Chiny. 4-latek odizolowany od rodziców. Pielęgniarka opublikowała poruszające nagranie ze szpitala

Świat
Chiny. 4-latek odizolowany od rodziców. Pielęgniarka opublikowała poruszające nagranie ze szpitala
Zdjęcie ilustracyjne/ Pixabay.com/Ronnysefria

Nagranie czteroletniego chłopca, samotnie idącego szpitalnym korytarzem wywołało falę komentarzy. "Jesteś dzielnym mężczyzną, życzę ci szybkiego powrotu do zdrowia" - napisała pielęgniarka, która opublikowała film w mediach społecznościowych.

Nagranie pochodzi z kliniki w mieście Putian, na wschodzie Chin. W placówce, funkcjonującej jako centrum covidowe, znajdują się m.in. osoby przebywające na kwarantannie. Wśród chorych znalazł się czteroletni chłopiec, który - zgodnie z restrykcyjną polityką chińskich władz - w szpitalu znajduje się sam, bez opieki członków rodziny.

"Ten widok ściska serce"

Pielęgniarka pracują w Affiliated Hospital of Putian University opublikowała w mediach społecznościowych nagrania, na których widać dziecko, które samotnie przemierza szpitalne korytarze i idzie na badania.

 

Na filmach oraz zdjęciach publikowanych w sieci widać jak chłopiec chodzi w za dużym kombinezonie i samotnie udaje się na badania.

 

"Ten widok ściska serce", "Moje oczy zaczynają łzawić" - komentują internauci na chińskiej platformie Weibo, gdzie opublikowano nagranie.

 

 

Kolejna fala epidemii

W prowincji Fujian, w której leży miasto Putian, wykryto największe od tygodni ogniska koronawirusa. W mieście rozpoczęto przesiewowe testy wszystkich obywateli.

 

W 3-milionowej aglomeracji panuje - jak to określili miejscowi urzędnicy - "trudna i skomplikowana sytuacja", a na tamtejszych osiedlach mieszkaniowych, w szkołach i fabrykach spodziewane jest wykrycie kolejnych przypadków infekcji. Miejscowe media doniosły wcześniej, że od sierpnia z miasta do innych prowincji wyjechało około 30 tys. osób.

 

ZOBACZ: Chiny. Nowe przypadki koronawirusa w Wuhan. Władze testują miliony mieszkańców

 

Pierwszymi pacjentami w prowincji Fujian, u których wariant Delta koronawirusa wykryto podczas rutynowych testów była dwójka uczniów. Za źródło zakażenia uznano ich ojca, który w sierpniu wrócił z Singapuru.

 

Do pojawienia się nowej fali dochodzi mniej niż miesiąc po zduszeniu przez Chiny największego ogniska koronawirusa od czasu wybuchu epidemii w Wuhanie.

 

ChRL podtrzymuje taktykę "zero tolerancji" w przypadkach wykrycia nowych zakażeń, stosując zlokalizowane lockdowny, które mają powstrzymać rozprzestrzenianie się wariantu Delta. Władze niektórych miast i regionów zaostrzyły kontrole podróżnych i wprowadziły obowiązkową kwarantannę oraz masowe testy przesiewowe. 

 

zma/CNN/taiwannews.com.tw/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie