec "Froga" 5-letni zakaz prowadzenia pojazdów.

Nielegalne "bączki" na sklepowym parkingu

W marcu 2019 roku "Frog" usłyszał także inny wyrok za kręcenie "bączków" sportowym mercedesem AMG przed centrum handlowym przy ul. Marywilskiej w Warszawie mimo orzeczonych przez sady kilku zakazów prowadzenia pojazdów mechanicznych. Wideo było zamieszczone w internecie. "Frog" został za to skazany na 15 tys. zł grzywny. Tłumaczył się, że "nie wiedział", iż parking przed sklepem jest objęty zakazem prowadzenia samochodu.

 

ZOBACZ: "Dawny »Frog« wcisnąłby gaz do dechy". Robert N. o zatrzymaniu przez policję


O Robercie N. zrobiło się głośno, kiedy umieścił w internecie video ze swojego rajdu ulicami Warszawy w 2014 r. W czasie 12-minutowej jazdy popełnił blisko 100 wykroczeń.

hlk/Polsatnews.pl/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie