Nadzy rowerzyści na ulicach Londynu. To był protest

Świat

W weekend ulicami Londynu przejechali nadzy rowerzyści. Była to zorganizowana akcja, której uczestnicy chcieli zaprotestować przeciwko uzależnieniu od ropy naftowej i nadużywaniu samochodów.

Grupa nagich ludzi jeździ na rowerach ulicami Londynu, z Parlamentem i Big Benem w tle. Niektórzy mają na głowach kapelusze lub kaski, a jeden z uczestników nosi na głowie pomarańczowy stożek drogowy i naszyjnik z kwiatów.
PAP/EPA/FACUNDO ARRIZABALAGA

Setki ludzi jeździły nago rowerami po ulicach i parkach Londynu podczas corocznego protestu ekologicznego - poinformował "Evening Standard". 

 

Chociaż większość rowerzystów biorących udział w wydarzeniu była całkowicie naga, niektórzy zdecydowali się założyć bieliznę lub pomalować swoje ciało.

 

 

Uczestnicy wydarzenia chcieli w ten sposób wyrazić swój protest przeciwko uzależnieniu od ropy naftowej i używaniu samochodów. Dodatkowo rowerzyści chcieli zaprezentować pozytywne nastawienie do swojego ciała - tzw. ciałopozytywność.

 

Impreza, która odbywa się co roku, miała pierwotnie mieć miejsce w czerwcu, jednak z powodu pandemii koronawirusa została przeniesiona na połowę sierpnia. "Podczas przejazdu zachowane zostały środki bezpieczeństwa, a tradycyjna impreza, która była organizowana po rajdzie, została w tym roku odwołana" - poinformowali organizatorzy. 

 

Podobne przejazdy nagich cyklistów odbyły się również w innych brytyjskich miastach oraz w Chicago. 

 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

dk/msl / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie