USA. Matka wyrzuciła swoje nagie dzieci z pierwszego piętra. Podwójne zarzuty

Świat
USA. Matka wyrzuciła swoje nagie dzieci z pierwszego piętra. Podwójne zarzuty
Pixabay/4363848
24-latka wyrzuciła swoje nagie dzieci przez schody ewakuacyjne

24-latka najpierw wyrzuciła z wysokości pierwszego piętra 4-tygodniową córkę i 2-letniego syna. Następnie kobieta sama wyskoczyła przez schody ewakuacyjne. Świadkiem tego zdarzenia był 41-letni Carl Chin, który podbiegł i wyrwał noworodka z jej rąk. Po chwili na miejsce przyjechały policja i karetka pogotowia. Dzieci przewieziono do szpitala. Stan dziewczynki określono jako krytyczny.

Według świadków zdarzenia, 24-letnia Dejhanay Jarrell po chwili sama wyskoczyła na dziedziniec znajdujący się pod jej oknem i dalej krzywdziła niemowlę, uderzając głową dziewczynki o beton.

W zdarzeniu bohaterską postawą wykazał się mieszkający nieopodal 41-letni Carl Chin. Jak powiedział w rozmowie z "Daily Mail", leżąc w łóżku usłyszał głośny płacz dziecka.

 

- W ciągu kilku sekund usłyszeliśmy odgłos, jakby ciało uderzyło o ziemię. Moja narzeczona zerwała się do okna i zobaczyła dwójkę dzieci na ziemi - powiedział mężczyzna.

Szybka reakcja sąsiadów

41-latek wybiegł boso z mieszkania, przeskoczył przez ogrodzenie i podbiegł do 24-latki, a następnie wyrwał jej niemowlę z rąk.

Po chwili na miejscu przybyły zaalarmowane przez sąsiadów służby. Kobieta miała powiedzieć Chinowi, by ten opiekował się jej córką.

 

- Ona nie była stabilna mentalnie - ocenił 41-latek.

 

ZOBACZ: Makabryczne odkrycie w mieszkaniu. Dzieci mieszkały z martwą matką

Jarrell została aresztowana. Usłyszała dwa zarzuty usiłowania zabójstwa, dwa zarzuty o napaść i dwa zarzuty narażenia dziecka na niebezpieczeństwo.

Według rzeczniczki nowojorskiej policji 4-tygodniowa dziewczynka przeżyła, ale jej stan ocenia się jako krytyczny. Z kolei 2-letni chłopiec ma obrażenia niezagrażające życiu.

kmd/hlk/Interia
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie