Tatry. Turyści z małpą weszli na szlak do Morskiego Oka

Polska

Do nietypowej interwencji doszło w piątek na szlaku do Morskiego Oka w Tatrach, gdzie turyści z Niemiec przemierzali szlak z brazylijską małpą. Ich wędrówkę przerwała straż Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN), ponieważ na teren parku nie można wprowadzać żadnych zwierząt.

Zdjęcie przedstawia malowniczy widok na górskie jezioro otoczone stromymi, skalistymi szczytami. Na zboczach gór widoczne są połacie śniegu i zielonej roślinności, a nad wodą rosną drzewa.
Wikimedia Commons, Aneta Pawska, CC BY-SA 3.0
Strażników parku o incydencie powiadomili wolontariusze TPN, którzy zauważyli turystów z małpą

Strażników parku o incydencie powiadomili wolontariusze TPN, którzy zauważyli turystów z małpą.

 

- To była mała, półroczna małpa brazylijska, którą na teren parku wprowadzili turyści z Niemiec zmierzający w kierunku Morskiego Oka. Zostali oni zatrzymani w rejonie Wodogrzmotów Mickiewicza. Turyści przedstawili nam wszelkie certyfikaty zwierzęcia, dotyczące między innymi badań i możliwości wjazdu do Polski. Tłumaczyli, że nie wiedzieli, że nie mogą wejść do parku narodowego i wyjaśniali, że w parkach narodowych w Niemczech i na Słowacji wędrowali wcześniej z tą małpką -  relacjonował  komendant straży TPN Wlazło.

Usłyszeli pouczenie

Turyści nie zostali ukarani mandatem - usłyszeli pouczenie i zawrócili ze szlaku w kierunku parkingu na Palenicy Białczańskiej.

 

Komendant straży parku przypomniał, że na teren TPN nie można wchodzić z żadnymi zwierzętami, w tym z psami. Wprowadzenia psów na tatrzańskie szlaki, zwłaszcza przez zagranicznych turystów zdarza się dosyć często.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

ac / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie