Migranci na granicy. Podjęto decyzję o wysłaniu kolejnej pomocy humanitarnej

Polska
Migranci na granicy. Podjęto decyzję o wysłaniu kolejnej pomocy humanitarnej
Facebook/Mateusz Morawiecki
Premier RP Mateusz Morawiecki

"Celem Łukaszenki jest otwarcie 'nowego szlaku' dla migracji arabskiej do Europy i destabilizacja sytuacji w całej UE. Dlatego w sposób instrumentalny wykorzystuje migrantów. Wychodząc naprzeciw potrzebom tych osób, które legalnie przybyły na terytorium Białorusi MSWiA, MSZ i RARS podjęły decyzję o wysłaniu kolejnej pomocy humanitarnej" - przekazał premier Mateusz Morawiecki. 

"Działania, jakie podejmujemy w celu rozwiązania kryzysu migracyjnego wywołanego przez reżim Łukaszenki na wschodnich granicach UE, mają charakter kompleksowy. Staramy się chronić nasze granice w duchu konwencji i zobowiązań międzynarodowych, zapobiegać kryzysowi humanitarnemu, a także przeciwstawiać się wszelkim zagrożeniom, jakie niesie za sobą atak hybrydowy wymierzony w Polskę i całą Unię Europejską" - napisał w środę premier Mateusz Morawiecki. 
 
 
Jak mówił szef polskiego rządu, cel Łukaszenki jest jasny – otwarcie "nowego szlaku" dla migracji arabskiej do Europy i destabilizacja sytuacji w całej Unii Europejskiej. "Jasne jest także, że dla realizacji swoich celów w sposób instrumentalny wykorzystuje migrantów z Iraku, Syrii, Maroka i innych krajów. Wychodząc naprzeciw potrzebom tych osób, które legalnie przybyły na terytorium Białorusi, Ministerstwo Spraw Zagranicznych wraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji i Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych, podjęło decyzję o wysłaniu kolejnej pomocy humanitarnej na Białoruś" - przekazał. 
 

"Pragniemy pomóc tym osobom"

"Wystosowaliśmy do władz w Mińsku notę, w której wyrażamy gotowość wysłania konwoju humanitarnego. Pragniemy pomóc tym osobom, które ze względu na zaniedbania po stronie państwa zapraszającego – Białorusi – nie mają zapewnionych godnych warunków bytowych" - dodał premier. 
 
 
Morawiecki podkreślił, że Polska "kładzie także mocny nacisk na włączenie tematu wojny hybrydowej i kryzysu migracyjnego do agendy spotkań i dyskusji na najwyższym szczeblu w Unii Europejskiej". "Wczoraj, podczas nieformalnej Rady Europejskiej, zwróciłem się do szefów rządów a także przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen oraz przewodniczącego Rady Unii Europejskiej Charlesa Michela o zapewnienie międzynarodowej presji na reżim Łukaszenki wobec pogarszającej się sytuacji humanitarnej na granicy" - poinformował. 
 
"Polska ma pełne poparcie partnerów europejskich w zakresie obrony przed agresją reżimu Aleksandra Łukaszenki. W obliczu tak złożonych zagrożeń musimy wspólnie bronić zewnętrznej granicy Polski i całej Unii Europejskiej" - zapewnił premier Mateusz Morawiecki. 

10 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy

Od wiosny na granicy Białorusi z Litwą, Łotwą i Polską zanotowano gwałtowny wzrost liczby prób jej nielegalnego przekroczenia przez migrantów z krajów Bliskiego Wschodu, Afryki i innych regionów. UE i państwa członkowskie uważają, że jest to efekt celowych działań Białorusi w odpowiedzi na sankcje. Mińsk odrzuca oskarżenia o wywołanie kryzysu migracyjnego.

 

Od sierpnia polska Straż Graniczna udaremniła ponad 10 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej, a 1,5 tys. osób zostało zatrzymanych w głębi kraju i przewiezionych do ośrodków dla cudzoziemców. Tylko we wrześniu 7535 razy próbowano sforsować granicę.

 

Od 2 września w związku z presją migracyjną w 183 miejscowościach woj. podlaskiego i lubelskiego przylegających do granicy z Białorusią obowiązuje stan wyjątkowy. Początkowo został wprowadzony na 30 dni. 30 września Sejm zgodził się przedłużenie stanu wyjątkowego o kolejne 60 dni, 1 października weszło w życie rozporządzenie prezydenta w tej kwestii

msl/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie