Wakacje w Bieszczadach. Remonty dróg wydłużą czas jazdy nad Jezioro Solińskie

Polska

Przez całe wakacje potrwają remonty bieszczadzkiej trasy oraz mostu prowadzących nad Jezioro Solińskie. Ruch wahadłowy będzie obowiązywał na trasach m.in. do Polańczyka i Hoczwi. Drogowcy przyznają, że zdają sobie sprawę z coraz większej popularności Bieszczadów wśród turystów i utrudnień zaplanowanych na lato, jednak przebudowa dróg jest - ich zdaniem - niezbędna.

Widok na Jezioro Solińskie z zaporą w tle oraz zbliżenie na znaki drogowe ostrzegające o robotach drogowych.
Pixabay, Wikimedia Commons
Kto planuje odpocząć w Bieszczadach podczas wakacji, powinien wziąć pod uwagę remonty kluczowych dróg w regionie

Most w Huzelach nieopodal Leska (podkarpackie) łączy ze sobą dwa brzegi Sanu i wchodzi w skład drogi wojewódzkiej nr 893. To jeden z głównych szlaków prowadzących m.in. do Polańczyka, czyli uzdrowiska nad brzegiem Zalewu Solińskiego.

 

ZOBACZ: Lubuskie. 38-latek wybił szybę kierowcy, który zajechał mu drogę. Stanie przed sądem

 

Generalny remont przeprawy ruszył 31 maja. Wtedy wprowadzono tam ruch wahadłowy, z którego czasowo zrezygnowano podczas długiego weekendu (3-6 czerwca). Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich (PZDW) spodziewał się, że z mostu będą chcieli wówczas korzystać turyści.

 

Utrudnienia na moście przez kilka miesięcy

 

Argument popularności Bieszczadów wśród urlopowiczów nie sprawi jednak, że budowa będzie całkowicie przejezdna w ciągu wakacji. Ruch wahadłowy wróci tam w poniedziałek 7 czerwca i pozostanie co najmniej do października, gdy mają zakończyć się prace.


Podkarpacki Zarząd Dróg, jak i wykonawca remontu zapewnili, że "dołożą wszelkich starań, aby zminimalizować utrudnienia w ruchu".

 

 

Remont również na "małej pętli bieszczadzkiej"

 

To niejedyny remont, który w ciepłych miesiącach może utrudnić jazdę po Bieszczadach. Jednocześnie rozpoczął się kluczowy etap przebudowy drogi wojewódzkiej nr 894, pozwalającej przejechać z miejscowości Hoczew przez Myczków również do Polańczyka.

 

Szlak ten jest elementem tzw. "małej pętli bieszczadzkiej", jednej z ważniejszych tras w regionie. Również tam będzie obowiązywał ruch wahadłowy na kilku odcinkach i potrwa co najmniej do jesieni.

 

ZOBACZ: Nieporęt. Czołowe zderzenie samochodów. Kierowca omijał łosia

 

Wyremontowanych będzie ponad 11 kilometrów tego szlaku oraz 12 mostów. - Zwiększamy komfort podróżowania nie tylko mieszkańców tych rejonów, ale także coraz liczniej odwiedzających je turystów - przekazał Piotr Miąso, dyrektor PZDW.

 

 

Prace także na drodze z Soliny do Myczkowa


Pod koniec wakacji drogowcy wkroczą także na drogę wojewódzką nr 895 (Solina-Myczków).

 

Renowacja, która przeciągnie się także na 2022 rok, obejmie około 6 kilometrów. Na razie nie wiadomo jednak, czy i kiedy będzie tam obowiązywał ruch tylko po jednym pasie.

 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

wka / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie