Polsat News nieoficjalnie: Marcin Ociepa nowym ministrem rozwoju

Polska
Polsat News nieoficjalnie: Marcin Ociepa nowym ministrem rozwoju
PAP/Wojciech Olkuśnik
Marcin Ociepa podał się do dymisji jako wiceminister obrony

Jak dowiedział się Polsat News, Marcin Ociepa, który w środę przed południem podał się do dymisji z funkcji wiceministra obrony, przejmie Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii. Z funkcji tej zdymisjonowany został we wtorek po południu lider Porozumienia Jarosław Gowin. Ociepa twierdzi jednak, że nie otrzymał takiej propozycji.

Według ustaleń Polsat News ważne funkcje kierownicze mają objąć również Jadwiga Emilewicz i Kamil Bortniczuk. Według naszych informacji do Ociepy ma należeć połowa resortu, druga do Emilewicz lub Bortniczuka. Wciąż trwają negocjacje w tej kwestii oraz ws. ostatecznego kształtu czy też podziału ministerstwa.

 

Ociepa zapytany przez PAP, czy istotnie obejmie funkcję ministra w resorcie rozwoju, pracy i technologii lub czy otrzymał taką propozycję, odparł, że propozycji nie tylko nie było, ale też nikt z nim na ten temat nie rozmawiał. Zapewnił, że nie miał też propozycji, żeby zostać wicepremierem w miejsce Gowina.

 

Na Twitterze dodał, że "podał się do dymisji z funkcji wiceszefa MON, żeby udowodnić, że kwestia stanowisk pozostaje dla mnie wtórna względem interesu państwa". "Jest mi przykro, że w tak trudnym momencie, ktoś próbuje mnie mierzyć swoją miarą" - zaznaczył.

 

 

 

Swoje nieoficjalne informacje Polsat News potwierdziło w kilku niezależnych źródłach.

 

ZOBACZ: Michałek, Gut-Mostowy, Murdzek i Piechowiak odchodzą z rządu. Byli wiceministrami

 

W środę rano Marcin Ociepa (Porozumienie) złożył dymisję z funkcji wiceministra obrony narodowej w środę rano. - To z solidarności z Jarosławem Gowinem - wyjaśniał. Ociepa, mimo że jest wiceszefem swojej partii, od dziennikarzy dowiedział się, iż zarząd Porozumienia zdecydował, by opuścić Zjednoczoną Prawicę. Zapewnił również, że "nikt nie próbował go przekupić", aby pozostał w parlamentarnym klubie PiS.

 

- Czynię tak dlatego, że zostałem powołany na tę funkcję w wyniku umowy koalicyjnej. Jestem wdzięczny ministrowi Mariuszowi Błaszczakowi i premierowi Mateuszowi Morawieckiemu za możliwość służby Rzeczpospolitej i pracy w rządzie - wyjaśniał Ociepa.

 

WIDEO: Marcin Ociepa: Porozumienie ma rozdarte serce

 

 

Jak dodał, "odczuwa osobistą porażkę polityczną". - Nie ma to związku z moją funkcją, tylko rolą, którą odgrywałem na przestrzeni ostatniego roku. Na różnych etapach perturbacji koalicyjnych odgrywałem rolę mediatora. Nie chciałem swoimi wypowiedziami jej uchybić - mówił.

Marcin Ociepa: ustaleni sprawcy rozpuszczają plotkę

Polityk opublikował też tweeta, w którym stwierdził, iż "ustaleni sprawcy rozpuszczają celowo plotkę, jakobym miał przyjąć propozycję objęcia stanowiska ministra rozwoju, pracy i technologii".

 

"Uprzejmie informuję, że to nieprawda. Nikt z PiS ze mną nawet na ten temat nigdy nie rozmawiał. Ani pośrednio, ani bezpośrednio" - zapewnił.

 

Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel, pytany w dniu dymisji Gowina o to, kto zastąpi go w Ministerstwie Rozwoju powiedział, że zgodnie z ustawą o rządzie na razie "technicznie" obowiązki przejmie premier Mateusz Morawiecki.

 

- Ten wakat nie jest przewidziany na długo i pan premier pewnie w najbliższej przyszłości ogłosi następcę na tym stanowisku - powiedział w "Gościu Wydarzeń".

pdb/ml/wka/Polsat News, Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie