Putin rozmawiał z Łukaszenką o porwanym samolocie. Przypomniał sytuację z 2013 roku

Świat
Putin rozmawiał z Łukaszenką o porwanym samolocie. Przypomniał sytuację z 2013 roku
PAP/EPA/MIKHAEL KLIMENTYEV/SPUTNIK/KREMLIN POOL
Władimir Putin rozmawiał z Aleksandrem Łukaszenką

Alaksandr Łukaszenka podczas piątkowego spotkania z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w Soczi oskarżył Zachód o próby "zdestabilizowania" sytuacji na Białorusi. Rosyjski przywódca obiecał mu wsparcie w sporze z Unią Europejską.

"Trwa próba zdestabilizowania sytuacji, tak jak w sierpniu 2020 r., kiedy w kraju rozpętał się bezprecedensowy ruch protestacyjny przeciwko władzy" - oświadczył Łukaszenka na początku spotkania z Putinem. Łukaszenka powiedział prezydentowi Rosji, że przekaże mu poufne dokumenty dotyczące incydentu z samolotem linii Ryanair, który w niedzielę został zmuszony do lądowania w Mińsku. Jego zdaniem dokumenty te pomogą rosyjskiemu przywódcy zrozumieć, co naprawdę się wydarzyło.

"Poinformuję cię o wszystkim"

- Zawsze jest ktoś, kto sprawia nam problemy. Znasz ich, poinformuję cię o wszystkim - powiedział Łukaszenka, zwracając się do Putina. - Przywiozłem dokumenty, żebyś zrozumiał, co się dzieje.

 

ZOBACZ: "Łukaszenka nakręca spiralę przemocy, jest coraz bardziej nieprzewidywalny"

 

Putin z kolei wyraził zadowolenie z "konkretnych rezultatów" zbliżenia Moskwy z Mińskiem. - Budujemy wzmocnioną unię między Rosją a Białorusią - powiedział rosyjski prezydent. - Zdecydowanie idziemy w tym kierunku (…) i ta praca już przynosi konkretne rezultaty dla naszych obywateli.

 

Jak pisze agencja Reuters, Moskwa cały czas uważa, że Białoruś wykazała gotowość do przejrzystości w sprawie samolotu i określiła reakcję Zachodu jako "szokującą", a minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow oskarżył UE o "demonizowanie" władz w Mińsku.

Pratasiewicz porównany do Snowdena

Według Putina reakcja Zachodu na "incydent" była "wybuchem emocji". "Kiedyś zmusili samolot prezydenta Boliwii do lądowania i zabrali go z samolotu i nic, cisza" - powiedział Putin, odnosząc się do wydarzenia z 2013 roku, w którym samolot boliwijskiego prezydenta Evo Moralesa został zmuszony do lądowania w Austrii. Przyczyną były pogłoski, iż na pokładzie maszyny może znajdować się poszukiwany przez USA informatyk Edward Snowden.

 

ZOBACZ: Edward Snowden chce przyjąć rosyjskie obywatelstwo

 

Wcześniej w piątek UE została oskarżona o "nieodpowiedzialne" zachowanie przez rzeczniczkę rosyjskiej dyplomacji Marię Zacharową, która stwierdziła, że żądanie omijania białoruskiej przestrzeni powietrznej "zagraża bezpieczeństwu pasażerów".

pdb/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie