Stsiapan Putsila: to jest reżim terrorystyczny

Polska
Stsiapan Putsila: to jest reżim terrorystyczny
Polsat News

- Tortury stosowane przez reżim są gorsze niż więzienie - mówił w "Gościu Wydarzeń" założyciel kanału Nexta, Stsiapan Putsila. Bogdan Rymanowski zapytał Putsila, czy Pratasiewicz spodziewał się zatrzymania - albo się nie dopatrzył, albo popełnił błąd - odpowiedział.

Putsila jest traktowany jako terrorysta i jest poszukiwany przez KGB. Jego kolega i współpracownik w NEXTA - Raman Pratasiewicz został zatrzymany na lotnisku. Białoruskiemu opozycjoniście zatrzymanemu w Mińsku grozi kara śmierci? - To bardzo realny scenariusz - powiedział w Polsat News popularny w tym kraju bloger Stsiapan Putsila.

 

WIDEO: "Gościem Wydarzeń" Bogdana Rymanowskiego był Stsiapan Putsila

  

 

- Wojsko będzie działało przeciwko protestom. Tortury stosowane przez reżim są gorsze niż więzienie - przekazał Stsiapan. Nie ma wątpliwości, że Pratasiewicz był także poddawany inwigilacji. - Raman widział podejrzaną osobę przed wylotem z Grecji, która chciała zrobić zdjęcie jego dokumentom - poinformował w Polsat News Stsiapan Putsila.

Czy Raman Pratasiewicz spodziewał się tego?

- Rozmawialiśmy, że nie warto latać nad Białorusią. Ten samolot leciał. Albo się nie dopatrzył, albo popełnił błąd. - przekazuje Putsila. Dziewczyna Ramana Pratasiewicza także została zatrzymana i jest trzymana w więzieniu. Nie wiemy gdzie jest Raman, czy jest w szpitalu, czy w więzieniu. Nie ma żadnej oficjalnie potwierdzonej informacji - dodaje. 

 

ZOBACZ: Białoruś wydala ambasadora Łotwy i cały personel dyplomatyczny

 

- To jest reżim terrorystyczny - powiedział Putsila w "Gościu Wydarzeń". Reżim pogorszył swoje stosunki międzynarodowe z Europą. Pracownicy ambasady Łotwy zostali wyrzuceni z Białorusi. - Tak nigdy jeszcze nie było - komentuje Putsila.

Jak walczyć z reżimem Łukaszenki?

Muszą być zastosowane prawdziwe sankcje, żeby przeciwstawić się reżimowi - stwierdza. Stsiapan Putsila wymienił wśród tych sankcji między innymi wyłączenie kodu SWIFT w międzynarodowych transakcjach bankowych, uznanie reżimu za terrorystyczny i wstrzymanie wszystkich kontaktów, takich jak informacyjne, dyplomatyczne, powietrzne oraz blokowanie telewizji białoruskiej. Obecnymi sankcjami Łukaszenka się nie przejmuje - stwierdził Putsila.

 

- Ludzie boją się wychodzić z domów. Za białe żaluzje są wsadzani do więzienia - przekazał Putsila w "Gościu Wydarzeń". 

Jak Polska może pomóc?

Po ostatnich wydarzeniach NEXTA dostaje coraz więcej pogróżek. - Grożą, że wysadzą nam biuro, że nas zastrzelą i nie będą sprowadzać nas do Mińska, tylko na miejscu zastrzelą. Musimy uważać - poinformował.

 

ZOBACZ: USA potępia Białoruś za zmuszenie samolotu do lądowania w Mińsku

 

Stsiapan Putsila schronił się w Polsce przed reżimem Łukaszenki. Niestety nie mam żadnej ochrony, ale pod biurem mamy policję, która pilnuje porządku - dodał. - Współpracujemy z Domem Białoruskim w Warszawie i jesteśmy w kontakcie z policją, która od razu interweniuje - to tyle co możemy zrobić dzisiaj.

Ludzie chcą czytać jaka jest prawda

Siła oddziaływania bloga NEXTA jest bardzo duża. Świadczy o tym fakt, że byli jako pierwsi uznani za terrorystów, zostali wrzuceni nawet do bazy Interpolu przez białoruskie władze.

 

ZOBACZ: Białoruś. Milicja bez odpowiedzialności za szkody spowodowane użyciem broni

 

- Władza boi się informacji. Kiedyś, kiedy NEXTA wstawiała informacje, to władze szukali źródła tej informacji żeby ją usunąć przekazał. - Reżim Łukaszenki bardzo boi się wolnej demokratycznej prasy i mediów. Mimo to, ludzie chcą wiedzieć co się dzieje i czytają wszystkie informacje, a nie tylko te propagandowe. 

 

aml/Polsat News, Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie