Hiszpania. Martwe ropuchy przyczyną konfliktu w gminie

Świat
Hiszpania. Martwe ropuchy przyczyną konfliktu w gminie
Instagram/Associació Alt Ter
Taśmy pod napięciem miały odstraszać krowy, aby nie wychodziły poza teren gospodarstwa, nie były położone w celu uśmiercania ropuch - wyjaśnił syn gospodarza

Hiszpańscy ekolodzy opublikowali nagranie, na którym widać 25 martwych ropuch, zabitych w gminie koło Girony w wyniku porażenia prądem przez umieszczone nisko przez hodowcę bydła taśmy pod napięciem. Gospodarz musi teraz zapłacić grzywnę, a sprawa wywołała wiele kontrowersji - poinformował "ABC".

Hodowca nie przypuszczał, że elektryczny pastuch, który miał powstrzymywać krowy przed wychodzeniem poza teren gospodarstwa, stanie się śmiertelną pułapką dla ropuch. Teraz musi zapłacić grzywnę w wysokości 5,5 tys. euro - sto euro za każdą ropuchę i 3 tys. euro za naruszenie prawa o dziedzictwie naturalnym.

 

- Nie wiedziałem, że ropuchy są tyle warte - skarżył się gospodarz, mieszkaniec gminy koło Girony, Albert Volalta. - Ta kara jest nieproporcjonalna - dodał.

 

- To nie było celowe, to był wypadek - oceniła Raquel Serrat odpowiedzialna za sprawy obszarów wiejskich w związkach zawodowych drobnych rolników i hodowców w Katalonii, Unio de Pagesos.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Associació Alt Ter (@alt_ter)

Miały odstraszać krowy

Serrat zakwestionowała także przyczynę śmierci płazów. - Wątpię, czy przeprowadzono sekcje zwłok wszystkich ropuch - podkreśliła.

 

- Taśmy pod napięciem miały odstraszać krowy, aby nie wychodziły poza teren gospodarstwa, nie były położone w celu uśmiercania ropuch - wyjaśnił syn gospodarza.

 

Sprawa wywołała w gminie wiele kontrowersji; rolnicy i hodowcy demonstrowali w obronie gospodarza. Ten odwołał się od nałożonej kary.

ac/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie