Jill Biden przyjaźni się z księciem Harrym. "Spędzili razem za dużo czasu"

Świat
Jill Biden przyjaźni się z księciem Harrym. "Spędzili razem za dużo czasu"
PA Wire/Press Association Images/EAST NEWS
Jill Biden i książę Harry

W niedzielę na zamku w Windsorze Elżbieta II spotka się z Joe Bidenem i jego żoną Jill. Rodzina królewska nie jest obca pierwszej damie USA. Od kilku lat przyjaźni się ona z księciem Harrym. Prezydent USA żartuje, że "para" spędziła ze sobą za dużo czasu - donosi biografka royalsów.

Spotkanie z brytyjską królową będzie ostatnim punktem programu wizyty nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych w Wielkiej Brytanii, podczas której weźmie on udział także w szczycie przywódców państw grupy G7 w Kornwalii w dniach 11-13 czerwca.

 

Jill Biden nie od dziś ma kontakt z rodziną królewską. Mieszkającego obecnie w USA księcia Harry’ego poznała w 2012 roku. Po raz pierwszy spotkali się w Waszyngtonie, gdy Joe Biden był wiceprezydentem u boku Baracka Obamy.

"Dogadują się bardzo dobrze"

Królewska biografka Angela Levin zaznacza, że Jill i Harry "pomimo dzielących ich 33 lat dogadywali się bardzo dobrze". - Wtedy ówczesny wiceprezydent Biden przyznał, że jego żona spędziła z księciem Harrym dużo czasu - dodaje.

 

70-latka i 36-letni książę widywali się później podczas wielu okazji, m.in. w 2016 roku podczas Igrzysk Invictus Games (zawody sportowe skierowane do żołnierzy i weteranów wojennych rannych w misjach w kraju i poza granicami - red.).

 

ZOBACZ: Pierwsza dama pracująca. Kim jest Jill Biden?

 

Ekspertka od mowy ciała - Judi James - zaznacza, że Harry i Jill gestami pokazują naturalność i niefrasobliwość swojej przyjaźni. Według niej pierwsza dama traktuje księcia jak "normalnego, młodego faceta, a nie po królewsku".

Buntownicy w młodości

- Oboje w młodości byli żartownisiami i buntownikami. Obecnie łączy ich zainteresowanie zdrowiem psychicznym oraz kondycją weteranów wojennych - mówi.

 

Z kolei Levin dodaje, że "Harry - bez wątpienia - będzie żałować, że nie spotka się z Jill w niedzielę w Windsorze".

Pierwsza zagraniczna podróż prezydenta USA

To pierwsza podróż zagraniczna Bidena od czasu objęcia przez niego władzy w styczniu tego roku. Będzie on pierwszym zagranicznym przywódcą, którego królowa osobiście przyjmie od czasu wybuchu pandemii koronawirusa, a także 12. prezydentem USA, z którym brytyjska monarchini spotka się podczas trwającego 69 lat panowania. Poprzednia wizyta państwowa amerykańskiego prezydenta, jaką złożył Donald Trump, miała miejsce w czerwcu 2019 r., krótko przed objęciem urzędu premiera Wielkiej Brytanii przez Borisa Johnsona.

 

Po zakończeniu wizyty w Wielkiej Brytanii Joe Biden uda się na szczyt państw NATO, który jest zaplanowany w Brukseli 14 czerwca.

ac/msl/The Sun/polsatnews.pl/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie