"Hymn Wodociągów Krakowskich", czyli "Czułe H2O" - hit internetu. Spółka go nie zamawiała

PolskaWiktor Kazanecki
"Hymn Wodociągów Krakowskich", czyli "Czułe H2O" - hit internetu. Spółka go nie zamawiała
YouTube/Wodociągi Miasta Krakowa
Artystka, która po mszy świętej z okazji 120-lecia Wodociągów Miasta Krakowa wykonała utwór "Czułe H2O"

Od uroczystości z okazji 120. rocznicy powstania Wodociągów Miasta Krakowa minęło niemal pół roku, ale dopiero teraz sieć zaczyna zdobywać wykonana na nich piosenka "Czułe H2O". Ochrzczono ją "hymnem Wodociągów", chociaż - jak dowiedział się polsatnews.pl - te nie zamawiały poświęconego sobie utworu. Rzecznik Wodociągów zapewnia jednak, że spółka podchodzi do sytuacji z humorem.

W połowie lutego Wodociągi Miasta Krakowa obchodziły 120-lecie istnienia. Jednym z elementów świętowania była uroczysta msza święta w kościele pw. Najświętszego Salwatora.

 

ZOBACZ: Kraków. Sam w kamienicy. Gdy zarwał się strop, spadł dwa piętra niżej

 

Podczas nabożeństwa, którego gościem był prezydent stolicy Małopolski Jacek Majchrowski, przekazano Wodociągom nowy sztandar. Z kolei po mszy odśpiewano utwór "Czułe H2O".

"Czułe H2O" staje się hitem internetu

Mszę na żywo można było oglądać w internecie, gdyż w Polsce panowała wówczas trudniejsza sytuacja epidemiczna niż obecnie, przez co nie każdy mógł dotrzeć do świątyni. Transmisja kosztowała krakowską spółkę 37,5 tys. zł. 

 

Nagranie z uroczystości przez kolejne miesiące nie zbierało wielu wyświetleń w sieci. Zmieniło się to teraz, gdy internauci zainteresowali się piosenką wykonaną tuż po niej. Wokalistka w "Czułym H2O" śpiewa m.in.:

 

By się mogła zrodzić miłość
Z tej młodości, z tej urody
By się ślubne stroje szyło
Trzeba garstkę żywej wody

 

(...)

Na początku była woda
Czułe H2O
Żeby miłość wstała z martwych
Do młodości, do urody
Do rajskiego gardenparty
Trzeba wiecznie żywej wody

 

I wędrówki bez gumiaków
Po tym modrym oceanie
Śladem wodno-błotnych ptaków
Śladem Boga chodź, kochanie

Krakowskie wodociągi: nie zamawaliśmy "hymnu"

Wycinek z nagrania nabożeństwa, z samym odśpiewaniem "Czułego H2O", zdobywa coraz większą popularność pod nazwą "Hymn Wodociągów Krakowskich". W chwili publikacji tego artykułu miał około 45 tys. odtworzeń. 

 

 

Okazuje się jednak, że Wodociągi Miasta Krakowa... nie zamawiały żadnego "hymnu". - Takim mianem nazwano ten utwór w internecie. Piosenkę napisano wcześniej. Nie wiemy, czy było to pierwsze jej wykonanie - powiedział polsatnews.pl Robert Żurek, rzecznik miejskiej spółki.

 

ZOBACZ: Warszawa. Nowy mural Kory. "Zasadzimy też 320 krzewów róż"

 

Dodał, że Wodociągi z humorem podchodzą do sytuacji, w której piosenka "zaczyna żyć w sieci własnym życiem". - Skoro utwór jest tytułowany "hymnem Wodociągów", zastanawiamy się, czy sami go nie udostępnimy - przekazał Robert Żurek.

 

Rzecznik potwierdził również, że koszt całej oprawy muzycznej, której częścią była piosenka "Czułe H2O", wyniósł 3,6 tys. zł.

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie