Tajlandia. Ogromny pyton w miejskim parku

Świat

3,5 metrowego pytona zauważyli spacerowicze w parku w Bangkoku, stolicy Tajlandii. Chowającego się w koronach drzew węża dusiciela odłowiły wezwane na miejsce służby.

Ratownik w pomarańczowej kamizelce ratunkowej sięga ręką w stronę gigantycznego pytona oplatającego gałęzie drzewa, podczas gdy druga ręka ratownika opiera się o krawędź dachu.
AP
W Bangkoku takie widoki nie są szczególnie rzadkie. Zwierzęta coraz chętniej zaglądają do zielonych części miast

Wielki wąż wypoczywał w koronach drzew w parku Benjasiri w stolicy Tajlandii. Park położony jest w gęsto zabudowanej i zaludnionej części miasta, graniczy z luksusowymi apartamentowcami i centrami handlowymi. 

 

ZOBACZ: Niemcy: pyton w budynku przedszkola. Służby szukają gada

 

Wezwane na miejsce służby próbowały odłowić gada. Pyton ratował się ucieczką na dach jednego z budynków, gdzie wpadł w zasadzkę i został złapany. 

 

Pracujący przy akcji strażak Somchai Yoosabai powiedział, że wąż mierzył 3,5 metra długości i ważył około 35 kilogramów. 

Wężowe zagrożenie 

W Bangkoku takie widoki nie są szczególnie rzadkie. Zwierzęta coraz chętniej zaglądają do zielonych części miast w czasie trwającej obecnie w Tajlandii pory deszczowej.

 

ZOBACZ: Sosnowiec. Kobieta znalazła na ulicy… pytona królewskiego

 

WIDEO: Tajlandia. Ogromny pyton w miejskim parku

 

Co więcej, niekontrolowany i postępujący rozwój miast powoduje, że kurczą się naturalne siedliska pytonów, dlatego szukają one nowych terenów w miastach. 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

laf / AP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie