Francja. Media: Agencja z Rosji oferowała pieniądze za oczernianie szczepionki Pfizer

Świat

Agencja komunikacyjna z siedzibą w Rosji skontaktowała się z francuskimi youtuberami, oferując im wynagrodzenie za publikację postów i filmów oczerniających szczepionki przeciwko COVID-19 Pfizer/BioNTech – poinformował we wtorek dziennik „Le Monde”.

Wiele małych fiolek z fioletowymi nakrętkami ustawionych w białej plastikowej tacce. Dłonie układają fiolki.
PAP/EPA/ROLEX DELA PENA
Influencerzy dostawali propozycję oczerniania szczepionki Pfizera

Youtuber Leo Grasset, znany pod pseudonimem Dirtybiology był zaskoczony, że otrzymał propozycję od nieznanej firmy komunikacyjnej, oferującej mu znaczne pieniądze za „zniszczenie szczepionki Pfizer” w imieniu „klienta, który chce pozostać incognito” - podają dzienniki "Le Monde" oraz "Le Parisien".

Tabele z fałszywymi danymi

Oprócz Grasseta, dwóch innych francuskich influsenserów przyznało na Twitterze, że otrzymali propozycję podobnej współpracy.

 

Jak podają francuskie media Grasset był proszony o zamieszczenie w nagraniu tabeli z fałszywymi danymi, wskazującymi na dużą śmiertelność wśród osób zaszczepionych preparatem Pfizer/BioNTech.

 

ZOBACZ: Szczepionki przeciwko COVID-19 zmniejszają ryzyko hospitalizacji u osób starszych o 87 proc.

 

Adresaci otrzymali również instrukcje, zgodnie z którymi mieli oskarżyć media głównego nurtu o ignorowanie zagrożenia wynikającego ze szczepień.

Agencja podawała się za brytyjską firmę

Ministerstwo Zdrowia zostało poinformowane o zdarzeniu i „bardzo uważnie śledzi ten temat”, potępiając „wyraźne próby dezinformacji” na temat szczepionek.

 

Agencja komunikacyjna stojąca za dezinformacją podawała się za brytyjską firmę o nazwie Fazze z siedzibą na Wyspach Dziewiczych. Firma taka nie figuruje jednak w brytyjskich rejestrach handlowych. Po odkryciu prób manipulacji profile rzekomych pracowników Fazze w mediach społecznościowych zostały usunięte.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

aml / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie