Rumunia. Black Hawk wylądował na rondzie. W ścisłym centrum Bukaresztu

Świat
Rumunia. Black Hawk wylądował na rondzie. W ścisłym centrum Bukaresztu
Reuters/DIGI24/Sergiu Anton
Podczas lądowania śmigłowiec zniszczył dwie latarnie uliczne, które z kolei uszkodziły dwa samochody.

Śmigłowiec Black Hawk awaryjnie lądował w czwartek na rondzie, na jednej z ulic w śródmieściu stolicy Rumunii, Bukaresztu. Maszyna zniszczyła dwie latarnie i zatrzymała ruch uliczny – wynika z nagrania naocznych świadków, wyemitowanego przez prywatną telewizję Digi24.

Śmigłowiec brał udział w przygotowaniach do wydarzeń związanych z zaplanowanymi na 20 lipca obchodami dnia rumuńskiego lotnictwa.

 

ZOBACZ: Elbląg. Spadochroniarz wylądował awaryjnie na boisku. Sędzia przerwał mecz

 

Podczas lądowania zniszczył dwie latarnie uliczne, które z kolei uszkodziły dwa samochody.

 

WIDEO: Black Hawk awaryjnie lądował w centrum Bukaresztu

 

 

Naoczni świadkowie udostępnili filmy w mediach społecznościowych. Na nagraniach widać, jak śmigłowiec traci wysokość i leci nisko, po czym ląduje na placu w pobliżu centrum miasta, nieopodal bulwaru Aviatorilor.

 

MON nie komentuje

Na wiadomość zareagowała ambasada USA w Bukareszcie.

 

"Ambasada USA jest świadoma incydentu i uważnie śledzimy rozwój wydarzeń. Informacje mówią, że nie ma ofiar. Współpracujemy z naszymi rumuńskimi partnerami, aby rozwiązać tę sytuację i dostarczać aktualne informacje, gdy będą one dostępne"- czytamy w komunikacie cytowanym przez Agerpres.

 

Ministerstwo Obrony Narodowej dotąd nie skomentowało sprawy.

rsr/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie