Pomorskie. Zamknął się niemowlęciem w mieszkaniu. "Nie chciał nikogo wpuścić"

Polska
Pomorskie. Zamknął się niemowlęciem w mieszkaniu. "Nie chciał nikogo wpuścić"
pixabay
Po około dwóch godzinach negocjacji, które prowadzili z mężczyzną funkcjonariusze policji, zgodził się on wpuścić matkę dziecka, by mogła je nakarmić.

26-latek z Człuchowa po awanturze z byłą partnerką zamknął się z dwumiesięcznym dzieckiem w mieszkaniu na trzecim piętrze bloku w centrum miasta. Nikogo nie chciał wpuścić do środka. Potrzebna była interwencja służb – poinformowała w piątek pomorska policja.

Do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem w centrum Człuchowa (Pomorskie).

 

ZOBACZ: Pożar we Francji. Matka skoczyła z ósmego piętra. Na rękach miała niemowlę, dziecko ocalało

 

Jak podały służby prasowe pomorskiej policji, mężczyzna po kłótni ze swoją byłą partnerką zamknął się z dwumiesięcznym dzieckiem w mieszkaniu na trzecim piętrze bloku.

 

Nie chciał nikogo wpuścić do środka.

Rozstawiono poduszkę powietrzną

Na miejsce wezwano policję, służby ratunkowe i straż pożarną, która pod oknem mieszkania prewencyjnie rozstawiła poduszkę powietrzną.

 

ZOBACZ: Wrocław. "Rzucał niemowlakiem, bił po głowie". Ziobro składa kasację ws. uniewinnienia

 

Po około dwóch godzinach negocjacji, które prowadzili z mężczyzną funkcjonariusze policji, zgodził się on wpuścić matkę dziecka, by mogła je nakarmić.

 

"Sytuację wykorzystali kryminalni, którzy weszli do mieszkania, zapewnili bezpieczeństwo dziecku i obezwładnili mężczyznę. Zatrzymany 26-letni mieszkaniec Człuchowa nie stawiał oporu. Ratownicy medyczni zapewnili opiekę uczestnikom zdarzenia. Dziecku, ani jego matce nic się nie stało. Zatrzymany mężczyzna został przewieziony w asyście policjantów do szpitala psychiatrycznego" – podała pomorska policja.

rsr/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie