Ociepa: w Zjednoczonej Prawicy są zgrzyty. Należy o tym rozmawiać

Polska
Ociepa: w Zjednoczonej Prawicy są zgrzyty. Należy o tym rozmawiać
Polsat News
Marcin Ociepa w "Graffiti"

- Dzisiaj Polska potrzebuje stabilnego rządu, Polska potrzebuje uczciwych relacji wewnątrz koalicji i tutaj mamy dużo do przepracowania. Alternatywą jest powrót przeszłości. Powrót byłego premiera do Polski jest zapowiedzią cofnięcia się do czasów, do których większość Polaków nie chce wracać, co pokazują badania - powiedział wiceszef MON, wiceprezes Porozumienia Marcin Ociepa.

Prowadzący Grzegorz Kępka zapytał wiceszefa Porozumienia o to, czy podczas zaplanowanego na sobotę zebrania zarządu zostanie podjęta decyzja o odejściu z koalicji rządzącej.

 

- Jesteśmy w koalicji i nie mam żadnych wątpliwości. W porządku obrad nie ma projektu uchwały o tym, że wychodzimy z koalicji. Zarząd jest po to, aby zajmować się sprawami naszego funkcjonowania w koalicji. Nie ma wątpliwości, że są zgrzyty, o tym należy rozmawiać - powiedział.

Potrzeba uczciwych relacji

- Mam nadzieję, że uchwały o odejściu z koalicji nie będzie. Dzisiaj Polska potrzebuje stabilnego rządu, Polska potrzebuje uczciwych relacji wewnątrz koalicji i tutaj mamy dużo do przepracowania. Alternatywą jest powrót przeszłości. Powrót byłego premiera do Polski jest zapowiedzią cofnięcia się do czasów, do których większość Polaków nie chce wracać, co pokazują badania - stwierdził.

 

ZOBACZ: Zjednoczona Prawica. Andrzej Sośnierz: Porozumienie Gowina jest na pograniczu wyjścia z koalicji

 

- Dzisiaj wszyscy, którzy namawiają Jarosława Gowina do wyjścia z rządu, rozbicia większości parlamentarnej, realizują dziś scenariusz totalnej opozycji Donalda Tuska. Jedyni, którzy są zainteresowani tym, żeby było jak najgorzej w Polsce, żeby nie było stabilnego rządu, żeby doszło do przyspieszonych to politycy opozycji. Ja ich trochę po ludzku rozumiem, ale tylko trochę, ponieważ to nie jest w interesie państwa.

 

Jak przyznał "wszyscy ci, którzy podpowiadają takie rozwiązania, a są w Zjednoczonej Prawicy powinni się głęboko zastanowić co po Zjednoczonej prawicy, jaka jest alternatywa". - Ona nie jest lepsza - podsumował. 

 

WIDEO: Marcin Ociepa w "Graffiti"

"Potrzebujemy nowego otwarcia"

Wiceminister obrony narodowej odniósł się do decyzji I prezes Sądu Najwyższego, która częściowo zawiesiła funkcjonowanie Izby Dyscyplinarnej. 

 

- W szerszej perspektywie ta decyzja dotyczy naszych relacji z Komisją Europejską. Podzielam opinię, że treść traktatów nie przewiduje w żaden sposób ingerencji Komisji Europejskiej czy TSUE w wymiar sprawiedliwości państw członkowskich. Nie ma takich podstaw prawnych. My na pewno potrzebujemy dialogu z Komisją Europejską i nowego otwarcia w tych relacjach, tak, żeby powiedzieć sobie, gdzie mamy jakieś wątpliwości - mówił w Polsat News. 

 

ZOBACZ: Senyszyn, Mosiński, Joński i Jaworski o zawieszeniu Izby Dyscyplinarnej TSUE

 

Jak przyznał, część dialogu powinna odbyć się między Polską, a Komisją Europejską, a druga część debaty powinna odbyć się wśród państw członkowskich, które również mają podobne wątpliwości. - Musimy to przepracować jako Unia Europejska - przekazał. 

"Jesteśmy po stronie faktów"

Wiceminister odniósł się do słów Zbigniewa Ziobro, który powiedział, że wyrok TSUE ws. Izby Dyscyplinarnej to "unijna agresja, która musi spotkać się z twardą odpowiedzią."

 

- My jak zwykle jesteśmy po stronie faktów, a fakty są takie, że nie ma Unii, która jest stroną sporu, tylko my, państwa członkowskie jesteśmy Unią Europejską. Politycy, którzy mówią, że jest jakaś Unia Europejska, która dokonuje agresji wywiesza białą flagę. My powinniśmy zabiegać o konkretny kształt Unii Europejskiej. Jeśli jest potrzebna korekta, to przekonujmy inne państwa członkowskie do korekty. Syndrom oblężonej twierdzy nie jest mi bliski - przyznał Ociepa. 

 

ZOBACZ: Mateusz Morawiecki: Izba Dyscyplinarna SN nie spełniła oczekiwania. Dobry czas na rachunek sumienia

 

Jak stwierdził, należy dokładnie przeanalizować, czy zmiany dotyczące Izby Dyscyplinarnej spełniają swoje oczekiwania. - Warto dokonać bilansu tych zmian. Efektem powinna być decyzja o korekcie. Nie pod wpływem czynników zewnętrznych, a pod wpływem refleksji w kraju - przekazał.

 

Dodał, że nie jest zwolennikiem wprowadzenia zmian w sposobie powoływania sędziów Krajowej Rady Sądownictwa.

Współpraca z PSL?

Wiceszef MON skomentował słowa Władysława Kosiniaka-Kamysza, który przyznał, że widzi przestrzeń do współpracy PSL i Porozumienia.

 

- Jeżeli PSL chciały być częścią dużego, centroprawicowego obozu i służyć Polsce, budować siłę Polski, polskiej armii, wprowadzać takie programy postulowane przez Porozumienie, które znalazły się w Polskim Ładzie, to my serdecznie PSL do tego projektu zapraszamy - powiedział Ociepa. 

 

ZOBACZ: Kosiniak-Kamysz: nie wykluczam w przyszłości koalicji z Porozumieniem Jarosława Gowina

 

- Jak mam do wybrania duży, centroprawicowy obóz, od Prawa i Sprawiedliwości, Solidarnej Polski, Porozumienia po PSL, a drugi obóz PO, Donald Tusk i Lewica, to wybieram z całą stanowczością ten pierwszy - przyznał. 

 

Jak dodał Porozumienie chce widzieć silną i suwerenną Polskę. - Donald Tusk ma nieco inną wizję. Swoim powrotem wpisuje nas znowu w wojnę polsko-polską - stwierdził. 

Podwyżki dla polityków

Prowadzący zapytał o to, czy podwyżki dla polityków zostały wprowadzone w odpowiednim czasie. 

 

- Na to nigdy nie będzie właściwego czasu. Tą decyzję wziął na siebie prezydent i premier. Doprowadziliśmy do sytuacji, w którym ja, jako wiceminister zarabiałem mniej niż moi podwładni, dyrektorzy czy wicedyrektorzy departamentów. Ja wiedziałem na co się piszę, ale patrząc długoterminowo mieliśmy do czynienia z pewnym zachwianiem proporcji - stwierdził. 

 

- Ta decyzja nigdy nie będzie się bronić - dodał. Jak przyznał, zarobki polityków powinny być powiązane np. z PKB czy średnią krajową. 

 

Wszystkie "Graffiti" do obejrzenia na stronie polsatnews.pl 

dsk/msl/Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie