Brutalna napaść w tramwaju. Niemiec opluł i kopał nastoletniego Syryjczyka

Niemiec dokonał rasistowskiej napaści na 17-letniego Syryjczyka w tramwaju w Erfurcie w środkowych Niemczech, przy braku reakcji ze strony pozostałych pasażerów - informuje w poniedziałek dziennik "Bild". Policja ustaliła tożsamość napastnika, ale jeszcze go nie złapała.
Według gazety 40-letni napastnik obrażał nastolatka, pluł na niego, kilka razy brutalnie kopnął go w głowę, a następnie zniszczył jego telefon i uciekł.
Do zdarzenia doszło w piątek ok. godz. 23. Świadkowie powiadomili policję. Do sieci trafiły nagrania przedstawiające atak, ich autentyczność potwierdziła policja - pisze "Bild".
ZOBACZ: Napaść przy stacji metra na obrzeżach Lyonu. Jedna osoba nie żyje, dziewięć rannych
Funkcjonariusze zabezpieczyli także nagrania z monitoringu w tramwaju i zidentyfikowali napastnika, który był już karany za różne przestępstwa. Nie został on jeszcze zatrzymany.
CN Rassistische Gewalt
— Mohamed Amjahid (@mamjahid) April 26, 2021
In #Erfurt hat ein 39-jähriger weißer Deutscher einen 17-jährigen Syrer rassistisch beleidigt, bedroht, bespuckt und brutal in einer Bahn angegriffen. Niemand schritt ein. Der Täter wurde später gefasst. https://t.co/xQnhoksm3l pic.twitter.com/Vlsgtj7wkl
- Wideo z incydentu szybko rozprzestrzeniło się w mediach społecznościowych w ciągu weekendu. Słyszałam o nim od kolegi z Afganistanu. Myślami jestem przy poszkodowanym, który został głęboko zraniony w wyniku ataku słownego i fizycznego - powiedziała w rozmowie z gazetą Mirjam Kruppa, komisarz Turyngii ds. integracji, migracji i uchodźców.
"Sprawca czuł się bardzo bezpiecznie"
- Jako społeczeństwo mamy pilne zadanie podjęcia jeszcze bardziej ofensywnych, głośniejszych i bardziej jednoznacznych działań przeciwko rasizmowi i wszelkim rodzajom dyskryminacji - dodała.
ZOBACZ: Trzech nastolatków zatrzymanych za napaść na starszych ludzi. Kasłali im w twarz
Minister spraw wewnętrznych Turyngii Georg Maier, który od lat walczy ze strukturami prawicowymi w tym kraju związkowym, powiedział, że był "zszokowany agresywnością i przemocą wobec bezbronnego młodego człowieka" oraz zdecydowanie potępił takie zachowanie.
- Sprawca najwyraźniej czuł się również bardzo bezpiecznie, mogąc okazywać swoją nienawiść w przestrzeni publicznej, w tramwaju z kilkoma pasażerami. To właśnie mnie martwi. Obserwujemy brutalizację języka i sposobu, w jaki ludzie traktują się nawzajem w miejscach publicznych, i to jest przerażające - ocenił.
Czytaj więcej