Niemcy. "Rasistowska" kampania reklamowa. Ambasada interweniuje

Świat
Niemcy. "Rasistowska" kampania reklamowa. Ambasada interweniuje
pixabay
Ambasada RP w Berlinie domaga się usunięcia reklamy "Nowa Polka babci"

Ambasada RP w Berlinie zażądała od niemieckiej firmy usunięcia reklamy dotyczącej zatrudniania opiekunek dla seniorów. To odpowiedź na "liczne doniesienia prasowe oraz głosy oburzenia polskich i niemieckich obywateli". Kampania - zdaniem niektórych - jest "obraźliwa" i nosi znamiona "rasistowskie".

Niemiecka firma Procura Care, zajmująca się zatrudnianiem opiekunek dla seniorów w RFN, reklamuje się hasłem "Nowa Polka babci" i zdjęciem uśmiechniętej seniorki w objęciach opiekunki. Ambasada RP w Berlinie przekazała, że po zbadaniu sprawy zażądała od firmy usunięcia tej reklamy.

 

ZOBACZ: Poznań. Zarzuty za oszustwa "na ambasadora"

 

- Z uwagi na liczne doniesienia prasowe oraz głosy oburzenia polskich i niemieckich obywateli informujących o "obraźliwej", noszącej znamiona "rasistowskie" kampanii reklamowej niemieckiej agencji poradnictwa i pośrednictwa opiekuńczego Procura 24 Pflegevermittlung, będącej częścią firmy Procura Care UG", kierownictwo Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP poleciło polskiej ambasadzie w Berlinie sprawdzenie, "czy rzeczywiście taka kampania ma miejsce i czy w ramach tej kampanii naruszane są interesy i dobre imię obywateli polskich pracujących w Niemczech, a w razie potwierdzenia tego rodzaju faktów podjęcie stosownych działań" - poinformował w czwartek rzecznik polskiej ambasady w Berlinie Dariusz Pawłoś.

Robią to od lat

Polska placówka dyplomatyczna w Berlinie ustaliła, że "wspomniana agencja posługuje się w różnych materiałach i w różnej formie sloganem reklamowym »Omas neue Polin«, względnie »Oma’s neue Polin!« (pl. nowa Polka babci - red.) co najmniej od 2016 roku aż do roku bieżącego".

 

- Potwierdziła to również kancelaria adwokacka CBH Rechtsanwaelte, która występuje w imieniu agencji, i w piśmie z 31 maja 2021 r. informuje nas, że jej klient reklamuje się na autobusach komunikacji miejskiej w Oldenburgu (w kraju związkowym Dolna Saksonia - red.) od kwietnia ubiegłego roku do dziś - relacjonował rzecznik.

 

ZOBACZ: Marek Brzeziński może zostać ambasadorem USA w Polsce

 

Jak podkreślił, treść pisma wspomnianej kancelarii "w pełni potwierdza obawy resortu spraw zagranicznych". - Niemiecka firma nie tylko nie widzi w tym sloganie nic obraźliwego, ale wręcz przeciwnie, twierdzi ona, że hasło reklamowe oddaje w pełni niemiecką rzeczywistość, i w związku z tym nie zamierza nic w tej sytuacji zmieniać - przekazał Pawłoś.

Pismo z żądaniem usunięcia reklam

W tej sytuacji "ambasada RP w Berlinie wystosowała do dyrektora zarządzającego Procura Care UG, pana Franka Schluetera, pismo z żądaniem usunięcia reklam z autobusów, jeśli w dalszym ciągu się tam znajdują, wskazując jednocześnie szereg argumentów natury prawnej, społecznej oraz historycznej, domagając się zaprzestania podobnych praktyk. Obecnie czekamy na reakcję agencji" - podał rzecznik.

 

Pawłoś wyraził wdzięczność wobec "polskich i niemieckich obywateli oraz organizacji branżowych i politycznych z Oldenburga, z całej Dolnej Saksonii oraz z innych regionów Niemiec, a także polskich i niemieckich mediów, które zauważyły ten problem i publicznie dały wyraz swojej dezaprobacie".

msl/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie