Warszawa. Troje aktywistów przykuło się do bramy Ministerstwa Edukacji i Nauki

Polska

Troje nastolatków z Młodzieżowego forum LGBT+ przykuło się do bramy Ministerstwa Edukacji i Nauki przy alei Szucha. Protestują przeciwko ministrowi Czarnkowi.

Trzy młode osoby protestujące siedzą przykute do bramy, z ustami zaklejonymi czerwoną taśmą i trzymającymi transparenty. Na transparentach widnieją napisy: "MACIE KREWNA RĘKACH", "UGUNTUJ SWOJE CNOTY" oraz "LGBT+ TO LUDZIE". Jeden z protestujących ma megafon.
młodzieżowe forum LGBT+
Troje aktywistów przykuło się do bramy Ministerstwa Edukacji i Nauki

"Przepraszamy za utrudnienia, mamy Ministra Czarnka do obalenia!" - napisali na facebookowym profilu młodzi aktywiści. Jak podają do bramy przykuli się Laura Kwoczała, Franek Broda i Wiktoria Magnuszewska. We wpisie wyjaśniają również powód. "Jest to protest przeciwko obrzydliwej polityce nienawiści i pogardy Ministra Czarnka" - czytamy na profilu.

 

ZOBACZ: Odwołanie Przemysława Czarnka. Sejm odrzucił wniosek KO

 

Aktywiści trzymają tekturowe transparenty z napisami: "Macie krew na rękach", "Lgbt+ to ludzie" i "Ugruntuj swoje cnoty". Mają też zaklejone taśmą usta. Protest rozpoczął się o godzinie 8. Jak przekazała na Twitterze jedna z protestujących Laura Kwoczała, protestują od ponad dwóch godzin. "Przed chwilą przyniesiono nam wodę (dziękujemy), jednak początkowo nie chciano nam jej podać. Dopiero po interwencji przedstawiciela Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka było to możliwe - dziękujemy za pomoc".

 

 

Młodzi aktywiści siedzą w bramie, przykuci do łańcucha. - Kluczyki są dobrze schowane - powiedział Franek Broda. Protestu pilnuje ponad 10 policjantów i ochroniarzy. Manifestujący zostali odgrodzeni taśmą.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

aml / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie