Nowe przypadki koronawirusa w Polsce. Dane ministerstwa, 4 czerwca

Polska
Nowe przypadki koronawirusa w Polsce. Dane ministerstwa, 4 czerwca
Polsat News
W szpitalach przebywa 3581 chorych z COVID-19, a 510 z nich jest podłączonych do respiratorów

Mamy 319 nowych i potwierdzonych przypadków koronawirusa - poinformowało w piątek Ministerstwo Zdrowia. Z powodu Covid-19 zmarło 7 osób, a w wyniku współistnienia zakażenia z innymi chorobami zmarło 19 osób.

Wczoraj odnotowano 572 nowe przypadki zakażeń oraz 91 zgonów. Tydzień temu w piątek potwierdzono 946 zakażeń oraz 117 zgonów.

 

Mamy 319 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusa z województw: mazowieckiego (57), wielkopolskiego (38), śląskiego (30), łódzkiego (24), dolnośląskiego (23), małopolskiego (20), zachodniopomorskiego (19), opolskiego (18), kujawsko-pomorskiego (15),pomorskiego (15), świętokrzyskiego (13), lubelskiego (12), podlaskiego (12), podkarpackiego (8), warmińsko-mazurskiego (8), lubuskiego (4). 3 zakażenia to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną - przekazał resort w piątek.

 

 

Z powodu COVID-19 zmarło 7 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 19 osób.

Mniej osób pod respiratorami

W szpitalach przebywa 3581 chorych z COVID-19, a 510 z nich jest podłączonych do respiratorów – przekazało w czwartek Ministerstwo Zdrowia. Resort poinformował też, że dla pacjentów z COVID-19 przygotowano 15 633 łóżka i 1 687 respiratorów.

 

Ministerstwo przekazało ponadto, że na kwarantannie przebywa 60 961 osób. Resort podał też, że wyzdrowiało dotąd 2 643 313 zakażonych.

 

 

Nowy objaw Covid-19 

 

Do lekarzy zgłaszają się ozdrowieńcy po COVID-19, którzy skarżą się na zwiększone wypadanie włosów. Problem pojawia się kilka miesięcy po przechorowaniu i może dotykać nawet jednej trzeciej ozdrowieńców. Leczenie polega na naświetlaniu skóry głowy.

 

ZOBACZ: Kiedy skończy się pandemia? Dyrektor WHO podał warunek

 

- Wypadanie włosów dotyka każdego z nas, przyjmuje się, że nawet do 100 włosów dziennie ma prawo wypaść, ale po infekcji COVID-19 obserwujemy bardzo gwałtowane, nasilone wypadanie włosów, które pacjenci określają jako wyłażenie włosów garściami - powiedziała prof. Dorota Krasowska, kierownik Kliniki Dermatologii, Wenerologii i Dermatologii Dziecięcej Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie.

 

Nasilenie wypadania włosów pojawia się zwykle trzy, cztery miesiące po przebytej infekcji, niezależnie od tego, czy była to lekka, czy ciężka infekcja COVID-19. - Dotyczy to od jednej trzeciej do jednej czwartej wszystkich ozdrowieńców - zaznaczyła prof. Krasowska.

laf/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie