Kiedy Senat zajmie się wyborem RPO? Znamy termin

Polska
Kiedy Senat zajmie się wyborem RPO? Znamy termin
PAP/Marcin Obara

W piątek Senat będzie głosował nad wyborem Lidii Staroń na Rzecznika Praw Obywatelskich - poinformował dziennikarzy po czwartkowym posiedzeniu Konwentu Seniorów wicemarszałek Senatu Marek Pęk (PiS).

- Jest decyzja Konwentu, że wybór Rzecznika odbędzie się jutro w godzinach przedpołudniowych - powiedział Pęk. - Debata ma się odbyć w piątek jako drugi punkt obrad Senatu. Od razu po debacie będzie głosowanie - dodał.

 

- Była wątpliwość frekwencyjna, czy wszyscy senatorowie będą mogli być obecni (na posiedzeniu), ona została wyjaśniona pozytywnie, więc mam nadzieję, że na posiedzeniu będzie wysoka frekwencja i ten wybór się dokona - podkreślił wicemarszałek. Przyznał, że wątpliwości miała sama senator Lidia Staroń, która brała udział w obradach Konwentu.

"Senatorów PiS nie trzeba przekonywać"

Pęk podkreślił, że Lidia Staroń jest wszystkim w Senacie dobrze znana, więc "od strony merytorycznej ta debata jest formalnością".

 

Wicemarszałek Senatu był pytany, czy jest pewien, że będzie większość za wyborem RPO. - Nie jestem tego pewien, bo nie kontroluje większości w Senacie, ale są jaskółki, które wskazują, że ten wybór jednak tym razem może się dokonać - mówił. - Senatorów PiS nie trzeba przekonywać do tej kandydatury, będziemy panią Lidię Staroń popierać - zapewnił.

 

Przyznał, że to, iż w piątek będzie głosowanie umożliwi ewentualne wystawienie kolejnego kandydata w Sejmie.

 

Senator Lidia Staroń, pytana o decyzję Konwentu ws. piątkowego głosowania przyznała, że zwykle taki wybór w Senacie odbywał się około 30 dni po decyzji Sejmu. - Jest jak jest - zaznaczyła.

"Nie trzeba długiego namysłu"

Do sprawy odniósł się szef klubu senackiego KO, Marcin Bosacki. "Wszyscy dobrze znamy kandydatkę, nie trzeba długiego namysłu" - napisał na Twitterze.

 

"W wypadku jej odrzucenia chcemy dać Sejmowi czas na wybór kandydata przed końcem kadencji A. Bodnara 15 lipca - wyjaśnił. "Te argumenty przeważyły" - dodał.  

 

 

Sejm powołał we wtorek zgłoszoną przez PiS, senator niezależną Lidię Staroń na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Aby mogła objąć stanowisko, zgodę musi jeszcze wyrazić Senat. Za kandydaturą Staroń opowiedziało się 231 posłów, a jej kontrkandydata prof. Marcina Wiącka poparło 222 posłów. Większość bezwzględna wynosiła 228 głosów. 

 

ZOBACZ: Mieczysław Baszko poparł Lidię Staroń. Teraz wnioskują o jego wyrzucenie

 

Wybór RPO jest konieczny, ponieważ we wrześniu zeszłego roku upłynęła 5-letnia kadencja Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara. Wtorkowe głosowanie w Sejmie to piąty raz kiedy przystąpiono w ostatnich miesiącach w parlamencie do wyboru następcy Bodnara. RPO powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Jeżeli Senat odmówi wyrażenia zgody na powołanie Rzecznika, Sejm powołuje na to stanowisko inną osobę.

Zgodnie z ustawą o RPO mimo upływu kadencji Bodnar nadal pełni swój urząd do czasu powołania przez parlament następcy. 15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny orzekł jednak, że przepis ustawy, który na to zezwala, jest niekonstytucyjny. Straci on moc w połowie lipca.

dk/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie