Czartki. Strażacy-ochotnicy nie otrzymali zgody na wyjazd. Przeprosili mieszkańców

Polska
Czartki. Strażacy-ochotnicy nie otrzymali zgody na wyjazd. Przeprosili mieszkańców
Polsat News
Nie dostali zgody, by podjąć interwencję. Strażacy-ochotnicy przeprosili mieszkańców.

Pragniemy przeprosić mieszkańców wsi Czartki (Łódzkie), u których w sobotę zerwało dachy z budynków. Zebraliśmy się całym zastępem, ale nie otrzymaliśmy zgody Powiatowego Stanowiska Kierowania na wyjazd, gdyż adres zdarzenia znajduje się 100 metrów za granicą naszego powiatu - przekazali ochotnicy z KSRG OSP Zborowskie.

Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Łodzi i synoptycy ostrzegali w sobotę przed burzami w dużej części woj. łódzkiego. 

 

Alert dotyczył wszystkich 21 powiatów. W związku z tym dla całego woj. łódzkiego w sobotę obowiązywało ostrzeżenie pierwszego stopnia. Okazało się, że pomocy potrzebowali m.in. mieszkańcy wsi Czartki, gdzie z niektórych budynków zerwało dachy.

Dotarliby na miejsce mniej niż minutę

"Pragniemy przeprosić mieszkańców wsi Czartki (Łódzkie), u których w sobotę zerwało dachy z budynków. Zebraliśmy się całym zastępem, ale nie otrzymaliśmy zgody Powiatowego Stanowiska Kierowania na wyjazd, gdyż adres zdarzenia znajduje się 100 metrów za granicą naszego powiatu" - przekazali ochotnicy z KSRG OSP Zborowskie.

 

 

Jak wyjaśnili, czas ich dojazdu na miejsce wyniósłby 49 sekund.

 

"Niestety nie możemy ominąć pewnych procedur. Przykro nam tym bardziej, że stojąc przed remizą otrzymaliśmy pretensje od mieszkańców Czartek, że nie przybyliśmy z pomocą" - dodano. 

msl/Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie