Obrady Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia. Minister Niedzielski zapowiada kolejne podwyżki

Polska
Obrady Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia. Minister Niedzielski zapowiada kolejne podwyżki
PAP/Piotr Nowak

- Prace zespołu trójstronnego będą zmierzały do dalszego zwiększenia minimalnych wskaźników wynagrodzeń w służbie zdrowia - zapowiedział szef resortu zdrowia Adam Niedzielski po posiedzeniu Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia. Poinformował, że w spotkaniu nie wzięli udziału protestujący medycy.

Minister zdrowia ocenił, że czwartkowe spotkanie w ramach zespołu trójstronnego było "bardzo dobre". - Przygotowaliśmy ramy porozumienia, które będziemy przygotowywali. Chcemy pracować na bazie ustawy o minimalnym wynagrodzeniu i pracować dwukierunkowo: chcemy pracować nad tym, jaka jest struktura tabeli, która opisuje minimalne wynagrodzenia pod kątem zawodów, które będą tam wyodrębnione. Chcemy też wyodrębnić zawód ratownika medycznego, ale też przyjrzeć się jak pogrupować zawody tak, żeby była przejrzystość sytemu płacowego, a z drugiej strony, żeby wykazać szacunek i podkreślenie wagi dla poszczególnych zawodów w systemie opieki zdrowotnej - powiedział Niedzielski.

Minister zapowiada kolejne podwyżki dla medyków

Zapowiedział też, że prace te będą zmierzały do "dalszego zwiększenia minimalnych wskaźników wynagrodzeń". Przypomniał, że od 1 lipca zwiększono już te wskaźniki, z korzyścią dla około 250 tys. osób zatrudnionych w służbie zdrowia. - Cały czas do NFZ napływają kolejne wnioski, a my te wnioski realizujemy i co więcej jest to system finasowania, który ma zagwarantowane środki na ten rok i na kolejne lata w planie finansowym NFZ - zapewnił.

 

Stwierdził, że ustawa z 1 lipca "jest pierwszym krokiem". - Teraz chcemy w ramach porozumienia wykonać drugi krok, czyli dokonać dystrybucji, podziału wzrostu nakładów na wynagrodzenia i świadczenia. Chcemy, żeby strona społeczna wspólnie z nami podjęła decyzje, w jakim stopniu podzielimy te rosnące nakłady - wyjaśnił Niedzielski.

 

- Potem będą kolejne dyskusje, w których będziemy patrzyli na ile te plany były realizowane, a z drugiej strony (będziemy patrzyli - PAP) czy jest potencjał zwiększania tych środków, bo nowe rozwiązania, które dotyczą Polskiego Ładu mówią o tym, że będziemy mieli dodatkowe 7 mld. zł w planie finansowym NFZ w przyszłym roku z tytułu nowych rozwiązań składkowych - dodał.

 

Niedzielski zaznaczył, że do protestujących zostały skierowane zaproszenia do rozmów, ale spotkały się one z "czterokrotnym odrzuceniem różnych form zaproszeń". 27 września ma odbyć się kolejne spotkanie, ponownie zaproszono na nie protestujących medyków. 

 

Czwartkowemu posiedzeniu przewodniczyła Maria Ochman z NSZZ "Solidarność", minister podziękował jej za spotkanie.

Jak poinformował rzecznik ministra zdrowia Wojciech Andrusiewicz w spotkaniu wzięło udział szerokie grono reprezentantów sektora ochrony zdrowia, strona społeczna NSZZ "Solidarność", OPZZ i strona pracodawców Pracodawcy RP i Federacja Szpitali Polskich oraz Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej.

Rozmowy ws. wynagrodzeń w ochronie zdrowia

- Mamy każdą ze stron, która powinna zabierać głos w zakresie ochrony zdrowia, wynagrodzeń w ochronie zdrowia, bo to dzisiejsze posiedzenie jest poświęcone m.in. wynagrodzeniom w ochronie zdrowia - mówił przed spotkaniem Andrusiewicz.

 

Dodał, że pierwsze dwa punkty dotyczą tego, co już się wydarzyło, czyli realizacji ustawy o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia, która weszła w życie pierwszego lipca tego roku oraz wypłacie dodatków dla personelu medycznego w wysokości pięciu tysięcy złotych. Trzeci punkt to jest ścieżka wzrostu wynagrodzeń na najbliższe lata do roku 2027.

 

ZOBACZ: Minister KPRP Bogna Janke: protestujący medycy nie przyszli na spotkanie, nieobecni nie mają racji

 

- To jest ten punkt najistotniejszy, punkt, na który szczególnie zwracamy uwagę, bo ten punkt dotyczy realizacji dużej części postulatów m.in. komitetu protestacyjnego, co ubolewam nikt z tego komitetu na dzisiejsze spotkanie nie przyszedł - podkreślił Andrusiewicz.

Spotkanie bez udziału komitetu protestacyjnego

- Mimo zaproszeń kierowanych zarówno przez ministerstwo zdrowia jak i przez przewodniczącą Zespołu Trójstronnego do spraw ochrony zdrowia. Mówię to z bólem, bo naprawdę dzisiaj przedstawiamy tu ścieżkę wzrostu wynagrodzeń w ochronie zdrowia, w której to sprawie komitet protestacyjny jest przed Kancelarią Premiera. Dziwić więc może, że na tak ważny temat nikt z komitetu się nie pofatygował - dodał.

 

Jak tłumaczył dalej "nie dyktujemy żadnej ze stron, kto ma uczestniczyć w posiedzeniu, nie dyktujemy też komitetowi protestacyjnemu, kto z ich strony ma się pojawić i prosiłbym, aby nikt nie mówił, kto ze strony rządu ma uczestniczyć. Jeżeli minister zdrowia został powołany na stanowisko ministra zdrowia, to jest w pełni uprawniony do zabierania głosu w zakresie ochrony zdrowia".

 

ZOBACZ: Grzegorz Braun do ministra Niedzielskiego: będziesz pan wisiał. Oburzenie w Sejmie

 

Podkreślił, że żadna ze stron nie powinna dyktować, kto będzie z drugiej strony uczestniczył w spotkaniach. - Albo spieramy się i dyskutujemy o postulatach komitetu protestacyjnego, albo stawiamy jedno jedyne żądanie - ma być premier – no to powinniśmy się zdecydować - przekazał.

 

Rzecznik resortu dodał, że minister zdrowia na bieżąco rozmawia z premierem m.in. w sprawach postulatów, które są dyktowane przez komitet protestacyjny.

"To zespół dwustronny"

W czwartek przed południem Komitet Protestacyjno-Strajkowy Ochrony Zdrowia oświadczył, że nie weźmie udziału w spotkaniu z ministrem Niedzielskim w ramach Trójstronnego Zespołu do Spraw Ochrony Zdrowia; to zespół "dwustronny" – oświadczono.

 

MZ deklarowało, że w przypadku braku możliwości osobistego uczestnictwa w posiedzeniu, będzie możliwość udziału online. 

zma/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie