Zakaz handlu w niedziele. Kolejne sieci otwierają sklepy w niedziele, PiS chce zaostrzenia ustawy

Polska
Zakaz handlu w niedziele. Kolejne sieci otwierają sklepy w niedziele, PiS chce zaostrzenia ustawy
piqsels
Projekt nowelizacji ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta trafił do Sejmu, nie wiadomo jednak, kiedy zajmą się nim posłowie

W ostatnich tygodniach kolejne sieci otworzyły swoje sklepy w tzw. niedziele niehandlowe. Dlatego PiS chce zaostrzyć ustawę o zakazie handlu. Projekt nowelizacji trafił do Sejmu w połowie lipca. Zaostrzeniu przepisów sprzeciwia się nie tylko opozycja, ale i koalicjant PiS - Porozumienie.

W ostatnią niedzielę 25 lipca zakupy można było zrobić m.in. w niektórych Biedronkach i sklepach Dino. Dzięki wyjątkom zapisanym w ustawie o ograniczeniu handlu w niedziele i święta (np. współpraca z Pocztą Polską i firmami kurierskimi), sieci otworzyły swoje placówki mimo zakazu. 

 

ZOBACZ: Biedronka wprowadzała klientów w błąd. 60 mln złotych kary

 

W praktyce w niedziele objęte zakazem czynne są już sklepy kilkunastu sieci spożywczych, a nawet niektóre markety budowlane. 

PiS chce uszczelnić ustawę o zakazie handlu

W połowie lipca do Sejmu trafił projekt nowelizacji ustawy ograniczającej handel w niedziele i święta. Jak wyjaśniał poseł PiS Janusz Śniadek, celem zmian jest "uszczelnienie zakazu". Jego zdaniem działalność pocztowa niektórych podmiotów jest "fikcyjna". 

 

Dlatego w projekcie zapisano, że sklep będzie mógł prowadzić działalność w niedziele niehandlowe jako placówka pocztowa, pod warunkiem że ten rodzaj działalności będzie dla niego przeważający (powyżej 50 proc. przychodów). 

 

Nie wiadomo, kiedy posłowie zajmą się projektem nowelizacji. Pewne jest natomiast, że zmian nie poprze Koalicja Obywatelska - jej zdaniem zakaz doprowadził do upadku tysięcy małych biznesów. Przedstawiciele KO zapowiadają, że po dojściu do władzy zmienią przepisy. "PiS nie jest wieczny, a o prawa pracownicze trzeba dbać w prawie pracy" - napisała na Twitterze posłanka KO Maria Janyska. 

 

Zaostrzenia zakazu handlu najpewniej nie poprze także Porozumienie Jarosława Gowina. - Jako Porozumienie, szczególnie w trakcie walki z pandemią, wolelibyśmy, żeby polscy przedsiębiorcy mieli możliwość zarabiania, wielu z nich chciałoby funkcjonować także w niedziele. Także to nie jest czas na takie ograniczenia - mówił w rozmowie z polsatnews.pl wicerzecznik Porozumienia Jan Strzeżek. 

TK: zakaz handlu jest konstytucyjny

Trybunał Konstytucyjny orzekł we wtorek o konstytucyjności dwóch zaskarżonych przepisów dotyczących zakazu handlu w niedziele. Jednocześnie TK postanowił o umorzeniu sprawy w zakresie pozostałych dwóch, na podstawie których ustanowiono zakaz oraz określono od niego wyjątki.

 

Ustawa wprowadzająca stopniowo zakaz handlu w niedziele weszła w życie 1 marca 2018 r.

 

Od 2020 r. zakaz handlu nie obowiązuje jedynie w siedem niedziel w roku. Ustawa o zakazie handlu w niedziele przewiduje katalog 32 wyłączeń. Zakaz nie obejmuje m.in. działalności pocztowej, nie obowiązuje w cukierniach, lodziarniach, na stacjach paliw, w kwiaciarniach, w sklepach z prasą ani w kawiarniach.

 

Za złamanie zakazu handlu w niedziele grozi od 1 tys. zł do 100 tys. zł kary, a przy uporczywym łamaniu ustawy – kara ograniczenia wolności.

Niedziele handlowe 2021 - lista 

W tym roku sklepy będą jeszcze otwarte w trzy niedziele - w ostatnią niedzielę sierpnia i w dwie kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie:

  • 31 stycznia 2021 r.
  • 28 marca 2021 r.
  • 25 kwietnia 2021 r.
  • 27 czerwca 2021 r.
  • 29 sierpnia 2021 r.
  • 12 grudnia 2021 r.
  • 19 grudnia 2021 r.
Jakub Oworuszko/polsatnews.pl/wiadomoscihandlowe.pl/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie