Jan Kanthak: w PO trwa pojedynek "dziadersów" z młodymi

Polska
Jan Kanthak: w PO trwa pojedynek "dziadersów" z młodymi
Polsat News
Goście w studiu wtorkowej "Debaty Dnia"

- Nie lubię słowa "dziaders", bo używa się go w kręgach lewicowo-liberalnych - przyznał w "Debacie Dnia" Jan Kanthak z Solidarnej Polski. Mimo to, chwilę później użył tego stwierdzenia, mówiąc o "pojedynku dziadersów" w Platformie Obywatelskiej. Jego zdaniem, walczą oni z młodymi członkami tej formacji, którzy sprowadzili ją "na lewą stronę" sceny politycznej.

Goście wtorkowego programu "Debata Dnia" rozmawiali między innymi o przewidywanym powrocie Donalda Tuska do polskiej polityki. Zaproszeni przez Agnieszkę Gozdyrę politycy dyskutowali też o znaczeniu słowa "dziaders".

 

"Nie lubię tego słowa, używają je kręgi lewicowo-liberalne"

 

Gośćmi poniedziałkowej "Debaty Dnia" byli Sebastian Wierzbicki z Nowej Lewicy, Jan Kanthak z Prawa i Sprawiedliwości oraz Arkadiusz Myrcha z Koalicji Obywatelskiej.

 

ZOBACZ: Uroczystość w Sejmie. Ryszard Terlecki wyszedł bez słowa

 

- Nie lubię słowa "dziaders", bo używa się go w kręgach lewicowo-liberalnych - stwierdził Jan Kanthak. Dodał także, że obecnie odbywa się "pojedynek dziadersów" w Platformie Obywatelskiej, czyli "Grzegorza Schetyny w koalicji z Donaldem Tuskiem kontra młodzi, którzy zaprowadzili tę partię na bardzo lewą stronę".

 

Polityk Solidarnej Polski nazwał Arkadiusza Myrchę "znanym schetynowcem" i być może "mentalnym dziadersem". 

 

 

 

"Nie wiem, w jakim charakterze zamierza wrócić Tusk"

 

- Nikt mi nigdy nie postawił takiego zarzutu, nie wiem co się kryje za tym określeniem. Ale może te wyjazdowe kluby Zjednoczonej Prawicy odkryją przed nami nowe meandry polityczne - zażartował Myrcha.

 

Goście Agnieszki Gozdyry wrócili później do tematu Donalda Tuska.


- Nie wiem, w jakim charakterze on zamierza wrócić. My jako Lewica oczywiście kibicujemy każdemu demokratycznemu ugrupowaniu w tym, aby rósł w siłę i pomógł nam odsunąć PiS od władzy, bo dziś chyba jest to nasz wspólny cel na opozycji - stwierdził Sebastian Wierzbicki.

an/wka/Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie