USA. Seryjny morderca zmarł w oczekiwaniu na egzekucję

Świat

77-letni Rodney Alcala, skazany na karę śmierci za zamordowanie 12-letniej dziewczynki i 4 innych kobiet, zmarł w sobotę w szpitalu w więzieniu stanowym Corcoran, w Kalifornii "z przyczyn naturalnych" - poinformowała dyrekcja więzienia.

Dwa portrety Roda Alceli, seryjnego mordercy. Na pierwszym, młodszy mężczyzna z ciemnymi włosami i szczupłą twarzą. Na drugim, starszy mężczyzna z kręconymi włosami i okularami, wpatrujący się w bok. Obok znajduje się zrzut ekranu z artykułu "New York Post" informującego o jego śmierci w więzieniu.
Pixabay/Twitter
Rodney Alcala zmarł w wieku 77 lat

Alcala, zwany również "randkowym zabójcą", został skazany na śmierć w 2010 r. za uprowadzenie i zabójstwo w 1980 r. w Los Angeles 12-letniej Robin Samsoe oraz w latach 1977-79 czterech innych kobiet w wieku od 18 do 32 lat.

 

We wrześniu 1978 r. Alcala wziął udział w programie telewizyjnym "The Dating Game" (w Polsce znanym jako "Randka w ciemno"). Polega on na wyborze na randkę przez samotną kobietę jednego spośród trzech mężczyzn, na podstawie zadawanych im pytań.

 

Pytania zadawane są "w ciemno" bowiem zadająca je nie może zobaczyć kandydatów.

 

Na końcu programu wybrany został Alcala, ale kobieta odmówiła później spotkania się z nim określając jego zachowanie jako "dziwaczne".

 

ZOBACZ: USA. "Hollywoodzki Rozpruwacz" został skazany na śmierć za podwójne morderstwo

 

"Randkowy zabójca" pozbawiał życia swoje ofiary w wyjątkowo okrutny sposób torturując je.

 

Śledczy podejrzewają, że liczba ofiar Alcali jest w rzeczywistości dużo większa. Wskazują na to liczne poszlaki, ale nie udało się zdobyć decydujących dowodów.

 

W kalifornijskich celach śmierci przebywa obecnie ok. 700 skazanych na najwyższy wymiar kary. Jednak gubernator Kalifornii Gavin Newsom zarządził moratorium na jej wykonywanie.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

pgo / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie