Tajemnice Archiwum X. Historie z "ciemnej listy zabójstw"

Polska
Tajemnice Archiwum X. Historie z "ciemnej listy zabójstw"
Polsat News
Archiwum X to potoczna nazwa dla policyjnych "zespołów do spraw niewykrytych zabójstw" lub "zespołów do spraw przestępstw niewykrytych"

Historia krakowskiego Archiwum X zaczyna się nad Wisłą. To, co wydarzyło się w tym miejscu, nadało bieg istnieniu tej pierwszej w Polsce i Europie komórki policji do zadań specjalnych. Materiał Klaudii Syrek w "Raporcie".

Początek Archiwum X to jedna z najgłośniejszych spraw w historii polskiej kryminalistyki. Makabryczne zabójstwo krakowskiej studentki religioznawstwa - Katarzyny Z., do którego doszło w 1999 roku. Sprawca oskórował swoją ofiarę, a z fragmentów jej ciała spreparował kostium.
 
Rozwiązanie po dwóch dekadach 
 
- Gdyby nie ta sprawa, nie byłoby Archiwum X w takim wymiarze - mówi Bogdan Michalec, były szef i współtwórca krakowskiego Archiwum X. Fragmenty skóry odnalazł nad Wisłą pracownik barki, później na powierzchnię wypłynęła noga zamordowanej kobiety.
 
Sprawa Katarzyny byłą nieformalnym początkiem zespołu Archiwum X. Swój finał znalazła dopiero po dwóch dekadach. Przed Sądem Okręgowym w Krakowie od roku toczy się proces oskarżonego o tę zbrodnie Roberta J. Ale schyłek milenium obfitował także w inne wydarzenia, którymi zajęli się policjanci z Archiwum X.
 
"Ciemna lista zabójstw" 
 
- Pierwszą sprawą to było zabójstwo młodej dziewczyny z Rabki. Została zabita na dzień przed rozwiązaniem, czyli w 9 miesiącu ciąży. Była wręcz okaleczona siekierami. Ten rok był tez ważny, bo pod Nowym Sączem zaginęła matka z dwójką dzieci. Z dwoma chłopcami. Miejscowa policja uważała, że wyjechała gdzieś w Polskę i żyje, inni twierdzili, że poszła do lasu i tam dokonała zabójstwa tych dzieci, a potem sama popełniła samobójstwo - dodawał Michalec. 
 
 
Opisywał, że "uznaliśmy, że miejscowa policja się myli i udało nam się odnaleźć zbiorowa mogiłę. Sprawcą okazał się syn z pierwszego małżeństwa tej pani. Czuł się odtrącony, niekochany przez tę matkę i zrobił swoistą egzekucję, wykopał dół na terenie posesji, wabił młodszych braci, ciosem młotka w tył głowy dokonywał zabójstw, później zabił matkę i wszystko to zakopał".
 
WIDEO: Archiwum X. Pierwsza w Polsce i Europie jednostka do zadań specjalnych 
  
 
Archiwum X to potoczna nazwa dla policyjnych "zespołów do spraw niewykrytych zabójstw" lub "zespołów do spraw przestępstw niewykrytych" działających obecnie w każdej komendzie wojewódzkiej. Ich personel oraz metody pracy są objęte tajemnicą. 
 
Do policyjnego Archiwum X trafiają historie z tak zwanej "ciemniej listy zabójstw". Zbrodnie, które na pierwszy rzut oka wydają się samobójstwem albo zaginięciem. Więcej o szczegółach pracy i historii policyjnej komórki w materiale Klaudii Syrek w "Raporcie".
laf/Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie