Polkowice. Groźne zderzenie trzech aut na S3. Audi dachowało

Moto
Polkowice. Groźne zderzenie trzech aut na S3. Audi dachowało
Flickr/screen/Youtube
Audi dachowało w wyniku zderzenia z mercedesem

Trzy samochody zderzyły się na S3 w okolicy Kaźmierzowa (zjazd na wysokości SW-1 w kierunku Polkowic). W zdarzeniu uczestniczyły trzy auta, z czego jeden dachował. Do sieci trafiło nagranie, na którym widać jak kierowca mercedesa wjechał w tył audi. Policja wyjaśnia także zachowanie innych kierowców, którzy stojąc w korku zaczęli zawracać i jechać pod prąd korytarzem życia.

Do kolizji doszło w niedzielę o godz. 14:09. - Kierowca mercedesa nie zachował bezpiecznej odległości - mówił polsatnews.pl o wstępnych ustaleniach mł. asp. Przemysław Rybikowski z policji w Polkowicach.

 

ZOBACZ: Wielkopolskie. Kobieta i mężczyzna zginęli po zderzeniu z ciężarówką. Dzień przed własnym ślubem


Jeden z kanałów na YouTube udostępnił wideo z kamery samochodowej. Na filmie widać jak pędzący mercedes nie zdążył wyhamować przed stojącymi w korku samochodami i uderza w audi. Uderzenie było tak silne, że w jego wyniku uszkodzony został jeszcze jeden pojazd - Mercedes Klasa A.

 

 

"Obydwa auta do kasacji" - napisał autor wideo. Zdarzenie wyglądało groźnie, zwłaszcza dla pasażerów audi, które dachowało. - Trzy osoby zostały zabrane do szpitala - przekazał mł. asp Rybikowski.

 

 

- Wszystkie osoby wyszły ze szpitala. Wydarzenie, choć wyglądało na groźne, takie nie było - przekazała policja.

 

ZOBACZ: Ponad 5 tys. wypadków w wakacje. Zginęło 479 osób

 

W sprawie kolizji toczy się postępowanie. - Może się zakończyć mandatem karnym, albo skierowaniem sprawy do sądu - przekazał mł. asp. Rybikowski.

Niecierpliwi kierowcy zaczęli zawracać na drodze ekspresowej

Strażacy OSP Zagrodno nagrali film jak niecierpliwi kierowcy, którzy nie chcieli już stać w korkach, zaczęli zawracać korytarzem życia i pojechali pod prąd. - Jedziemy alarmowo do wypadku i nagle się okazuje, ze kilkanaście czy kilkadziesiąt samochodów jedzie na wprost nas utworzonym korytarzem ratunkowym. Dla nas to jest zagrożenie, bo my nie jesteśmy czasami w stanie wyhamować autem ciężarowym, które waży ileś tam ton - powiedział Polsat News Daniel Zajdel, strażak z OSP Zagrodno.

 

WIDEO: Zawracanie na S3 niedaleko Polkowic. Materiał Polsat News

 

 

Dodał, że "każda sekunda w jakimkolwiek wypadku jest na wagę złota". Policjanci z Polkowic wszczęli postępowanie wobec siedmiu kierowców, którzy zawrócili na drodze ekspresowej. Za takie zachowanie grozi kara od 500 zł do 5 tys. zł grzywny.

aml/Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie