Niezwykły gest papieża Franciszka wobec Polki

Świat

Wielkie zdjęcie papieża Franciszka, całującego numer obozowy ocalałej z obozu Auschwitz-Birkenau Lidii Maksymowicz, widnieje na pierwszej stronie najnowszego wydania watykańskiego dziennika "L'Osservatore Romano". Miało to miejsce podczas audiencji generalnej.

Papież Franciszek klęka i całuje dłoń starszej Polce, która stoi przed nim w okularach i maseczce ochronnej, a na jej piersi wisi flaga Polski.
PAP/EPA/VATICAN MEDIA HANDOUT
Papież pocałował numer obozowy Polki ocalałej z Holokaustu

Włoska telewizja RAI i watykaniści z wielu krajów poinformowali o niezwykłym geście, jaki wykonał papież podczas środowej audiencji generalnej na dziedzińcu świętego Damazego w Watykanie.

 

ZOBACZ: Papież przyjął rezygnację biskupa bydgoskiego Jana Tyrawy. W tle zaniedbania

 

Była na niej Lidia Maksymowicz, Polka pochodzenia białoruskiego, więziona jako kilkuletnie dziecko w niemieckim obozie zagłady i poddawana okrutnym eksperymentom medycznym doktora Mengele. Gdy podszedł do niej papież, pokazała mu numer obozowy 70072 wytatuowany na lewej ręce. Franciszek schylił się i pocałował to miejsce.

 

 

Watykańska gazeta publikuje obszerną relację z tego kilkuminutowego spotkania zwracając uwagę na to, że papież był nim głęboko wzruszony.

"Nie nienawidziłam moich prześladowców"

W artykule zatytułowanym "70072" dziennik przedstawia historię urodzonej na Białorusi 80-letniej obecnie Lidii Maksymowicz, która trafiła do obozu w Birkenau mając niespełna trzy lata i została rozdzielona z matką. Po wojnie została adoptowana przez polską rodzinę.

 

Gazeta przytacza też słowa kobiety: "Nie nienawidziłam moich prześladowców, kiedy byłam dzieckiem, nie nienawidzę ich teraz".

 

ZOBACZ: Niemcy. Księża wystąpili przeciw Watykanowi. Sprawa błogosławieństw par homoseksualnych

 

- Gdybym miała żyć myśląc o nienawiści i zemście, wyrządziłabym krzywdę sobie i mojej duszy; byłabym chora, bo nienawiść zabiłaby i mnie - dodała.

 

- Misja, którą wybrałam i którą będę kontynuować do końca życia, to wspominać, mówić o tym, co mnie spotkało; opowiadać przede wszystkim młodym, aby nie pozwolili na to, by coś takiego znów się wydarzyło - wyjaśniła kobieta.

 

Jest ona bohaterką filmu "70072, dziewczynka, która nie potrafiła nienawidzić", zrealizowanego przez włoskie stowarzyszenie La Memoria Viva.

 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

dk
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie