Neumann: pod listem mógłby podpisać się i Budka

Polska
Neumann: pod listem mógłby podpisać się i Budka
Sławomir Neumann (PO)

- List otwarty parlamentarzystów PO nie jest o tym, że Borys Budka musi odejść, tylko, że jako PO potrzebujemy poważnej rozmowy, namysłu i zmiany programowej, ideowej, którą musimy przejść. (...) Dziś wieczorem mamy spotkanie wszystkich parlamentarzystów z Budką, nie tylko z sygnatariuszami listu. Zresztą pod wieloma jego tezami mógłby podpisać się on sam - mówił w "Graffiti" Sławomir Neumann.

Grupa parlamentarzystów PO i KO w liście otwartym do swych kolegów partyjnych i klubowych apeluje o podjęcie "poważnej debaty", prowadzącej do "wieloaspektowej przemiany wewnętrznej". "Bez daleko idących zmian nie mamy szans utrzymania pozycji lidera opozycji, a w przyszłości wygrania wyborów" - przekonują autorzy listu.

 

ZOBACZ: List parlamentarzystów PO i KO. Budka zabrał głos

 

List adresowany jest do "parlamentarzystów Platformy Obywatelskiej i Koalicji Obywatelskiej". Pod listem podpisanych jest 51 parlamentarzystów w tym m.in. były lider partii Grzegorz Schetyna oraz obecny wiceprzewodniczący PO Bartosz Arłukowicz i szef senackiego klubu KO Marcin Bosacki, a także b. szef klubu PO Sławomir Neumann. Podpisani są też posłowie i senatorowie, którzy nie są członkami PO: Grzegorz Napieralski, Witold Zembaczyński czy senator Zygmunt Frankiewicz. 

"Pod tym listem mógłby podpisać się i Budka"

- List otwarty parlamentarzystów PO nie jest o tym, że Borys Budka musi odejść, tylko, że jako PO potrzebujemy poważnej rozmowy, namysłu i zmiany programowej, ideowej, którą musimy przejść. Musimy dać Polakom dobrą ofertę po tym po wyjściu z pandemii. To PO musi mieć dobrą odpowiedź z Borysem jako przewodniczącym partii. (...) Dziś wieczorem mamy spotkanie wszystkich parlamentarzystów z Budką, nie tylko z sygnatariuszami listu. Zresztą pod wieloma jego tezami mógłby podpisać się i on sam. Startując na szefa PO, mówił, że zmiany są potrzebne - wyjaśniał w "Graffiti" Neumann.

 

ZOBACZ: Kierwiński: wykluczenie posłów z KO nie ma związku z listem

 

Poseł dodał, że "dziś w PO jest za dużo emocji a za mało chłodnej głowy". - Jestem przekonany, że chłodna głowa wróci i, na spokojnie, w PO wszystko sobie poukładamy - stwierdził.

 

WIDEO: Sławomir Neumann w "Graffiti"

  

"Będzie czas na spokojną rozmowę"

- Kadencja Budki - jako przewodniczącego PO - trwa, ta szansa mu się należy. Jest w bardzo trudnym okresie, bo pandemia nie ułatwia, to nie takie proste, że "zmieni się trenera i wszystko będzie świetnie". PO potrzebuje przywrócenia roli lidera opozycji, żeby budować potem szerokie koalicje do wygranej. Do tego musimy zmienić się wewnętrznie, być atrakcyjniejsi i (…) pokazać, że jesteśmy jedną drużyną. (…) Nie mamy łatwego czasu, mamy tego pełną świadomość. Słowa Pawła czy Irka (wydalonych z PO posłów - red.) są pełne goryczy, ale - zgodnie ze statutem - przewodniczący partii mógł taki wniosek postawić, zarząd decyzję podjąć, a oni mogą się odwołać do sądu koleżeńskiego. (…) Będzie czas na spokojną rozmowę - podkreślił Neumann.

 

ZOBACZ: Raś i Zalewski: odwołamy się do sądu koleżeńskiego

 

Wyjaśnił, że "chodzi o to, by wszyscy w PO czuli się jak u siebie i czuli, że partia mówi własnym głosem (…). Będziemy rozmawiać o tym, jak wzmocnić głos PO, jak pokazać wizję nowej Polski i, jak wrócić na należne PO miejsce. PO musi mieć czas, by zająć się sobą, on chyb teraz przyszedł".

"Slajdy przyjmą wszystko"

W sobotę rząd przedstawił Polski Ład. To firmowany przez partie tworzące Zjednoczoną Prawicę nowy program społeczno-gospodarczy na okres po pandemii. Jego fundamenty to 7 proc. PKB na zdrowie; obniżka podatków dla 18 mln Polaków (w tym kwota wolna od podatku do 30 tys. zł i podniesienie progu podatkowego z 85,5 tys. zł do 120 tys. zł), inwestycje, które wygenerują 500 tys. nowych miejsc pracy, mieszkania bez wkładu własnego i dom do 70 mkw. bez formalności, a także emerytura bez podatku do 2500 zł.

 

ZOBACZ: Polski Ład. Waldemar Buda: większość Polaków odczuje pozytywne zmiany

 

- To, co usłyszeliśmy na prezentacji Nowego Ładu to wszystko tylko hasła na slajdach, slajdy przyjmą wszystko. (…) Można mówić jak dobrzy komuniści, że każdego, kto jest trochę bogatszy niż średnia, trzeba złupić i dać biedniejszym, ale taki kraj się nigdzie nie rozwinął - stwierdził poseł PO.

 

Poprzednie odcinki programu obejrzysz tutaj.

ac/Polsat News/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie