Wyszła z własnego wesela, by się zaszczepić

Świat

- Przepraszam, muszę iść na szczepienie - powiedziała panna młoda podczas weselnego obiadu w Cassino we Włoszech i opuściła przyjęcie. Kobieta dostała telefon z informacją o przyspieszeniu terminu drugiej dawki. Zapytano ją, czy może od razu przyjść.

Panna młoda z rudymi włosami ozdobionymi białymi kwiatami, trzymająca bukiet czerwonych i białych róż. Widok od tyłu.
Pixabay/ zdj. ilustracyjne
Młoda kobieta nie wahała się ani chwili i razem z mężem pojechała do punktu szczepień

W wyprawie do punktu szczepień młodej żonie towarzyszył pan młody. Lokalne media w stołecznym regionie Lacjum podały, że gdy trwał obiad młodej pary z najbliższą rodziną, kobieta o imieniu Floriana otrzymała telefon z lokalnego oddziału służby zdrowia z propozycją przyspieszenia podania drugiej dawki szczepionki.

 

Zapytano ją, czy może od razu przyjechać do punktu medycznego w pobliskiej miejscowości Piedimonte San Germano.

Z wesela na szczepienie

Młoda kobieta nie wahała się ani chwili i razem z mężem pojechała do punktu szczepień zostawiając przy stole uczestników uroczystego obiadu.

 

- To doświadczenie zapamiętam na całe życie - wyznała. O tym wyjątkowym zdarzeniu dowiedział się szef wydziału służby zdrowia we władzach regionu Lacjum Alessio D’Amato, który złożył w związku z tym specjalne oświadczenie i podziękował za ten gest nazywając go "godnym pochwały".

 

ZOBACZ: Indie. Chciał wziąć trzeci ślub. Żona odcięła mu penisa

 

Małżonkowie będą mieli jeszcze okazję zatańczyć na swoim weselu, bo wielkie przyjęcie odbędzie się w najbliższą sobotę.

 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

laf / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie